Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Apogeum

poddaje się. . .

Polecane posty

Gość Apogeum

Walczyłam 2 lata. Starałam się nauczyć, naprowadzić, przelać z siebie w niego. Szkoda, że po latach zrozumiałam, że to nie jest możliwe... On patrzy, ale nie widzi. Słyszy, ale nie słucha... jest zimny, oschły....od zawsze miał problemy z okazywania empatii i czułości, ale teraz to sięga apogeum.... Gorzknieje. Umieram w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×