Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Tez macie taka beke z matek rywalizujących czyje dziecko wcześniej czyta, liczy?

Polecane posty

Gość gośćfh high hjfdh f sgjj
Nie mam beki. Wspolczuje dzieciom. Bo widac ze mamuski nie maja wlasnego zycia, zero zainteresowan, wlasnych tematow do rozmow, wiec zrobily z dziec****eski wystawowe. A takie cos potrafi zj***c zycie na starcie. Takie tepe dzidy utemerowaloby jedynie urodzenie dziecka z niepelnosprawnoscia, bhoroba. Oczywiscie tego nie zycze, ze wzgledu na dzieci, nie na nie. Zeby sie jakies krowy zaraz nie przyczepily, ze im zazdroszcze genialnych i uzdolnionych dzieciaczkow, bo moje nie zna jeszcze fizyki kwantowej - nie mam dzieci i nie planuje, bo w zasadzie ich nie lubie za bardzo;) co nie zmienia faktu ze jak kiedys moja tepa znajoma zasunela tekstem ze dla niej najwieksza tragedia byloby miec BRZYDKIE niemowle to myslalam ze jej zaj***e. Czaicie? BRZYDKIE niemowle, nie chore czy uposledzone. Co za tepe babska...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja akurat mam "beke", gdyż znajoma chwili się i szczyci tym, że jej niespełna 7 latek zaczyna czytać. Ogłasza to wszem i wobec, wśród rodziców różnych dzeci, każdy ma przy tym piac z zachwytu, tak wynika z tonu jej wypowiedzi:) Natomiast mój syn czyta w wieku 5,5 roku, ale nikomu oprócz najbliższych nie rozpowiadam, bo dla mnie wstyd, ja czytalam mając 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W zlym stylu jest w ogole zanudzanie innych długimi opowiesciami na temat, ktory nikogo nie interesuje, poza mowiacym. To nie dotyczy tylko matek i dzieci, są ludzie zanudzający sprawnoscia swojego auta, genialnością kota. osiagnieciami swojej firmy, iloscia podbojów milosnych, wypitego alkoholu - i nie sposób zmienic temat. Mysle, że dla takich ludzi bardzo dobre sa wlaśnie fora internetowe - moga sie tam chwalić, nie meczac nikogo, czyta tylko ten, kogo to ciekawi ( bo przecież sa tacy ludzie). Mnie na kafe to zupełnie nie przeszkadza, chętnie poczytam o rozwoju dziecka w podobnym do mojego wieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a mnie zawsze wkurzalo przechwalanie sie ile ktora w ciazy mniej przytyla, ktora mniejszy brzuch miala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ktoś ma marne życie to musi sobie poprawić nastrój cudzym kosztem. Rozwój dziecka nie powinien być przedmiotem rywalizacji, ale porównywanie jego osobistych osiągnieć do wieku metrykalnego, obserwacja jak funkcjonuje na tle grupy są bardzo ważne. W ten sposób można dowiedzieć się bardzo wiele o własnym dziecku, bo idiotyczne jest założenie, że jestem matką więc wiem wszystko najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×