Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ile jest takich jak ja?

Polecane posty

Gość gość

Mam 25 lat. Niby na pierwszy rzut oka wszystko jest ze mną w porządku. Od razu po studiach znalazłam pracę w swoim zawodzie. Jednak od kiedy pamiętam doskwiera mi niesamowite poczucie osamotnienia. Nikt nigdy nie był mną zainteresowany. Nie jestem księżniczką, ktòra czeka na księcia. Wychodzę, spotykam się ze znajomymi, rozwijam swoje pasje. Od zawsze faceci traktowali mnie jak powietrze lub jak kumpla z którym można do knajpy wyskoczyć. Mimo tego, że już ćwiartka wisi nad głową to nigdy nawet nie trzymałam faceta za rękę(nie mówiąc już o innych sprawach jak pocałunki czy sex). Boję się samotnego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jesteś sama. Też mam tyle lat co Ty, też nawet nie trzymałam faceta za rękę, bo chyba nie liczymy przymusowego tańczenia poloneza. Dwóch mnie powiedzmy "podrywało", zwłaszcza miło wspominam tego z liceum, ale nigdy nie dałam szansy bo wiedziałam że nic z tego nie wyjdzie, nie chciałam ranić ani siebie ani jego. Najpierw muszę poukładać swoje życie, kompleksy itp. Jestem typem samotnika i chyba dobrze mi samej. Chociaż chciałabym czasem zobaczyć jak to jest się do kogoś przytulić (do kogoś innego niż moje kochane koty), ale na pewno nie chciałabym wprowadzać w swoje życie zamieszania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość Z tego co piszesz wynika, że akceptujesz swoją samotność. Ja nie potrafię sobie z tym poradzić. Gdy widzę na ulicy tych wszystkich szczęśliwie zakochanych to z żalu aż mnie ściska. Czuję, że życie ucieka mi przez palce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W sumie tak, chyba nie tylko akceptuję ale nawet nie potrafię inaczej... A co do Ciebie to myślę, że powinnaś po prostu szukać radości z życia, znaleźć pasję, medytować, robić sobie wycieczki w góry, czytać książki. Jeśli czujesz się samotna to znaleźć grupę ludzi, jakieś stowarzyszenie. Wydajesz się bardzo nieszczęśliwa i myślisz, że wejście w związek wszystko zmieni. Koniecznie obejrzyj to, chociaż ten krótki fragment : https://www.youtube.com/watch?v=SiKHG0pQ2QM ale polecam cały wywiad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może nie do końca to o Tobie, ale może właśnie lepiej nie mieć oczekiwań. Masz kumpli, miło spędzasz czas, może jak nie będziesz się skupiać na tym czego Ci brakuje tylko na tym co masz to samo przyjdzie... Aha i wiesz, tego kwiatu jest pół światu, może poznasz fajnego faceta jak go nawet nie będziesz szukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×