Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Porada

Polecane posty

Gość gość

Witam serdecznie.Jestem zona od 12 lat i mieszkamy za granica.Mamy super coreczke ktora jest wrecz obsesyjnie traktowany przez moich tesciow.Ich nadgorliwosc niestety jest dokuczliwa poniewaz ciagle delikatnie nas upominaja za kazdym razem jak jestesmy w Polsce.No ktos by powiedzial ze maja tylko dobre checi,ale niestety to wplywa na to,ze nie chce tam za dlugo przebywac.No wiec do meritum.Mam pytanie do doswiadczonych zon.Niedlugo lecimy do Polski i tesciowie beda nas odbierac z lotniska bo moi nie maja samochodu.Mieszkaja 30 km od moich Tesciow.I zawsze sie przyjelo ze zawsze najpierw nocowalismy u nich i potem jechalismy do moich.Teraz chcialabym pojechac od razu do swoich.Przespac sie po locie i jechac do mojej mamy.Niestety maz sie oburzyl i zaczal uzywac argumentow no jak mozemy od razu zabrac wnuka i jechac do moich Rodzicow.Ja uwazam,ze skoro zawsze nocujemy u nich to dlaczego teraz nie mozemy najpierw posiedziec u moich Rodzicow.Prawda jest taka ze On nie chce sprawiac przykrosci swoim Rodzicom kosztem moich.W piatek wieczorem ladujemy i chce w sobote jechac do swoich.Na co on twierdzi ze pojedziemy w niedziele.Wiem ze to naprawde drobnostki,ale dlaczego zawsze musi byc tak samo.Dzieki za wszelkie obiektywne sugestie.Moze ja sie myle i powinnam zmienic myslenie?Pozdrawiam cieplo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×