Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość FacetZbytRozbity

Ona i ja.

Polecane posty

Gość FacetZbytRozbity

Wiec zaczynajac od poczatku. Jakis czas temu poznalem cudowna dziewczynę, ja 29 ona 27 wiec juz dosc dorośli. Oboje mieliśmy dość podobne przejścia z tą różnicą że ona samotna mama. Miłość wybuchła nagle z ogromną siłą. Obustronna tego jestem pewny. Kochaliśmy się bez zabezpieczenia z założeniem że właściwie to jak będzie to cudownie. No i miesiąc po zaręczynach okazało się. Dwie kreski na teście. Dla mnie nieprawdopodonie radosna nowina. Cieszyliśmy się ale ostrzegła mnie że będzie ciężko bo stanie się oziębła i może nie mieć ochoty na seks ale nie przeszkadzało mi to. Dodam że pracuje w formie delegacji. Ale w związku z nią był plan zmienić wszystko i być na stałe razem. A teraz do celu. Od początku źle się czuła starałem się jak mogłem ale czułem że bardzo sie oddala. Hormony wbijałem sobie minie uporządkuje się będzie dobrze. Ale przyszedł czas wyjazdu. Wcześniej przylatywałem na weekendy teraz niestety ze wzgledu na ciąże ceny biletów były za wysokie więc zdecydowaliśmy damy radę. Ale czułem że z dnia na dzień robi się coraz gorzej. Coraz trudniej było zawiązac rozmowe. Coraz bardziej się zamykała. I nagle uderzenie okazało się że niestety płód obumarł. Od tego momentu czuje że każda moja wiadomość jest niechciana. Ona sama kompletnie się nie odzywa a wcześniej robiła to zawsze. Bardzo się martwie i nie wiem co myśleć. Dziś musiała zostać w pracy dłużej i na moją wiadomość pytającą o nas i o jej zachowanie odpowiedziała że odpisze mi w domu. Godzine później niedostepna aż do teraz. Czy ktoś może powiedzieć mi co ja powinienem zrobić? Zwiesić głowę i się poddac z nadzieją że jeszcze jest jakieś uczucie? Nie umiem już naciskać na rozmowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×