Gość Asiula L Napisano Styczeń 18, 2018 Miałyście kiedyś okazję używać Cstringów? To jakby normalne stringi ale bez tyłu, z elastycznym prętem biegnącym w kroczu trzymającym całość na miejscu. Taką okazję miałam ja zeszłego lata.Pojechałyśmy z siostrą do jej koleżanki, do domku na wieś.Wieczorem zjawiło się jeszcze kilka par, było ciepło, był grill, piwko i ruda. Koleżanka siostry współpracuje z kimś od producenta bielizny damskiej, też erotycznej. W ramach akcji promo miała m.in.kilkanaście sztuk właśnie C-stringów. Po kilku drinkach dziewczyny postanowiły trochę poprzymierzać. Zaczęło się zakładanie, próbowanie, układanie. Nie wszystkie od razu wiedziałyśmy jak się za to zabrać. Ale jedna drugiej pomogła, tu dotknęła, tam docisnęła i było ok. Teraz trzeba się nauczyć chodzenia w tym. Było dużo śmiechu, ale generalnie wyglądałyśmy super. Dużej większości C-stringi się spodobały, więc pozamawiały sobie po kilka sztuk. Używać je można na plaży, albo do sukienek z atomowymi wycięciami (oczywiście dla tych, które mimo wszystko chcą mieć choć fragment bielizny). Po chwili przyzwyczaiłyśmy się do tego listka, a że ruda nas podbiła, stałyśmy się odważniejsze i wszystkie wybiegłyśmy do ogrodu, do chłopaków. Niektóre wybiegały tylko w Cstringach, bez staników. Wrażenie zrobiłyśmy piorunujące. A że dziewczyny nie chciały wracać do swych szatek zabawa była przednia. Ogród wielki więc pary zaczęły znikać na zajęcia praktyczne. Gdzie się pokryli wiedzieliśmy po tajemniczych odgłosach dżungli. od tamtej chwili często używam te listki, choć wolę chodzić bez bielizny. Piszcie, czy miałyście do czynienia z czymś takim? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach