Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wrócić do Polski?

Polecane posty

Gość gość

Hej. Mam 24 lata, po skończeniu studiów wyjechałam do UK, gdzie już pracował i wynajmował mieszkanie mój narzeczony. Mija 7 miesiąc od kiedy tu jestem, zaczęłam od pracy w fabryce. Wytrzymałam 4 miesiące, zwolniłam się, bo stwierdziłam, że jak mam odkładać 300f miesięcznie i żyć na niskim poziomie to nie ma sensu i albo szukam lepszej roboty albo wracam. Niestety nawet ze sprzątaniem tutaj ciężko. Podłapałam fuszkę w restauracji, za te pieniądze kupujemy żywność, za swoją wypłatę chłopak opłaca mieszkanie i odkłada. Ja nie odkładam nic. Mój angielski jest na tyle słaby, że nie mogłam się dogadać ws pracy w Macdolandzie i nie sądzę, by mnie tam chcieli. Chłopak się śmieje z moich obaw, że kasa jest wspólna, że mam się nie martwić i z czasem na pewno coś znajdę. Ale ja nigdy nie chciałam takiego życia :( Sprzątam, gotuję obiady i dorabiam jedynie od czwartku do niedzieli. Ze stresu w ciągu pół roku przytyłam 7 kg. Mój stan psychiczny jest zły, codziennie płaczę i mam myśli samobójcze. Nie chcę być dla chłopaka ciężarem. Wróciłabym sama, ale on mówi, że bardziej mu się nawet opłaca jak ja jestem, bo i tak musi wynajmować, a tak to ma towarzystwo i obiad. Nie pracowałam nigdy na stałe, zawsze po miesiąc czy dwa w jakimś sklepie albo na kuchni i wracałam na studia. Przygnębia mnie świadomość, że mam mieć gównianą robotę, w której źle mnie traktują i odłożyć tyle co odłożyłabym w Pl. I tak przez kilka lat. Nie umiem podjąć decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu jesteś leniem i myslisz , że manna tobie spadnie z nieba. Nie wstyd tobie, że facet ciebie utrzymuje ... jak ty wyobrażasz sobie przyszlość ? Pomysl dziewczyno bo to co napisałaś to porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przetrzep sobie kapucyna i połóż się spać zamiast się martwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ty chcesz coś zarobić w UK bez angielskiego? Nie pasowało Ci, że odkladasz 300f miesięcznie, więc teraz nie odkladasza nic? Idiotyczne podejście. Facet musi Cię bardzo kochać, skoro dalej Cię tam trzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawi 121
jak masz do czego wracać to mozesz wrócić ,.,.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym wracał bo w Polsce jest fajnie a w anglii hu/u/ujowo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wyjechałem 4 lata temu do Niemiec jako kierowca autobusu. Zastanawiam się nad powrotem. Coraz większy wyzysk i jugole zabierają pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×