Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy są tu mamy takie jak ja, co ledwie wyrobily z 1 dzieckiem? bedzie jedynakiem

Polecane posty

Gość gość
20:12 może dlatego że mieszkam za granicą? Na spacery z synkiem chodziłam ale jak był starszy bo do pół roku nie dał się odkładać od piersi, miał refluks i nie dawał się też odkładać na płasko. Cieszę się, że miałaś i masz tak super zorganizowane życie, jesteś bardzo roztropna i zaradna w przeciwieństwie do innych, lepiej ci? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:53 oczywiście, że tak jest. nawet u mnie w rodzinie są takie przykłady - siostra twierdzi że dała radę sama przy dwójce dzieci, nikt jej nie pomagał i nie rozczulała się nad sobą, a jaka jest prawda? siostra mieszka w jednym domku z teściową, za którą wnuki szaleją, wnuki praktycznie codziennie u teściowej, siostra w tym czasie sprzątała u siebie,gotowała i robiła zakupy, ale jest święcie przekonana że nikt jej nie pomagał. To samo bratowa, ma pomoc odswojej mamy, jak brat chodził na 12h do pracy to ona pakowała małą i jechałado mamy, co weekend jeździli do mamy, ale jak jej się zapytasz to ci powie że im nikt przy dzieciach nie pomagał i dali radę sami ze wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt mi przy dziecku nie pomaga i nie pomagał mam jedno i tak zostanie bo tak mi wygodnie i już szczerze piszę macierzyństwo ani mnie nie przerosło ani nie umęczyło chciałam jedno i tak mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem mamą i babcią jedynaczek i u nas w rodzinie nikt nie ma więcej dzieci od 3 pokoleń,nawet mąż i zięć też jedynacy.I jest nam dobrze.To nie przymus,żeby posiadać kilkoro dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:08 Ja nie pisze , że taka pomoc to coś złego bo dla mnie to super sprawa i sama chciałabym być taką babcią bo to jest w końcu rodzina ale widzę jak to jest u innych . I potem taka jedna z drugą mądrzy się i patrzy z góry na inne , które naprawdę nie maja żadnej pomocy . To jest chamstwo ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też mam jak autorka. Mam jedno dziecko i uważam, że nie nadaję się do tego i nie spełniam się w macierzyństwie. Kocham swoje dziecko, ale Mam nadzieję, że więcej dzieci mieć nie będę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam jedno dziecko,bo miałam tak traumatyczny poród,że nie mogłam nawet dopuszczać do myśli,że musiałabym powtórzyć to piekło.Dziecko kocham,ale wychowanie go przez kilka lat było bardzo trudne i stresujące.Do 5 roku życia nie spało po nocach,trudna do zdiagnozowania alergia utrudniała funkcjonowanie całej rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu Autorka. Ja też byłam jak ta Pani: "gość dziś [19:51, ktora napisala, że całymi dniami od rana do wieczora siedziala sama w obcym miescie, gdzie nikogo z rodziny procz meza nie bylo. Tez nie lubie kisic sie w domu. A o maciorze odpowiedzialam dlatego ze ta baba mi napisala ze jestem miękka i do niczego, zaczela mnie obrazac mimo ze NIC jej nie zrobilam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś dokladnie tak jak piszesz. w punkt. Moja rodzina jest daleko, a teściowa nigdy nie weżmie mi na spacer synka, jak zostanie z nim raz na ruski rok (2 razy w roku) na godzine to jest swięto, nie przeszkadza jej to jednak w tym ze nianczy innego wnuka (takiego bez charakteru, powiesz mu skocz z mostu-on skoczy. a moj syn jest zywiolowy i ma swoje zdanie, z nim trzeba wspolpracowac a nie mu wszystko rozkazywac i tu juz tesciowa wymieka bo cale zycie szla na latwizne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kretynki od "braku znajomych" i "jak mozna nie miec kolezanek w nowym miejscu" wbijcie do pustych glow sobie to,ze nie kazdy ma latwosc nawiazywania kontaktow i charaktery są przerozne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie napisala mi moze stricte ze jestem miekka, nie uzyla tego slowa ale z jej odpowiedzi biła wyższość i pogarda (naśmiewanie sie "hahahaha" i "kolejna co sobie nie radzi z 1" - co to w ogole za ton?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:09 Masz do tego prawo , masz prawo do nie radzenia sobie z dzieckiem , do złości i przemęczenia . Nie daj sobie wmówić , że macierzyństwo to bułka z masłem . Wszystkie to przechodzą , jedne gorzej , inne lepiej i jest to zależne od różnych czynników . Czasem jest ciężko , mam ochotę uciec z domu , podczas kolek płakałam z mężem , wiele razy klnęłam pod nosem , padałam z nóg ze zmęczenia ale i tak uważam , że warto . Rozwój zawodowy też jest ważny , ale rodzina jest najważniejsza więc próbujemy pogodzić jedno z drugim. Za jakiś czas pewnie będziemy planować drugie dziecko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko zależy od tego jakie ma się dziecko. Osobiście nie czuję się zmęczona macierzyństwem, ale moje dziecię jest baaardzo absorbujące i po prostu na drugie nie miałabym czasu. Córka wymaga cały czas zainteresowania, nie potrafi się zająć sama sobą dłużej niż 10 minut, więc caly czas poświęcam jej, ale uwielbiam to :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widac niektore czuja sie tu dowartosciowane ze sa krowami rozplodowymi ;) ja mam 1 dziecko wiecej nie bedzie bo i po co tracic figure, zycie zawodowe itd. Ja tez jestem Wazna a zycie i mlodosc ma Sie tylko jedno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hm, a ja mam czwórkę. Nie czuje, aby dzieci coś mi odebrały. Figurę też zachowałam, no i co ważniejsze, KULTURĘ ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8:25 ale mlodosci nikt Ci nie odda. Ale jak wolisz siedziec w domu z dziecmi zamiast korzystac z zycia to Twoja sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to w życiu, coś za coś:) Ale nie płacze za utraconą młodością,, to był szczęśliwy czas i jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:07 Śmieszą mnie takie matki. Jak inne dzieci są grzeczne to z zazdrości powiedzą że bez charakteru hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8:57, wedlug mnie lepiej siedziec w domu z dziecmi za mlodu, niz na starosc. Cierpliwosc juz nie ta sama i sily nie te. Dla Ciebie dzieci to strata czasu i mlodosci, a dla innej kobiety sens zycia i radosc. I kto ma racje? Obie. Bo jesli jestesmy szczesliwi w tym, co robimy, to znaczy, ze dobrze wybralismy zyciowa droge, niezaleznie od tego, jak bardzo rozna ona jest od innych. Wiec nie wywyzszaj sie i nie przechwalaj cudowna figura i super zyciem, bo dla kazdego co innego jest wazne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam kolezanke ktora siedzi w domu i klepie dziecko za dzieckiem i zadowolona bo 500+ i nie musi do pracy chodzic. No kuzwa niektore kobiety to sa glupie i tyle. Za niedlugo skonczy sie to wasze 500+ i wtedy zobaczymy czy bedziecie tak ochoczo sie rozmnazac. Zaraz mi napiszecie ze wy nie zyjecie z 500+ tylko zarabiacie ponad 10 tys macie wille z basenem itd itd tylko ze prawda jest zupelnie inna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie z tym 500+. Głupie kobiety rodzą jakby to miało wiecznie trwać. A tak naprawdę to piszecie tu że macie takie wspaniałe życie z 3 czy 4 dzieci. Bo co innego napiszecie, że kierat straszny? Na pewno możecie sobie pozwolić na spontaniczne wyjścia, wyjazdy. Aaa pewnie dziadki na emeryturze muszą bawić. Szkoda mi tych emerytów mogli by sobie odpocząć na stare lata to się muszą dziećmi zajmować. Niektóre na kafe są bardzo oburzone jak dziadki nie bawią im dzieci jakby to był jakiś obowiązek. Twoje dziecko Twój problem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja, mama czwórki. Moja najstarsza ma 21 lat, najmłodszy 15, więc za bardzo 500 plus się nie nachapię;) Co do kieratu...jestem i byłam na tyle dojrzała, by wiedzieć, iż życie nie składa się wyłącznie z przyjemności. Ani też wyłącznie z obowiązków, równowaga musi być:) Poza tym, praca zawodowa, robienie kariery, też bywa męczące, a jednak ma przynosić zadowolenie i szczęście. Więc czemu dzieci nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niech kazdy ma tyle dzieci ile chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem mama trojki dzieci,wykształcenie licencjat z pedagogiki,pracuje jako kierownik popularnej sieci sklepowej.Kocham moje dzieci,prace nawet lubie.Jest nieraz ciezko ale niezamieniłabym sie na inne zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak tak zawsze wina kobiety, a sama sobie dziecka nie zrobila przeciez :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:26 kolejna niedouczona kwoka. Nie rozumiesz ze jej nie chodzi o to ze jej dziecko jest niegrzeczne a innej jest grzeczne, tylko ze ma inny temperament? DOUCZ SIĘ, ja pitole....temperament to cos z czym sie rodzisz. Jeden bedzie flegmatykiem i powolny, spokojny a drugi bedzie raptus i g***townie reaguje.. i UJA z tym zrobisz. Ale co taka kura moze o tym wiedziec. Jej swiat konczy sie na Trudnych Sprawach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:01 A to jedyna recepta na szczescie jest praca? Wbijcie sobie do lba ze ludzie sa rozni, jednemu sprawia przyjemnosc praca, innemu wychowywanie dzieci, komus sporty ekstremalne a komus spiewanie czy lepienie garnkow. Kazdy tez jest lepszy w czyms innym. Nie rozumiem tego wywyzszania sie czymkolwiek. Dla ciebie posiadanie dzieci to kierat a dla kogos twoja praca to mordega i nuda. Czaicie baze ze nie ma lepsze/gorsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18:25 TO PRZEKRACZA ich mozliwosc***ercepcyjne. Nie przetlumaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×