Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy zrobiłybyście to dla przyjaciółki po czyms takim?

Polecane posty

Gość gość
Taaak, taka niby naiwna a znalazla sposob, zeby za Twoimi plecami wyciagnac od twojego meza 500 zl. Czy ona nie wie, ze pieniadze sie zarabia? Ja bym jej to wygarnela, nie podoba mi sie to i to bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teraz zaczynam myslec ze Ona wie co robi albi ja faktycznie przyzwyczailam do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedys bylam bardzo blisko z moja przyjaciolka i kazda pomoc, nawet nie finansowa, ale przysluge staralam sie w innej formie zrewanzowac. U Twojej przyjaciolki nie ma nawet cienia potrzeby rewanzu i z czasem jej postepowanie staje sie bezwstydnym wyciaganiem pieniedzy badz naciaganiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to o czym Ty z nią rozmawiasz? O mężu nie, wspólnych znajomych nie macie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak sie nadaje na jednej fali i dobrze sie rozumie to mozna gadac o wszystkim i o niczym godzinami. To jest fajne, ja u fryzjera tez gadam nieprzerwanie. Nie sa to zwierzenia ale bardziej paplanina z tym, ze place za usluge. Autorko nawet w rodzinie nie bylabys tolerancyjna wobec takich zachowan, raz mozna ale nie wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14,52 ale mieć z kimś flow i gadać o głupotach to jedno, ale czym innym jest przyjaźń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamiast pisać jej że nie masz czasu powinnaś szczerze napisać, że zrobisz jej, ale odpłatnie. Oczywiście obniż cenę jak na przyjaciółkę przystało. Wtedy można sobie zacząć wypominać. Ja miałam podobną sytuację. Zrobiłam parę rzeczy za darmo przyjaciołom, znajomym. Założyłam działalność i zaczęłam zarabiać no i kolega nawet dobry znajomy to był, zobaczył na mojej stronie rzecz która go zainteresowała i chciał taką. Powiedziałam ile kosztuje i że jemu po zniżce sprzedam i... obraził się a jeszcze próbował wyśmiać mnie. Głupio zrobił bo ta sytuacja była wśród znajomych i zanim ja coś powiedziałam to już mu wytłumaczyli ile kosztują materiały, czas pracy i pomysł. Niewiem czy mu głupio czy ma do mnie jakiś żal ale to zepsuło naszą relację, ale mi to nieprzeszkadza takich to ja mogłabym wgl nie mieć w moim towarzystwie. Może to i moja wina, bo na początku praca jaką wykonuję była tylko moją pasją i chciałam się dzielić z innymi ale też nie bo wiele osób mnie rozumie i popiera w tym że w pewnym momencie trzeba brać kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wychodzę z założenia ze jesli relacja staje sie toksyczna to nalezy ja zakonczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×