Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość odrzucona88

odrzucenie

Polecane posty

Gość odrzucona88

Ostatnio ucięłam kontakt z około 15 ludźmi z którymi żyłam na co dzień. A właściwie to oni mnie od siebie odsunęli, więc ja nie miałam wyjścia. W pewnym momencie się zorientowałam, że jestem jakby kozłem ofiarnym, na spotkaniach (na które nie byłam zapraszana) byłam wyśmiewana przez dwie, trzy osoby (bardzo lubiane w tej grupie), to się nasilało, wyśmiewane było wszystko, moja praca, moje życie prywatne (dwie z tych osób awansowały niedługo wcześniej), reszta chyba nie reagowała, ale z czasem przejęła ten stosunek do mnie. Były chamskie zaczepki, wulgarne dokuczanie przy wszystkich. Najpierw gorączkowo myślałam co mam zrobić żeby było lepiej, żeby mnie jednak docenili i szanowali. Potem załamka bo zorientowałam się, że co nie zrobię i tak będzie źle. Załamka bo chyba nikt nie chce tracić całego swojego życia, wszystkich ludzi z którymi się tak blisko żyje. A potem nie miałam już wyjścia bo już w ogóle przestałam dla nich istnieć jako człowiek tylko jako wieczne pośmiewisko do gnojenia ( nie było już normalnych dialogów tylko jedno wielkie dokuczanie i wybuchy śmiechów). Z dnia na dzień przestałam się kontaktować, oni też sie więcej do mnie nie odezwali. Minął rok i nadal cisza. Wiem, że oni nadal się trzymają, spotykają, imprezują itp. Nie utrzymuję kontaktów z nikim, żadna z tych kilkunastu osób też więcej się do mnie nie odezwała. Wiadomo, nikt nie chce być kojarzony z jednostką odrzuconą. Pewnie już więcej nie chciałabym z nimi trzymać, ale jednak boli takie odrzucenie przez wszystkich. Taka historia:) dziękuję wszystkim którzy przeczytali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odrzucona88
Dzięki za pozdrowienia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak tylko zrobię kupe to wrócę przeczytam i doradze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A z jakiego powodu taki stosunek? Dałaś im go czy to po prostu ludzie śmieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba zauważyli że przejmuję się dokuczaniem i poszło jak lawina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×