Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość XYZT

Beznadzieja i bezsens..

Polecane posty

Gość XYZT

Witam.. Wie może ktoś z Was co zrobić z życiem gdy ma sie depresje, jest się aspołeczny swiadom zmarnowanych szans, niewykorzystanego potencjału, nie ma sie nikogo od zawsze (w szkole zawsze byłem sam, wysmiewano sie ze mnie itd..)? Miałem próby samobójcze, raz prawie się udało.. Niestety nawet zabić się nie potrafię. Jestem tchórzem. Instynkt przetrwania zbyt silny.. Leczylem sie na depresje kilka lat nie dawało żadnego rezultatu więc przestałem i tak było i jest co raz gorzej.. Dopiero od roku mam pierwszą osobę z ktorą mogę porozmawiać, którą widziałem tylko raz.. Pierwszy raz w życiu sie przytuliłem chociaż.. Za daleko mieszka bym mógł się widywać więc mogę tylko pisać z nią przez internet.. Nie mam żadnych zainteresowań. Nienawidzw każdego dnia swojego życia. Marnuje je. Już jest zmarnowane.. Pierwsze 20 lat życia to bycie sam na uboczu, bycie wysmiewanym i pogardzanym przez wszystkich nawet przez rodzine.. Jestem i będę nikim.. Zwykłym nic nie znaczącym robakim... Nie mam sił na nic już. Chciałbym coś zrobić ze swoim życiem. Był okres w którym niemalże ciągle sie uczyłem stawiłem na rozwój odobisty. Niestety szybko motywacja została zabita.. Od lat nie ma dnia czy nawet godziny bym nie myślał o śmierci i o swojej beznadziei. By wyjść z tego stanu(o ile sie da a z tego co czytałem to nigdy się nie da, do końca życia zostanie ślad na psychice) w którym jestem trzeba lat ciężkiej pracy.. A kto mi odda młodość - najlepsze lata życia? Zostanie mi po tem niewiele lat zycia, w już nie mlodym brzydkim, obrzydliwym ciele.. Świadomość tego że nigdy nikt mi nie odda zmarnowanych lat i zadośćuczynienia za całe cierpienie oraz ilość czasu jaka zostaje mi do końca życia nie daje mi spokoju. Odbiera wszystko. Nigdy nie będę szczęśliwy.. Przepraszam że tak chaotycznie piszę.. Chciałem się wyżalić. Pewnie popełniłem mase błędów ortograficznych.. jestem głupi, beznadziejny.. Starałem się napisać tak by wymiar zrozumiał mnie ktoś. Teraz pewnie zleci się masa trolli. Ehh.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gorszy dzień co? też tak miewam ale wiem też że jutro pojutrze będzie lepiej trzeba to jakoś przetrwać,zrób sam dla siebie coś dobrego uśmiechnij się do przypadkowej osoby może dziesięć się zdziwi ale jedenasta odwzajemni uśmiech i już nie będziesz sam wiem co to depresja i ciemność absolutna bardzo dobrze wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mysl w takich kategoriach, ze nikt tobie nie odda straconych lat, poniewaz nikt ich tobie nie odebral. Depresja jest ciezka choroba, ale i z tego mozna sie wykaraskac. Sprobuj sam sobie podarowac kazdy dzien jako dobry, nie mysl co bedzie w przyszlosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XYZT
Odebrano mi te lata.. Odebrano mi życie. Nigdy już nie będę szczęśliwy.. A jeśli nawet to bardzo krótko i w bardzo małych ilościach. O "normalnym" życiu mogę sobie pofantazjowac.. Lepszy dzień nigdy nie nadejdzie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XYZT
Jak już pisałem leczyłem się kilka lat bez najmniejszych efektów.. Także bez sensu chodzić do psychiatry/psychologa.. Jedyne co zostało to ćpanie. Chociaż będę dobrze sie czuć mieć siłę do działania..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie porady w stylu "nie łam się" czy "głowa do góry" mozecie sobie wsadzić... Kto nie chorował na to ten nie wie jakie to męki Ile masz teraz lat autorze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XYZT
20 lat już niestety.. Dziś dowiedziałem się że zmarnowałem okazje na dobrze płatną prace, karierę w tym zawodzie.. Bo k***a jestem j*****m aspołecznym śmieciem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XYZT
Ehh.. Bardzo chciałbym z tego wyjść :( napisze może coś jeszcze ktoś ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×