Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mężczyzna, relacje

Polecane posty

Gość gość

Zaczęłam się spotykać z pewnym chłopakiem. Przejdę odrazu do rzeczy. On za wszystko płaci, nawet jak ja go zaprosiłam to zapłacił. Poszłam za zasadą "kto zaprasza ten płaci" i zaprosiłam go gdzie byłam w stanie zapłacić (ja się jeszcze uczę). Pomyślałam, że może mu zależy, ale on jak tylko ja mu chce pokazać, że mi zależy też (np coś zrobię, nie wiem jak to opisać co dokładnie, ale nie chodzi o seks). Jedyne co to mogę mu napisać, powiedzieć. Wiem, że nie warto też zastanawiać się nad tym co mówią faceci i po tym co on mówi mogę jedynie wywnioskować, że mu zależy. Chociaż ja naprawdę nie wiem czy byśmy pasowali do siebie. Poczekam aż się to rozwinie. Na początku myślałam, że to gościu lubiący podróże, trochę aktywny tryb życia (nie chodzi mi o typowego faceta chodzącego na silownie). Mówił też, że sporo pracuje, ale zawsze znajdzie czas. No właśnie co chwilę jest przekładane nasze spotkanie, a jak już to jak nie zadzwoni telefon to jest cud. Pracuje czasami od pon do niedzieli. Zeby to jeszcze było kilka godzin, nawet te 12, ale on czasami przychodzi i idzie spać, a następnego dnia znowu to samo. On mnie podpytywał co sądzę o feminiźmie co wiąże się z pracą, bo on nie chciałby żeby kobieta pracowała jak facet jest w stanie dużo zarobić. Tak w skrócie. Mam masę obaw, o których on niezbyt chce rozmawiać. Ja mam tylko być i nic poza tym, wydawałoby się, że to fajne, ale z drugiej strony męczy, bo on od samego początku zachowuje się jak mój mąż, a nie kolega, znajomy i gdyby nie to, że mu mówię, że przyjdzie na coś czas (pod coś kryją się dość dziwne sytacje, których nie robi się z koleżanką poznaną dzień wcześniej) to wyglądalibysmy z boku jak para. On wie, że mi się nigdzie nie spieszy, a może z racji jego wieku on ma parcie na rodzinę. Przez najbliższe dwa lata jeszcze będę się uczyć, później może też, później chciałabym popracować, coś zrobić ze swoim życiem i nie będę potrafiła, nie chce rezygnować z tych planów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×