Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moj facet znow nie wrocil na noc poszedl pic

Polecane posty

Gość gość

Po raz kolejny. Juz nie wiem.co robic chcialabym sie z nim rozstac ale nie mam sily zrobic ten pierwszy krok spakowac sie i odejsc. W dodatku mamy male dziecko wiec wynajac mieszkanie utrzymac sie itp byloby ciezko. Juz nie wiem co mam robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ma powody moze kolega zmarl albo cos innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znajdz przyczyne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona alkoholika
Temat rzeka... Jeśli jego picie to standard to jedyne co możesz zrobić to pomóc sobie. On i tak zrobi co będzie chciał. Znajdź przychodnię/placówkę dla osób współuzależnionych - tam Ci pomogą, powiedzą jak się pozbierać, pokażą jak żyć, by nie cierpieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W dodatku mamy male dziecko wiec wynajac mieszkanie utrzymac sie itp byloby ciezko. xxx No i sprawa się wyjaśniła. Nie idę idziesz bo nie masz kasy. Więc musisz gotować znosić żeby utrzymać siebie i dziecko. W międzyczasie szukaj niepijacego sponsora!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W dodatku mamy male dziecko wiec wynajac mieszkanie utrzymac sie itp byloby ciezko. xxx No i sprawa się wyjaśniła. Nie odejdziesz bo nie masz kasy. Więc musisz go znosić żeby utrzymać siebie i dziecko. W międzyczasie szukaj niepijacego sponsora!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to idz do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dziecko zostawiaj w przedszkolu czy jakims osrodku na czas pracy i odbieraj po racy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u zakonnic np w osrodkach bezpieczniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A po co pracować? Lepiej siedzieć z pijakiem i zalić się na swój los, byle tylko rachunki płacił!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przynajmniej ci sie z nim nie nudzi ,jak bys miala normalnego spokojnego szanujacego cie to bys chciala na nim pety gasic ,a tak nie narzekasz na nude

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja pracuje. Dziecko oddaj do przedszkola lub zlobka ale mi rada. Niestety dziecko nie dostalo sie do zlobka dobrze ze mi moja mama pomaga kilka razy w tygodniu po pare godzin bo nie wiem jakbym wyrobila ze wszystkim sama. Wczoraj prosilam zeby byl wczoraj mowil ze wlasnie wraca do domu. Mielismy isc na wieksze zakupy. Po godzinie zadzwonilam znowu ale slyszalam ze jest podpity po glosie wiec stwierdzilam ze nie mam jego geby zachlanej ogladac ochoty i zeby sobie zostal tam gdzie pije. I nie wrocil. Juz mam dosc tego wszystkiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Często jest winą partnerki gdyż izoluje go w związku. Nasz związek jest bez tajemnic a mąż jest zawsze nawet podczas każdego badania cipki i porodach mam prawo go mieć. Takie relacje zbliżają związek. Wielu facetów gdy partnerka idzie na badanie do ginekologa to zdradzają lub idą pić. Skoro go sie wstydzi podczas badania czy zabiegu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko sponsor może tutaj coś pomóc. Dziecko zostaw u mamy a sama wyskocz na ru/chanko i wrócisz z kasą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:05 Ty od cip/ki idź do psychiatry zamiast do ginekologa. Wypisujesz ciągle te dyrdymały Masz zaburzenia obsesyjne, to się leczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Carycka
No cyrk na kolkach z tym od ginekologa. Zbok jakis?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale wy przykrzy jesteci ktos pisze o dramacie swojego zycia a wy jak sie zachowujecie Wstyd mi za was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10.52 masz rację że z czyjegoś dramatu robi się kpinę. A to piszą osoby co mają w tym interes by wyśmiewać obecność ukochanej osoby przy zabiegach czy badaniach jak i porodach bo to niewygodny świadek zdarzenia! A bardzo dużo robi sie krzywdy pacjentom gdy je się zarazi chorobami a one przekazują podczas stosunku swemu ukochanemu! To nie jest dramat gdy zaraża się dziewczynę jej samej lecz całej rodziny bo gdy po zarażeniu brodawczakiem który nawet do 10 lat może sie ujawnić robią kastrację dziewczyny czy kobiety i szkodliwe leki do końca swoich dni życie. I wyśmiewanie takich dramatów ludzkich to mogą robić tylko zwyrodnialcy lekarze jak ginekolog! !!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zazdroszczę sytuacji autorko. Może wróć do mamy? Masz pracę, jakoś dacie radę a on może się opamięta, bo tak to sobie myśli, że ma Cie w garści i nic nie zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciesze sie twoim nieszczesciem ,jak bys byla szczesliwa to ty bys sie cieszyla moim nieszczesciem ,w zyciu trzeba byc sksynem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nieprawda nie ciesze sie z kogos nieszczescia nigdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oby jeszcze dzis niewrocil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak go poznałaś to też pił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze niechce do ciebie wracac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pil w sumie imprezowalismy razem wiadomo jak to na swoim Tylko ze ja po urodzeniu dziecka nie pije wogole a on nie przestal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×