Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zapach.

Polecane posty

Gość gość

1 sierpnia zmarł mój kochany dziadek. Do tej pory jest to dla mnie szokiem, bardzo kochałam mojego jedynego dziadka, jego śmierć była dla mnie najgorszym dniem życia. W dniu pogrzebu, nie pojechałam wcześniej do jego domu, nie chciałam patrzeć na jego ciało, dotarłam dopiero na mszę do kaplicy. Ale nie w tym rzecz. O godzinie 12, kiedy jego ciało miało przyjechać do jego domu (30 km ode mnie), w rogu łazienki zobaczyłam delikatny rozbłysk światła. Nie wiem czy mi się po prostu zdawało, czy było to realne. Wystraszyłam się i poszłam zapalić papierosa na balkon. I wtedy, nagle poczułam przepiękny zapach, jakby truskawek, nie potrafie nawet tego opisać. Zapach był bardzo intensywny i cudowny, czułam przy nim spokój i pierwsze moje odczucie to było MÓJ KOCHANY DZIADZIUŚ. Po tej sytuacji nigdy więcej nie czułam tego zapachu. Jakiś czas później oglądałam program, ze tak może objawiać się energia zmarłego. Do tej pory byłam sceptyczna, twardo stąpałam po ziemii, a ta sytuacja była dla mnie czymś niesamowitym i nie wiem co o tym myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po śmierci mamy czulam taki zapach przez jeden dzien i potem juz nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×