Gość gość Napisano Grudzień 9, 2017 Witam. Mam problem z pewną dziewczyną. Otóż spodobała mi się, problem lezy w tym że nie wiem jak traktować spotkanie. W trakcie rozmowy wyszło, że miałem konkurencje w czasie naszego poznawania się, a na sylwestra prawdopodobnie idzie na "randkę w ciemno". Dla niej problemem to nie jest. Nie wiem co mam począć. Na jutro umówiliśmy się na spotkanie, niby wszystko ok, ale problem się zaczął kiedy nie mogliśmy się dogadać. Wyszło tak że ona zdecydowała to skończyć, ponieważ jak to ujęła jestem dla niej "za spokojny", i ze wokół niej dużo się dzieje. P*****le to mam dosć! Zrobiłem sobie nadziej k***a mać :( - przepraszam za przekleństwa ale cały z nerwów kipie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach