Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wykańcza mnie samochód

Polecane posty

Gość gość

wciąż się psuje jakby przeklęty był. przejechałem 6 tys km w rok a dołożyłem do niego 1/3 wartości auta.a napraw nie widac końca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale to jednak pamiątka bo w tym samochodzie po raz pieerwszy trzepałeś konia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ...poprostu niechce sprzedawac bo jak nowy kupie to pewnie jeszcze gorszy samochod są nie do jerzdzenia dla biednych nie oszukujmy sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapewne miał cofniety licznik z 500 tys do 200tys albo stukniety albo po wodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roslaw12
Ciezko znalezc dobrego mechanika, na ktorego mozna liczyc i byc pewnym ze wszystko bedzie zrobione tak jak powinno. Ze swojej strony polecam serdecznie i z czystym sumieniem , http://szer.pl/ , bardzo profesjonana siec zakladow, korzystam tylko z ich pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jakie auto masz? Ja miałem kupę problemów ze swoim Citroenem i gdyby nie forum mojeauto.pl i użytkownicy, którzy mi tam pomagali to bm chyba od razu oddała na złom :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×