Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Uderzyłam obce dziecko w twarz

Polecane posty

Gość gość

Dzis na parkinku w parku patrze a tu dwa smarkacze w wieku kolo 10 lat rysuja mi kamieniem po samochodzie, zlapalam jednego za reke chcialam zadzwonic na policje,mlody chcial sie wyrwac i uciec wiec mnie popchnal dosc mocno, tak mnie wyprowadzil z rownowagi ze z calej sily uderzylam go w twarz, wtedy pojawila sie jego matka zaczela sie na mnie wydzierac, jakies kobiety o malo mnie tam nei chcialy pobic, wsiadlam do samochodu i odjechalam. Ta kobieta dowiedziala sie jak mam na nazwisko pisze do mnie na fb ze zglasza jutro sprawe na policje ale to byla obrona wlasna. Czy cos mi za to grozi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie oskarża cię o napaść .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic ci nie grozi, bo to tak lipne prowo że 0/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwne, że Cię namierzyla, jak? Swoją drogą powiedz jej jak bylo i że też zglaszasz sprawę na policję, że ten dzieciak rysowal Ci auto kamieniem, że masz już kosztorys i zaczynasz działać. Broń się. Źle zrobiłaś, ale nie napadlas na bezbronnego malucha tylko walczylas z chuliganem. Nic Ci nie zrobi, jeszcze gowniarzowi zrobisz kuku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko ja nie mam swiadkow ze on to zrpbil, dopiero jak wynikla przepychanka to zlecieli sie ludzie;/ nie wiem jak mam to rozegrac, gdy powiedzialam jej co zrobil jej syn to w ogole nie sluchala, ciagle powtarazala ze bede miala przej888ne zebym sie pilnowala na ulicy i ze zglasza to na policje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak tak można uderzyć dziecko? Powinnaś była z nim porozmawiać, przemówić mu do rozsądku, jak dorosła zrównoważona osoba, a teraz pójdziesz siedzieć za napaść i molestowanie (złapałaś go za rękę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem ze zle zrobilam, ale juz za pozno. Czy to bedzie traktowane jako napasc? to dziecko tez nie bylo bez winy;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wytłumaczyć? też bym bachorowi przyjebała i powiedziałabym że jeszcze rzucił do mnie tym kamieniem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co że nie masz świadków, zgłaszasz że taka sytuacja miała miejsce, że chciałaś go złapać na goracym uczynku, uderzyl Cię i Ty w obronie jego. Przecież to logiczne, że na parkingu nie napadlas bez powodu na dzieciaka, zresztą co on niby robil przy Twoim aucie? Nic Ci nie grozi, bez przesady. I koniecznie rób screeny wszystkich wiadomosci od niej, szczegolnie te z faktami jak było, bo na pewno wie i te z grozbami. Moga się bardzo przydać. Nie bój się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
molestowanie?:D zatrzymywała uciekającego sprawcę i miała do tego prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem czy nie isc pierwsza na policje i tego nie zglosic, w ogole zawalilam ze nei zadzwonilam po policje w sprawie zarysowanego boku;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Generalnie nie powinnas byla go uderzyc, jak wiesz, Ale szczerze - na twoim miejscu zrobilabym to samo i ciesze sie ze sa jeszcze ludzie, ktorzy reaguja na takie gowniarskie zachowania. Smarkacz bedzie wiedzial ze nie wszystko uchodzi bezkarnie. Mysle, ze jego matka jak pozbiera wszystkie fakty do kupy to odpusci i cala sprawa umrze smiercia naturalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×