Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy mozna jeszcze znaleźć kogoś kto mnie pokocha ?

Polecane posty

Gość Frank
Dnia 19.05.2018 o 23:12, Gość gość napisał:

Panna 43 lata. Co o tym sadzicie.

Cudownie. Chcesz mieć kogoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolny40

Pewnie żebym brał taką pannę , nawet lubię trochę starsze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BIU9

Napewno się zakochasz. Życzę Ci z całego serca tylko nic na siłę.  Ja u mnie na osiedlu widzę sporo takich samotnych pań ale żonę można mieć tylko jedną. Nie mówię tu o sexie tylko o całym życiu i współczuję bo jesteście dobre miłe A inni ludzie tego nie dostrzegają. Pozdrawiam Cię. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nawijalnia
Dnia 19.05.2018 o 16:12, Gość gość napisał:

Panna 43 lata. Co o tym sadzicie.

młode lata gdy miłość była możliwa, beztroska i piękna przesrałaś, teraz każdy rok do przodu to jak 5 lat dawniej za młodych lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna 44

Napisze jak to bylo u mnie. Za mlodu spora nadwaga i brak kompletny wiary w siebie. Potem wyjazd zagranice, samotnosc i z nadwagi zrobila sie otylosc. Otylosc i emigracja to sytuacja beznadziejna jesli chodzi o poznanie partnera zyciowego. I gdy juz kompletnie nie spodziewalam sie cudu, to jednak i mnie dane bylo zaznac tego uczucia milosci z wzajemnoscia. Raz szczescie to trwalo 1,5 roku a po 3 latach sytuacja sie powtorzyla i znow milosc od pierwszych chwil niemalze, i tym razem tez odwzajemniona. Co jednak laczy te dwie historie? Wydarzyly sie w pracy i nigdy poza te prace nie wyszly i teraz po wielu nieprzespanych nocach wiem ze nigdy poza te prace nie mialy wyjsc. I nie, nie byl to zwykly flirt. Pokochac mozna mimo 114 czy 105 kg, ale ani jeden ani drugi nie mial na tyle jaj by to pociagnac poza prace. A tak bym chciala dla nich schudnac. I nie mam o to zalu, rozumiem. Mam tylko zal o zerwanie kontaktu, moze zabraklo rozmowy szczerosci z obu stron hmm przeciez oni nie wiedzieli ze schudlabym dla nich 40kg. Aha i to nie byli ciapaki tylko nasze chlopaki, slowianie. W tym drugim ciagle sie kocham i szybko mi chyba nie przejdzie. Siedze na jego Fb i rozdrapuje rany. A serce ogrzewa mi zielona kropka przy jego miniaturce o drugiej w nocy gdy nie moge spac.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna 44

Zali zalosnej starej panny ciag dalszy ha ha ha. 

Dopisze jeszcze ze jeden byl mlodszy o 6 a drugi o 12lat.  Ten pierwszy byl wysportowany a drugi chudy ale teraz zaczal cwiczyc i wrzuca zdjecie za zdjeciem na fejsie. Nie chwale sie bo wiem ze to zalosne. Obydwaj to ten sam typ faceta. Moze mieli stanac na mojej drodze by mnie czegos nauczyc( na stare lata he he). Teraz przynajmniej wiem jaki jest moj typ. Pisze tu by powiedziec autorce tak, pokochac mozna kazdego tylko czy z tego beda dzieci.. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna 44

A myslicie ze jak schudne te 40kg to zakocha sie we mnie na nowo😉?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
6 godzin temu, Pedalski_Głosik napisał:

Z całą pewnością...

Wyczuwam sarkazm a tak bym chciala by ktos madry cos mi napisal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Gość Panna 44 napisał:

A myslicie ze jak schudne te 40kg to zakocha sie we mnie na nowo😉?

Najpierw martw się żeby schudnąć. Kwestia zakochania się to następny etap...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
1 minutę temu, Pedalski_Głosik napisał:

Najpierw martw się żeby schudnąć. Kwestia zakochania się to następny etap...

No ale musze miec motywacje. Metody odchudzania mam obczytane i juz wyprubowane( 10kg mniej). Jesli mnie skreslil przez wage to szanse sa, ale moze nie przez wage tylko mu zwyczajnie przeszlo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A kij cię to obchodzi. Nie chce to nie. Schudnij, zadbaj o siebie i znajdź ciekawszego.

Z Witkacego:

"Obudź się, jeszcze jest czas
Szeptały lustra..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, Pedalski_Głosik napisał:

A kij cię to obchodzi. Nie chce to nie. Schudnij, zadbaj o siebie i znajdź ciekawszego.

Z Witkacego:

"Obudź się, jeszcze jest czas
Szeptały lustra..."

Nie chce ciekawszego, chce jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gość gosc napisał:

Nie chce ciekawszego, chce jego.

No uparła się baba. Bo ona chce... ale on nie.

"Niech pan nie krzyczy na naszego pracownika. Ja tutaj jestem kierownikiem tej szatni! Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi? Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, Pedalski_Głosik napisał:

No uparła się baba. Bo ona chce... ale on nie.

"Niech pan nie krzyczy na naszego pracownika. Ja tutaj jestem kierownikiem tej szatni! Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi? Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!"

Teraz nie chce a kiedys chcial. Moze mu sie odmieni i bedzie znow chcial. Za slowa powinno sie brac odpowiedzialnosc a nie narobic nadzieii i urwac kontakt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Gość gosc napisał:

Teraz nie chce a kiedys chcial. Moze mu sie odmieni i bedzie znow chcial. Za slowa powinno sie brac odpowiedzialnosc a nie narobic nadzieii i urwac kontakt. 

Kiedyś... Co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Nie odmieni mu się.

Zapomnij i zacznij żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cicha noc.
Dnia 23.12.2019 o 18:51, Pedalski_Głosik napisał:

Kiedyś... Co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Nie odmieni mu się.

Zapomnij i zacznij żyć

Oooo wrozka! 😎 Nie myslalas/les by z tego zyc? 

A panta rei znasz? Wszystko plynie i wszystko sie zmienia. Dzisiaj ktos cie nie chce ale wszystko moze sie zmienic za trzy tygodnie albo za trzy lata. 

I nigdy nie odbieraj nikomu nadziei, bo czasem jest to wszystko co ktos posiada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heppi laki
Dnia 22.12.2019 o 06:07, Gość Panna 44 napisał:

A myslicie ze jak schudne te 40kg to zakocha sie we mnie na nowo😉?

Waga nie ma tu wiele wspólnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Wszyscy mi się dziwią , że oglądam się za kobietami z ciałkiem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Gość Cicha noc. napisał:

Oooo wrozka! 😎 Nie myslalas/les by z tego zyc? 

A panta rei znasz? Wszystko plynie i wszystko sie zmienia. Dzisiaj ktos cie nie chce ale wszystko moze sie zmienic za trzy tygodnie albo za trzy lata. 

I nigdy nie odbieraj nikomu nadziei, bo czasem jest to wszystko co ktos posiada. 

No właśnie, wszystko płynie, zmienia się i już nie jest takie jak wcześniej 😄

Nie należy mylić nadziei z głupotą czy naiwnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×