Gość gość Napisano Grudzień 3, 2017 Witam potrzebuje jakiejkolwiek informacji od Was. Może ktoś w życiu miał podobna historie. Juz pisze o co chodzi. 22 lata temu zmarł mój tata. Wszystko wskazuje na morderstwo. Tata został powiszony ręce związane z tyłu. Umorzono śledztwo wpisano ze to było samobójstwo. Żyjąca jeszze wtedy babcia nie zgodziła się na sekcje zwłok taty. Moja mama była narkomanka. W dzień kiedy zmarł tata moje rodzeństwo zostało zabrane do domu dziecka po czym nagle zniknęło. Ja zostałam wtedy u babci mając 7 lat. A dwoje braci po 20 latach znalazłam we Włoszech z nowymi papierami. Okazało się ze to była adopcja. Dziwna bo wydawało mi się ze takie rzeczy trochę trwaja. Moja mama została pozbawiona do nas praw w trybie natychmiastowym. Podobno się zrzekła i towniez zniknela. Dzwonilam do prokuratury ale mnie zlewają chciałam wyciągnąć akta z tego dnia kiedy zmarł tata. Nikt nic nie wie. Pomóżcie. Detektyw pomógł mi znaleźć również mamę po 20 latach ale już nie żyła jak prosikam by dalej rozwiazal sprawe stweirdzil ze nie ma co grzebac i zrezygnowal.Wszystkie osoby które mogły by mi cokolwiek powiedzieć zmarły. A mi to ciągle nie daje spokoju. Co się wtedy wydarzyło. Do kogo napisać w tej sprawie. ? W całej historii wszytko się nie klei. Macie jakieś rady? Sąsiedzi znajomi nic nie chcą powiedzieć. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach