Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość Tosia

Nietoperz !

Polecane posty

Gość gość Tosia

Rano odkryłam na wewnętrznym parapecie okna mojej sypialni nietoperza.Kiedy go lekko dotknęłam palcem,rozpostarł skrzydła i pofrunął na podłogę - pod łóżko.Założyłam rękawiczki,świeciłam latarką we wszystkie kąty i zakamarki i nic.Zdematerializował się! Poradźcie proszę co zrobić,żeby go w jakiś sposób wypłoszyć z ukrycia. No po prostu,jak się go pozbyć z mieszkania! Dopóki mam świadomość jego istnienia ,będę się bała zasnąć. Poza tym jutro w południe wyjeżdżam i nie będzie mnie w domu przez ponad tydzień.Co się z nim stanie?TO NIE JEST ŻART! Proszę o radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko egzorcysta pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie sie zaczepil gdzieś pod łóżkiem. Poczytaj czego nie lubią i go przegon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Najgorsze jest to,że nie wiem gdzie się skrył no i że się go boję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepiej czapkę załóż bo jak ci się wkręci we włosy :( może to batman prawdziwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po co miałby się wkręcać? co za głupi mit :-O wieczorem otworz szeroko okno i zamknij drzwi pokoju to może wyfrunie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Proszę o poważną radę,bo mi się wcale nie chce śmiać.Batman był kolorowy,a ten jest czarny jak noc i taki brrrrrrr,wrrrrrrr!!!!O matko okropny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Proszę o poważną radę,bo mi się wcale nie chce śmiać.Batman był kolorowy,a ten jest czarny jak noc i taki brrrrrrr,wrrrrrrr!!!!O matko okropny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaki kolorowy? Czarny był. Zacznij kijem j***c głośno to wyleci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
20:41 - czy jak zrobię jak radzisz,to w pokoju na się świecić światło?Na dworze ma być zupełnie ciemno,czy zaświecić światło przed domem? Dziękuję,że mi radzicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
No faktycznie batman czarny.Pomyliłam z jakimś innym latawcem.Nietoperz może mnie ugryźć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Nadal go nie znalazłam.Czy nietoperz może mieć wściekliznę? Czy gryzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i co,złapałaś tego nietoperza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Nie śeiecić przed domem,czy w pokoju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Nie chcę go złapać,tylko wypłoszyć z mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Otwórz szeroko okno, zostaw tak, wyleci. So mnie kilka razy wlecial, raz kolowal córce nad głową mało nie umarla ze strachu :-( kilka razy do nas do sypialni. Najlepiej otworzyć na oścież okno, bez światła, on na zmysł dobry, wyleci sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Tak zrobię.Dziękuję za porady.Boję się diabelnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest ten nietoperz? Podobno mogą być wściekłe.Serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Niestety jeszcze nie.Okno mam otwarte i jest ciemno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co dalej z nietoperzem? Otworzyłaś okno w nocy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćTosia
Okna były przez całą noc otwarte,ale nie wiem czy nietoperz wyleciał,czy nadal jest w ukryciu,bo wczoraj zmęczona i przerażona zasnęłam.Jeśli w nocy nie wyfrunął, to na kolejne otwarcie okien musi zaczekać do mojego powrotu z urlopu.Na wszelki wypadek zostawiłam mu wodę w miseczce,dwa liście sałaty i.pokrojoną marchewkę.W domu jest też parę roślin doniczkowych.Jeśli się zadomowił to musi beze mnie jakoś sobie radzić żeby przetrwać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×