Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co zrobic jak się nie ma co zrobić

Polecane posty

Gość gość

Mam pytanie do kobiet które zostawiły faceta męża i odeszly bez niczego . Mam dziecko nie mam nic żadnego punktu zaczepienia . Był układ ze tylko mąż będzie pracował póki synek mały, ma rok i trzy miesiące. A nie dość że on zarabia grosze,to powiedział ze jak ja chcę isc ddo pracy to mam wziąć opiekunkę nie obchodzi go za co albo do żłobka (on oczywiście wolałby żebym była skazana na jego łaskę ) Przynosi pensje 2500 -3000 maks i utrudnia mi życie jak może. Wyzwiska poniżanie są na porzadku dziennym . Przy ludziach swojej rodzinie mnie gnoi i na mnie skarzy. Mieszka u mnie ale to mieszkanie w teorii nie jest moje (długa historia ) i ja być może też będę musiała je niedługo opuscic. Jestem załamana. O syna dba bardzo dobrze . Jednak chodzi popija wychodzi z domu kiedy chce, przychodzi kiedy chce dziś prosiłam go żeby nie pił , mam koszmarny nastroj i chodze od rana przybita i co ?poszedł do swojego wujka i wrócił po piwie i to nie jednym. Robi mi na złość na każdym kroku . Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam uśmiechnięta. Nie mam żadnych zasiłków . Nic nie mam . Udało mi się odłożyć jedynie 1000 zł bo resztę oszczędności jakie odlozylam przez okres macierzyński wydałam na bieżące potrzeby. Jak się domyślacie 2500 na trzy osoby to nic kiedy on robi długi albo pożycza ciągle od każdego albo kupuje rzeczy tak drogie nie patrząc ze jutro nie będzie pieniędzy . A, że ja też nie jestem zwolenniczką najtanszych produktow to wszystko poszlo. W prawdzie mówiąc jest miły tylko jeśli chodzi mu o jedno a ze tego nie dostanie (nie będę wspolzyla z kimś kto mnie tak traktuje )to dalej jest chamem Gwoli wyjaśnienia - przed moją ciaza i w trakcie był zupełnie inny dbał kochał chwalil. Chyba ze się tak świetnie maskowal. Chciałam go wyrzucić z domu raz a porządnie ale .. no właśnie Panicznie boję się od czego zacząć ?Jak wyście sobie poradziły ? Mówiłam ze założę sprawe o alimenty. To zagroził mi ze pójdzie na zasiłek i dostane może 200 -300 zł . Przepraszam za błędy ewentualne ale to słownik i szybko pisze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedno słowo jesteś = MATERIALISTĄ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego niby ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym ogarneła jakies lokum u rodziny i poszła do pracy. Żeby jak najszybciej stanąć na nogi. Nie masz koleżanek dzieciatych chętnych do wymiany usług? Na zasadzie że ja z twoim posiedzę ty z moim? Myśle że dasz sobie rady. Moja mama sama wychowała dwoje dzieci i nie chodziłyśmy brudne głodne obdarte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a mnie dawał 600 zł z renty na trzy osoby i żyliśmy, tylko, że ja pracowałam, nie tak jak ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piszesz "nie tak jak ty " tak jak ja bym siedziała w domu pachniala i wydawala kasę męża . Ja tez zapieprzalam i zapieprzam dalej . Co miałam dokladalam. Ale teraz to wychodzi na tp ze ja nie pracuje ale i tak dokładam do budżetu . Chce stanąć na nogi dlatego pytam p rade. Nie mam rodziny właśnie rodzina chce odebrać mi lokumbo to formalnie ich spadek ale to długa historia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam rodziny właśnie rodzina chce odebrać mi lokumbo to formalnie ich spadek ale to długa historia Xx Nie mieszkam w Polsce od lat ale wydaje mi sie ze nie moga matki z dzieckiem wyrzucić do nikąd. Szukaj jakiegoś socjalnego a męża kopnij w d**e. Moze sie ogarnie jak zobaczy ze mowisz serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On sam nalegal żebym została w domu i nie pracowała a ja stwierdziłam ze ok damy rade tym bardziej ze było nas na to stac ale jego pensja zmalała do takich właśnie kwot a on nieraz zabierał mi np moje pieniądze z portfela. Mówił ze mam iść do pracy szukałam pracy i co trafiło się fajne ogłoszenie to od razu lament ze on mi na żłobek nie da ze i tak się do żadnej pracy nie nadaje i tak leci miesiąc za miesiącem a gnoj mnie gnoi coraz mocniej i mocniej . Dałam mu tysiąc złotych z moich żeby załatwił w Norwegii(firmie rozliczeniowej) gdzie pracował zasiłek na dziecko i czekałam czekałam a on mi mówi ze się zwolnil i będzie bezrobotny . I c***a miałam stamtąd i stad . Oszukuje jak się da Nie wiedziałam że to taki leser . Jie jestem matwrialistka serio ale jak się chce utrzymywać rodzinę to na jakimś poziomie a on nawet prawka się boi zrobić . A nie ze się deklarował dziecko malenkie było a my jak dziady żyliśmy. I przysięgam ładnie się maskowal. Facet przed 40 ze wszystkim leci do mamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet jeśli nie jesteś to musisz zacząć byc. Musisz ogarnąć kwestie materialną bo masz dziecko. Nie chce pracować proszę bardzo, pójdzie siedzieć, ty kasę i tak dostaniesz. Załatwiaj żłobek i pracę. To koniecznie. Chociaż jakis pokój wynajmij na pierwsze miesiace zanim ogarniesz mieszkanie. Jestes z duzego miasta? Jak z pracą i wynajmem pokoi/ mieszkań?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z średniego miasta . Kawalerka to ok 1000plUs opłaty. Z praca myślę też nie najgorzej . Byłam już nawet chciałam zapisać małego pani powiedziała ze najlepiej żebym pierwsze tygodnie przychodziła z nim . Nic nie jest za darmo niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A nie da sie pokoju na start? Albo do spolki z kims? Zebys troche sie odkuła..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×