Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Martynaaaaaaaa

Jak namówić mojego tatę na studia?

Polecane posty

Gość Martynaaaaaaaa

Ma 51 lat i kiepską pracę ...mama nie żyje od kilku lat. Mówi, że nie ma siły na studia, ale widzę, że nie jest zbytnio zadowolony ze swoich zarobków. Mam 15 lat i z tego co wiem nie mogę jeszcze zarabiać :D trochę pomagam sąsiadom w wakacje, ale to nie to samo. Da się coś zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Iść na studia na stare lata gdzie emerytura niedługo? Bez sensu. Chyba że dla własnej satysfakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jesteś kochanym dzieckiem <3 martwisz się o tatę to jest trudne, bo usiałby wybrac taki kierunek który mu pomoże znaleźć lepszą pracę a on moze sam tego nie wie może jakis kurs językowy? masz wpływ na siebie, znajdź swoją pasję i dąż do celu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie sluchaj forumowego idioty. Ten sam czas zleci, nie robiac i robiac studiow a w kazdym wieku warto podnosic swoje kwalifikacje. Powiedz tacie, ze jest program UE zapobiegania bezrobociu z ktorego oplacane sa szkolenia i kursy, moze i studia. Dobrze, ze myslisz przyszlosciowo, twoj tato ma jeszcze 14 lat pracy a studia trwaja 3-5 lat. Badz dzielna i zachecaj tate.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest tu ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynaaaaaaa
Nie jestem jakaś rozpuszczona ...jezu ludzie ciekawe czy wy byście się cieszyli gdybyście jeździli 2 razy w roku na zakupy na zime i na lato, koleżanki chcą ze mną iść raz na 2 miesiące do kina, ale ja nie mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Martynaaaaaaa
Nie chcę, żeby myślał tylko o pracy i męczył się w niej na śmierć za niewielkie pieniądze. Dlatego tu piszę, bo to serio smutne. Zarabia z 2000 na mies. w czym większość idzie za wodę, prąd, węgiel, w sklepach też podrożało ale podwyżki nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko w porzadku, trzymaj sie. Juz niedlugo bedziesz mogla sama dorabiac w wakacje. Nie martw sie tak bardzo pieniedzmi, wazniejsze dla Ciebie jest uczyc sie ile tylko dajesz rady. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wiem jak to jest nie mieć na rozrywki, dla nastolatki to jest przykre. Radziłam sobie tak, że skupiałam sie na nauce, hobby (książki). dobra wiadomość jest taka, że niedługo będziesz mogła wziąć los w swoje ręce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×