Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

PP czy NN?

Polecane posty

Gość gość

Jeśli oglądaliście "Dobranocny Ogród", to wiecie, o co chodzi. :) Którą opcję wybieracie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem PP oferuje lepsze usugi: nie dość, że podróż jest dużo spokojniejsza (bez telepania), to jeszcze w cenie biletu jest posiłek na pokładzie. No i jakie widoki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobranocny Ogród to nie ta bajka dla ćpunów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla ćpunów nie. To wybitna rozprawa filozoficzna ukryta w formie niewinnej bajeczki dla dzieci. Aby ją zrozumieć, potrzeba w pełni trzeźwego umysłu, czyli narkotyki tylko by w tym przeszkadzały. Np. subtelne aluzje pomiędzy Maką Paką a biblijną Marią Magdaleną to tylko wierzchołek góry lodowej. Na wstępie można by też porównać Tomblibusie ze słynną ikoną Rublowa "Gościnność Abrahama". Po tych wątkach-kluczach można - jak po nici do kłębka - dość do sedna i właściwego znaczenia tego wybitnego dzieła symblicznego "Dobranocny Ogród".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NN to jakaś pomyłka, w ogóle nie da się tym normalnie jeździć. Zap***dala po drzewach, nawet pionowo i do góry nogami. A głupie Pontipiny raz chciały w NN zjeść obiad... PP to znacznie lepsza opcja. Owszem, bilet droższy, ale za to jaki komfort podróży! Tak się składa, że znam się osobiście z Upsy Daisy i trochę mi o tym wszystkim poopowiadała. Raz nawet, kiedy była na pokładzie sama z Igielpiglem, zrobili "to" przed tym wielkim oknem, przykryci tylko tym śmiesznym czerwonym kocykiem. W dodatku tego akurat dnia filmowali "Dobranocny Ogród" i musieli wyciąć zbliżenie PP, bo było wyraźnie widać, co dzieje się w środku. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:41 Twój wpis tylko potwierdził moje domysły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Należałoby też napisać parę słów o maszyniście NN, którym jest stryj Tomblibusiów. Nic dziwnego, że nigdy nie pokazują go w bajce, bo to byłby zły przykład dla dzieci. "Wykolejeniec społeczny" to delikatnie powiedziane i aż dziwne że dyrektor parku go jeszcze nie zwolnił i wciąż pozwala temu wykolejeńcowi prowadzić pociąg :D Tomblibusie się go boją i od kiedy najstarszy z nich osiągnął pełnoletniość, nigdy nie zapraszają stryja do swojego domu. To osobnik zupełnie nieprzewidywalny, wybuchowy, miewający ciągłe huśtawki nastrojów, często wykazujący agresję wobec innych mieszkańców DO. Raz na przykład przepuścił promienie słoneczne przez szkło powiększające i skierował na dom Pontipinów. Dobrze, że byli wtedy na spacerze, bo zaczął się palić strych i piętro. Na szczęście w pobliżu był Maka Paka i ugasił pożar, a zniszczenia nie były duże i szybko dom odbudowano. Innym razem nasączył kocyk Igielpigla metanolem. Nie stracił wzroku tylko dzięki przytomności Upsy Daisy, która szybko zorientowała się, co jest grane. Zresztą i ona sama miała nieprzyjemności. Podły maszynista uwiódł ją i zaprosił na przelot PP. Kiedy Upsy Daisy wyszła do toalety, dosypał jej pewnego proszku do napoju. Mądra dziewucha na szczęście zorientowała się, że ma trochę inny smak, więc skosztowała tylko łyczek. Ale już po tym łyczku była bardzo senna i z trudem udało jej się wybronić od niecnych zamiarów demonicznego maszynisty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi w DO najbardziej podobają się pikantne sceny z udziałem UD i IP.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak Ludzik Michelin raz odwiedził Dobranocny Ogród, to był w szoku po przejażdżce NN, jak to w ogóle jest legalne. Nawet po zapięciu pasów można z łatwością doznać kontuzji. PP zdecydowanie wygrywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobranocny ogród jest ogólnie strasznie nudny, w każdym odcinku wszystko się powtarza, no ale od kuchni wygląda to znacznie ciekawiej. Dobrze wiedzieć, co się tam dzieje, gdy nie ma kamerzystów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po prostu pp wymiata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×