Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dlaczego ludzie tkwią w beznadziejnych związkach bez miłości

Polecane posty

Gość gość

zamiast walczyć o szczęście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ze strachu ? Z przyzwyczajenia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gowno nie szczescie kazda baba jest taka sama i faceci o tym wiedza i dlatego tkwia rzuca stara babe , beda placic alimenty starej a nowa wyciaga reke po kase na swoje bekarty faceci maja mozgi i siedza ze stara brdzydka zrzeda bo wiedza ze nowa bedzie taka sama wiec niech s*******a i szuka sobie innego jelenia baby nie maja niczego do zaoferowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo je kochaja i zdradzaja bo one glowe boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysla, ze nawet nieidealny zwiazek jest lepszy niz samotnosc. Sa tchorzami i sa wygodni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No więc właśnie. Lepiej mieć byle co niż nic i być wiecznie wytykanym jako gorszy sort. Współczuje takim ludziom bo ni to wydra ni pies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dom,dzieci,kredyty.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A kogo to obchodzi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Świat byłby za prosty wtedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli są dzieci w tym związku, to trwanie w nim jest tą miłością. Nawet jeśli coś się wypaliło, to warto przelać tą miłość na dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12.35 czego się naćpałaś? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1)tak gościu 12-35 ale tylko wtedy gdy w rodzinie nie ma przemocy, wówczas można spróbować tak zrobić; 2) do autora tematu-dlatego że przyszłe szczęście może być złudne i walka o nie to niepewność i ogromne ryzyko. i dopoki w małżeństwie brak patologii i przemocy wybiera się stare życie, bo " lepszy wróg swój niż obcy "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego kobieta siedzi w takim związku? Bo facet to bezmózg który nie potrafi samodzielnie myśleć. Zawsze za niego myśli baba. Jak się rozwiedzie z nim to weźmie go w obroty druga baba która będzie za niego myśleć a co za tym idzie knuć i kombinować żeby był ojcem i bankomatem dla jej dzieci, nie dla jego wlasnych. To zawsze się tak kończy i cierpią dzieci zwłaszcza jeśli matka mało zarabia. Więc tkwią w tych chorych układach latami i tak mija życie. Polska to nie kraj w którym zwykle samotna matka jest w stanie zapewnić utrzymanie swoim dzieciom. Gdyby najniższa krajowa była wyższa pewnie rozwodów byłoby więcej. A tak to dupa tylko szkoda że później dochodzi do różnych tragedi bo ludzie z tej nienawiści to już patrzeć na siebie nie mogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a skad pomysl ze te zwiazki sa beznadziejne? moze sa calkiem udane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo na pewno część jest beznadziejnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Ze strachu ? Z przyzwyczajenia ? XXXX raczej z głupoty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może gdyby nie robiło się prawie wszędzie z ludzi nie będących w związkach totalnych przegrywów i ofiar losu (zwłaszcza z kobiet) to takich związków na siłę, z braku laku byłoby mniej. Jasne, że można opierać się wpływom społecznym, ale umówmy się, że nie jest to wcale takie łatwe zwłaszcza u osób podatnych na wpływy. Sama mimo że jestem nieco aspołeczna, trochę czuję na sobie ten "oddech społeczeństwa" i będąc 29-latką która nie jest w związku i być może nigdy nie będzie, wiem, że im będę starsza tym przemiłe społeczeństwo bardziej będzie dawało mi odczuć, że w ich mniemaniu jestem czymś nieudanym, gorszym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo sa brzydcy i nie znajda drugiego frajera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wzięłam ślub po to żeby społeczeństwo dało mi spokój i było zadowolone i niezle się przez to wyrobilam. Nigdy więcej. Teraz żyje dla siebie i wszystko co robie robię już tylko dla siebie. Może kiedyś w końcu to zacofanie i ciemnota w tym kraju się skończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pamiętam reakcje ludzi, rodziny jak się postanowiłem rozwieść. traktowali mnie gorzej niż trędowatatego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem w trzecim poważnym związku, walczyłem o każdy w końcu przyszedł czas by zacząć od nowa. Niestety nowy związek też zawsze dochodzi do tego samego punktu i zdycha, najśmieszniejsze że kobieta wie jak zachowywała się poprzedniczka, krytykowała ją , a sama robi to samo. Dlaczego tkwię z tą 3 i mam wszystko gdzieś. Kobiety nie zmienisz, możesz zmienić kobietę ale nic to nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:41 a może pożyj sobie sam dla siebie? Naprawde uwierzyłeś w to że co nowa to będzie lepsza? Ideałów nie ma a baby są gorsze od facetów wszystkie knują przeciwko sobie żeby osiągnąć swoje cele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz wiem, sam się przekonałem, i to 3 całkiem różne kobiety, wygląd, zachowanie, z różnych środowisk. Niestety samice jakiegokolwiek gatunku są tak samo zaprogramowane i w końcu działają w ten sam sposób, różni je tylko sposób w jaki zwabiają samca dalej toczy się już standardowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej dobrze się bawić i zmieniać kobietę od razu jak wejdzie w fazę "on już jest mój i nie muszę się starać"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Że też faceci dają się na to nabierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćdalia
Bo faceci mysla hujamu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam w beznadziejnym małżeństwie i się rozwiodłam. Wtedy myślałam, że skoro ciągle się łudzę i czekam na moment kiedy się między nami coś zmieni i nie będę taka samotna, to może czas przestać się łudzić i formalnie zostać samą. No i mam. I jest gorzej. Chyba jednak wolałam się łudzić, mieć nadzieję. Z tą wiedzą jaką mam teraz nie rozstałabym się. Jemu jest lepiej. Jest sam, tak jak lubi. Mi jest źle. Byłam z kimś kto mnie nie lubił, nie akceptował i nie kochał, ale jednak byłam z kimś. I może fatalnie to brzmi, ale taka jestem. Nie dla mnie samotność. A mam ją niestety prawie całe życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×