Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Emilka100

Bardzo proszę o pomoc.......

Polecane posty

Gość Emilka100

Witam wszystkich. Mam 17 lat. U mnie w szkole jest pewnien chlopak, nie znamy się. Pierwszy raz zauważyłam go rozmawiającego na schodach z nauczycielem, właśnie wtedy się wszystko zaczęło, pierwsze dłuższe spojrzenie. Od tego wydarzenia minął rok, a my dalej nic oprócz spojrzeń. Dodam, że nie patrzy się on na mój ubiór, tylko i wyłącznie w oczy. Raz się patrzy, a raz ignoruje. Nie wiem, czy to przypadek, czy przeznaczenie, ale mamy ten sam numer w dzienniku i na 3 przedmiotach siedzimy na tym samym miejscu. Bardzo mi na nim zależy, jestem piekielnie zazdrosna o niego, gdy go widzę odrazu poprawia mi się humor. Jest tak, że przez tydzień potrafi się na mnie patrzeć, a przez kolejny tydzień kompletnie olewać. Teraz zerka tylko po to, zeby sprawdzić czy ja się patrzę. Dziś miałam okazję przyjrzeć mu się z bliska, dziwnie to zabrzmi, ale nie jest przystojny, jest przeciętny. Nie wiem co mnie tak do niego ciągnie, nawet próbowałam się nad tym zastanawiać, ale do tej pory sobie na to nie odpowiedziałam, ale czy jest to miłość? Nikogo innego nie wyobrażam sobie na jego miejscu. Myśl, że po wyjściu z tej szkoły nigdy go nie spotkam, doprowadza mnie do płaczu. Nie wiem co mam robić, czuję taką pustkę, sama nie wiem jakie może on mieć wobec mnie zamiary, co może o mnie myśleć. Nie jestem wybitnie szczupła, ale nie jestem puszysta, mam poprostu masywniejszy uda od ćwiczeń, z twarzy sama uważam, że nie jest najgorzej, ale nie o wyglad tutaj chodzi. Powiedzcie mi o co może jemu chodzic? Co oznaczają jego spojrzenia? Bardzo dziękuje i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kurde jakbym swoje rozkimy za nastki czytała :D eh, wtedy człowiek świrował od spojrzenia, umierał z braku spojrzenia, myślał że nie przeżyje bez tej osoby, a po czasie już nawet nie pamięta się jak on wyglądał. Zauroczyłaś się, podkochujesz, wszystkie reakcje normalne jak na ten wiek, ale uwierz przejdzie ta pustka i cierpienie. A chłopak zachowuje się jak połowa w jego wieku co nie ma odwagi zagadać, obserwuje, okazuje zainteresowanie, potem ignoruje jak typowy szczeniak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emilka100
Dziękuję za pomoc, jednak czuję, że jeśli nie podejdę do niego, chociażby zrobić pierwszego kroku, to będę żałowała. W sumie i tak nie mam nic do stracenia, a zdanie innych mnie nie obchodzi. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i bardzo dobrze że chcesz zagadać, ktoś musi mieć w waszym związku jaja :D on przypuszczalnie albo jest nieśmiały w relacjach z dziewczynami, albo może boi się że dostanie kosza. Więc bierz sprawy w swoje ręce, wyjdzie to dobrze, nie to trudno. Takie życie. Powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pierwsze pokusy szatana by zabrac dziewictwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×