Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem z sąiadami

Polecane posty

Gość gość

Witam mam problem z sąsiadami i już sama nie wiem jak sobie poradzić mieszkam w 10 piętrowym bloku, mieszkanie jet super. Mam jednak problem z sąsiadami mam dwoje dzieci straszy ma 6 lat i zdiagnozowane ADHD młodsza ma roczek. Sąsiedzi młody facet z żoną z doły wprowadzili się dwa lata po mnie remontowali prawie 4 lata dzień noc. Cała rodzina ich mieszka w ty bloku ojciec matka i dwóch braci. Pewnego dnia zwróciła uwagę ich ojcu że zostawia puszki i sika po pijaku na klatce i stałam się wrogiem numer jeden . Okazało się że teraz cała rodzina na czele z ojcem chodzi i pomawia mnie przed innymi sąsiadami że jestem beznadziejną matką. Wiem że mój syn nie należy do cichych dzieci i krzyczy ale staram się to temperować u niego. Więc teram robi afery średnio raz na jakiś czas . Drugie dziecko budzi się dwa razy w nocy ale ja prawie nie śpię i biegnę do niej w sekunde aby nikogo nie zbudziła. Sypiam po 3, 4 godziny a i tak wiecznie słyszę pretensje sąsiadów że dziecko sie darło. Chodzą po ludziach i gadają że bije dzieci bo przecież dzieci tylko z tego powodu mogą płakać. Mój syn w życiu nawet klapsa nie dostał. Więc jak wychodzę z mieszkanie na klatkę to słyszę jakieś komentarze innych ludzi i złowrogie spojrzenia. Oni wszystkich tu znają. Nie wiem jak udowodnić prawdę boję się że w końcu ktoś zadzwoni po opiekę społeczną a oni uwierzą tylko im.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dyzio huju nie wyrywaj mi lachonów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli chodzi o to że Cię pomówią o bicie dzieci, to ich słowa muszą mieć pokrycie fizyczne, a uwierz że lekarz rozpozna czy dziecko jest bite. Więc tym się nie przejmuj. Gorsze jest chyba to, że pewnie szybko psycha ci siądzie jeśli tam będziesz mieszkać i ciągle odczuwać ludzkie gadki. Tym bardziej że jesteś tam sama z małymi dziećmi, nie masz wsparcia w postaci faceta czy rodziny, Myślałaś nad przeprowadzką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myśle już od roku o przeprowadzce ale niestety zostały jeszcze 3 lata kredytu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×