Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nowa miłość a rozmowy intymne

Polecane posty

Gość gość

Historia moja jest raczej krótka. Mam 33 lata za sobą parę krótszych i dłuższych związków. Spotykam się teraz od miesiąca z facetem z pracy i baaardzo chciałabym, żeby coś z tego wyszło, mam wrażenie, że on też tego chce. W ciągu tego miesiąca zbliżyliśmy się do siebie, mamy za sobą i pocałunki i jakieś pierwsze przytulanki. A teraz do rzeczy. Zaprosiłam go na piątek na kolację, obiecałam, że coś pysznego ugotuję. Chodził dzisiaj jak nakręcony nastolatek w pracy, tak się cieszył..... wiadomo...piątek, kolacja u kobiety...wszyscy wiedzą czym to się kończy i taki był w sumie też mój plan. Nie potrafię mu odebrać tej radości, a rychło w czas się zorientowałam, że okres dostanę (mam jak w zegarku). Niby nic takiego, dwoje dorosłych ludzi z jakimś już bagażem doświadczeń, a tu coś takiego. Zazwyczaj w związkach takie rozmowy to nie był problem, tylko odbywały się one trochę później i w innych okolicznościach, a nie na samym początku i to jeszcze w momencie kiedy on już się na ten seks nastawił. Jakoś po prostu się wstydze mu o tym powiedzieć, wiem, że gdyby on zaczął rozmowę to jakoś by poleciało, ale on w tym przypadku nie ma powodów jej zaczynać. A ja? Jak już będzie super namiętnie mam mu powiedzieć, że jednak nie, bo okres? Boje się, że to rozwali wszystko. I w dodatku facetowi na którym mi tak zależy na samym początku wyjeżdzać z okresem? JAkoś mi się to wszystko trochę obrzydliwe wydaje. A nawet jeżeli to potem co? Będziemy się całą noc tylko przytulać i leżeć grzecznie w łóżeczku? Raczej żaden zdrowy facet tego niewytrzyma... Wiem, że pewnie uznacie, że to śmieszne. Ale jak już będziecie leżeć na podłodze i rechotać to może komuś uda się jednak podnieść i napisać parę słów jak to widzi, albo co sam w tej kwestii przeżył... Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zawsze możesz przełożyć spotkanie na następny tydzień albo w tym tygodniu zjeść kolację i obejrzeć film a jemu powiedzieć, że jeszcze nie jesteś psychicznie gotowa na kolejny etap. Albo zwyczajnie możesz powiedzieć, że masz okres, dlatego nic więcej się nie wydarzy tego wieczoru. W końcu jesteś kobietą. A on jak kocha to poczeka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Okres normalna rzecz, jeśli spoko gość to uszanue i wytrzyma te 3 dni, zrób mu loda będzie równie zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zresztą możesz okres nazwać trochę ładniej, kobiece dni na przykład. Trochę łatwiej będzie. Też możesz dodać że w takie dni bywasz nieznośna a nie chcesz miłego spotkania popsuć, żeby nie było że na seks się nastawiałaś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sex dopiero po ślubie inaczej przyniesie cierpienie mamy 21 wiek a wy zyjecie jak gorzej niz w starożytności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×