Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Matka mnie uderzyła a ja jej oddałam

Polecane posty

Gość gość

Zaczelo się od kłótni. Ona prawie codziennie mnie wyzywa od dziw*k, ku** i różne inne. Niszczy mnie psychicznie. Od lat mawiała że nic że mnie nie będzie, że jestem zerem, gownem. Są dni kiedy rozmawiamy, żartujemy ale jest ich mało. Ciągle wyzwiska. Ja już psychicznie nie wytrzymuje. Dziś zaczęła mnie wyzywac a ja z bezsilności zaczęłam rzucać swoje rzeczy wtedy do mnie podbiegła i zaczęła mnie okładać a ja jej oddałam. Mam wyrzuty sumienia że jej oddałam ale nie mogę już dłużej wytrzymac. Tego już za dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wyrzuty sumienia? bron sie! przed psychiczną przemocą nie można...trzeba uciekac. skoro lubisz dawac doopci to znajdz chłopaka z mieszkaniem i wyprowadz sie. najmujcie cos razem. byle daleko od matki. nawet za granicą lepiej we dwoje na pokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z jakiego powodu masz wyrzuty sumienia? Na respekt trzeba sobie zasluzyc, mamuski nie sa swietymi nietykalnymi krowami. Obraza cie w karygodny sposob i bije, wiec jak najbardziej zasluzyla na to samo. Wyzywaj ja dokladnie tak samo, jak ona ciebie, jezeli uderzy to oddaj podwujnie. I jak najszybciej sie wyprowadz i zerwij kontakt. Moja matka wyzwala mnie i uderzyla w twarz, poniewaz w wieku 21 lat spedzilam raz noc na imprezie w akademiku. Dostala takiego kopa, ze sie przewrocila. Nigdy juz wiecej nie odwazyla sie podniesc na mnie glosu, zreszta krotko po tym zdarzeniu wyprowadzilam sie do kolezanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
OMG co za patologia się tu wypowiada. Na matkę, ojca i inne bliskie osoby ręki się nie podnosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wypiertoli cie z chalupy to inaczej bedziesz śpiewać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje poczucie własnej wartości jest równe zeru bo od dziecka wpajała mi że jestem nieudacznikiem i zakalcem rodziny. Jest mi przykro że to mnie spotkalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@16:34: takie jest wlasnie nastawienie patologii. Wiec niech cie wszyscy bliscy n*******laja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×