Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sasiadeczka

Uciazliwy sasiad

Polecane posty

Gość Sasiadeczka

Witam. Mam problem z sasiadem ,ktory mieszka nade mna. Na caly regulator slucha muzyki.Raz rano,innym razem po poludniu albo wieczorem o 20.Kazde slowo slysze i bity tak mocno chodza,ze gowa mala.Mam roczne dziecko i budzi mi sie przez ta muzyke :/ Niestety ale sasiad nie slucha próśb i dalej slucha bardzo glosno muzyki.Obydwoje wynajmujemy mieszkanie u tego samego wlasciciela.Wlasciciel byl,prosil ale tez sobie z tego nic nie robi :/ Wlasciciel mowil mi,ze nic nie moge zrobic bo do 22 sasiad moze robic co chce ale ja wyczytalam,ze tak nie jest i jak ktos zakloca moj spokoj,spokoj mojego dziecka to moge w kazdej chwili zadzownic po straz miejska......prosze,poradzcie co robic ? Na razie nie chcialam dzownic po policje,straz miejska bo chcialam polubownie rozwiazac ta cala sytuacje ale..... :/ Nie piszcie,ze mam sie wyprowadzic bo poki co to nie wchodzi w gre. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wezwij straz miejska, sasiad moze robic co chce, bylebyscie tego nie slyszeli. A on zakloca spokoj godzinami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z własnego doświadczenia wiem że na uciążliwego sąsiada nie ma rady, ale troche mnie zastanawia to że małe dziecko przecież łatwo przyzwyczaja się do hałasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A gdybyscie mieli zamienione mieszkania, to pewnie jemu przeszkadzało by biegajace i rzucajace zabawkami o podłogę twoje dziecko. Skoro słyszysz każde jego słowo, to problem jest z powodu słabego wygluszenia między mieszkaniami a nie, że on jest głośno. On pewnie też was słyszy, więc robi muzykę trochę głośniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam super sąsiadów dobrze z nimi żyje .jeden tylko z naprzeciwka młody gówniarz czesto zastawia mi wyjazd i sie w******m na maxa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sasiadeczka
gość dziś Oj zle mnie zrozumiales/as. Chodzi o to,ze slysze kazde slowo z piosenki .Nie mam ochoty sluchac tego co sasiad chce sluchac. W ciagu doby nie slysze co On tam robi w mieszkaniu.Tylko ta glosna muzyka :/ Wstaje milion razy w nocy do dziecka bo ida jej zabki,w ciagu dnia mam tez co robic i jak corka idzie spac i jak moge to chce sie polozyc ale akurat wtedy leci muzyka.Niech sobie slucha ale o pol tonu ciszej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sasiadeczka
gość dziś Hehehe fakt,jest to zastanawiajace. Dzis np.bylam z dzieckiem u lekarza i byla bardzo dluga kolejka.Mnostwo dzieci i pare piszczalo.Corce to nie przeszkadzalo bo spala ponadz godzine :) Wiecie co,ja jestem wyrozumiala ale sasiad przesadza ! Za sciana mieszka matka z synkiem .Moze ma 5 albo 5 lat.O jejuuuu jak On placze czesto :/ Piszczy ! Teraz przechodzi bunt :/ I nic z tym nie zrobie.Trzeba byc wyrozumialym ale sasiad jest dorosly ,od czasu do czasu bialy proszek wciagnie i o to rezultaty ...aaa i zostawila go kobieta.Nie dziwie sie. gość dziś Znam to bo tego uciazliwego sasiada przyjezdzaja kumple i tez zastawiaja wjazd :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wtedy najstarszy z woyów zakrzyknął zayyebiem krzyżakow! Do ataku koorrffa! Za Yagiełło i Litwe zginiem!! Podnioswszy miecz ruszył cwałem wprost na zachodni zastęp krzyżaków. Za nim ruszyła lekka jazda i wilenczycy, ktorzy na łupy wojenne liczyli. Słychac było okrzyki "Do boju kurrfa, zayebac krzyzaków". Pierwsza fala wpadła z impetem w zaskoczonych rycerzy krzyżackich. Straty były bardzo wielkie. Pierwsze dwa rzędy pospadały z koni. Jeden z rycerzy zakonu podjechał do podnoszącego się litwina z zamiarem ścięcia mu głowy. Widząc kolegę w opałach jeden z woyów podjechał od tyłu i krzycząc " ja cię zapiiieeeooolę koorfa" skoczył wbił mu nóż w plecy. " Ohh du Scheisse!!!" krzyknął krzyżacki najeźdźca konając. Spadł z konia i wyzionął ducha..... Było gorąco, 15 lipca godzina 12:28 roku pańskiego 1410......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sasiadeczka
gość dziś Wezwij straz miejska, sasiad moze robic co chce, bylebyscie tego nie slyszeli. A on zakloca spokoj godzinami. Poki co chcialam sie dogadac ale moje gadanie,wlasciciela nic nie daja to bede musiala wykrecic numer tel.do odpowiednich sluzb......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×