Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Erekan

Nie chce mieszkać ze mną . Dlaczego ?

Polecane posty

Gość Erekan

A więc jesteśmy ze sobą od ponad 3 lat i juz nadszedł moment kiedy mieszkam sam (dom nie mieszkanie ) . Zaproponowałem jej mieszkanie ze mną. i co ? Odmówiła . Nie miałbym z tym problemów gdyby nie to że przez dłuższy czas naszego związku ciągle słyszałem od niej "fajnie jakbyśmy mieszkali razem tylko we dwoje " itd . Ale jak przyszło co do czego to stanowcze nie . Aktualnie mieszka z rodzicami z którymi troszkę się "użera" ale oni za 2 miesiace się wyprowadzają i zostawiają jej mieszkanie . i stwierdziła że woli mieszkać sama . Ja nie mogę przeprowadzić się do niej ze względu na prace a ogolnie mieszkamy od siebie 30km . Nie rozumiem ?! Ciągle mówiła ze chce zamieszkac razem a teraz problem i co teraz ? Bedziemy mieszkac osobno a ja do niej bd jezdził ? Tym bardziej ze ona to mieszkanie ma jakies 45 m2 gdzie ja jej oferuje dom . Mówi ze mnie kocha ze jej zależy na naszym związku . Co o tym sadzicie ?/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo chce mieć spokój i wolny czas a nie służyć, prac, gotować i sprzątać jaśnie panu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może woli mieszkac sama. Widocznie ma dość życia z rodzicami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może czeka na zaręczyny i ślub jak normalna kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie, może najpierw chce zaręczyn i ślubu. Na wspólne mieszkanie przyjdzie czas. Niestety to nie tylko radość z bycia blisko, ale obowiazki, więc nie dziwię jej się, że się nie spieszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po 3 latach to już powinieneś się jej oświadczyć a nie jakieś mieszkanie razem. Tragedia z tymi chłopami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamiast zaproponować żeby została jego żoną to zaproponował żeby została konkubiną i zdziwiony!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale on wcale nie chce żony! On chce żeby baba sprzątala i dokładala do rachunków i nic wiecej!!! Przez trzy lata nawet mu sie nie chciało poznać jej poglądów na małżeństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Erekan
Sprostuje sprawe . Bo nie takiej odpowiedzi sie spodziewałem ... A więc jesli chodzi o ślub ten temat był poruszany i ona jeszcze nie chce . A jeśli chodzi o obowiązki domowe to uważam przynajmniej że należe do nowoczesnych facetów ponieważ sprzątam piorę a jeśli chodzi o gotowanie to często gotowaliśmy razem a jak nie to przeważnie ja gotuje bo po prostu lubię :) .Pominełem fakt że moja dziewczyna siedziała u mnie miesiąc i było wszystko okej ..teraz jest stanowcze nie albo tłumaczy się ze boi sie o to ze jak zamieszkamy razem to wszystko sie popsuje . licze na odpowiedz :) i prosze nie wrzucać wszystkich facetów do jednego worka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Erekan
A jeśli chodzi o "wydatki " jasno powiedziałem ze nie musi sie dokladac . Po prostu kocham ją i chciałbym z nią zamieszkać a na ślub nie będe naciskał bo wiem ze nie jest jeszcze na to gotowa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy sama nie mieszkała, może zwyczajnie ma na to ochotę. Ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ma juz na oku kogos innego. inaczej nie mialaby nic przeciwko zaciesnianiu waszej wiezi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorze, wbrew głupocie komentarzy powyżej - nigdy nie oświadczaj się kobiecie, póki nie zweryfikujesz, jak Ci się z nią mieszka i współistnieje na codzień w jednym domu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pominełem fakt że moja dziewczyna siedziała u mnie miesiąc i było wszystko okej ..teraz jest stanowcze nie albo tłumaczy się ze boi sie o to ze jak zamieszkamy razem to wszystko sie popsuje . xxx Pomieszkała, popatrzyła, mądrej kobiecie wystarczy pomieszkać z facetem kilka dni i już wszystko jasne. Ona nie chce takiego męża i nawet to że masz dom nic nie pomoże. Dlaczego cię nie chce nie wiem. Ale po prostu nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wygląda na to że ty i ona się rozjezdzacie.Moze ma innego na oku.Moze ty to tak z braku laku Kobieta jak kocha i podchodzi poważnie do związku.Chce mieszkać.Chce wyjść za mąż.Rodzic facetowi dzieci.Jak się miga to ma co do tego związku wątpliwości.Lub już innego albo na oku.Albo i na poważnie.Cos u was nie gra.Zapytaj wprost.Albo po znajomych popytaj.Bo jest coś na rzeczy.Dziwnie się zachowuje ta dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Erekan
Mamy 23 i 22 lat . chodzi o to ze ona u mnie " pomieszkuje" np siedzi tydzien i po jakims okresie znowu np siedzi tydzien czy dwa a tak normalnie to przyjezdzam do niej . to nie jest tak ze raz przesiedziala miesiac u mnie i koniec ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli jestes wygodna opcja, jedna z conajmniej dwoch:D Gra na kilka frontow, przejrzyj na oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamiast nastawać na konkubinat idź na studia, podnos kwalifikacje, ucz się - za wcześnie na zakładanie rodziny i dla ciebie i dla niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chce być wolna i nie zależna .Ma czas jeszcze na obowiązki małżeńskie .. wygodnie być samej ;)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie traktuje Cię poważnie tak jak ty ja.Byv może liczy na lepszy model.Moze ma w planach wyjazd?Wygląda że jesteś z wioski.Pewnie się babie wielkiego świata zachciewa a nie męża i dzieci.Nie chce się udupic.Tak jak żyje teraz jest jej wygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proste, - nigdy nie mieszkala sama, a powinna, - poczula swobode - traktuje wasz zwiazek dorywczo, nie na zawsze - jestescie mlodzi, za wczesnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaroslaw

ona nie chce z toba zamieszkac z bardzo prostego powodu. Nie che byc od ciebie zalezna i to ona che byc wazniejsza. Psychologia mowi ze ten kto jest wlacicielem mieszkania domu ten jest poziom wyzej. Mowie to z wlasnego doswiadczenia. Tez to wlasnie przerabiam.

Dalem sie namowic na mieszkanie u niej i na poczatku wszystko bylo ok. Potem jednak okazało sie ze moja ukochana to mistrz manipulacji. zawsze musi byc na jej. Plus tej sytuacji jest taki ze znam ja lepiej i wiem ze nie pasujemy do siebie... Tobie tez radze zamieszkac z nia a jesli nie zechce to daj sobie z nia spokoj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pasi-konik

Szuka innej opcji czyli nie pasuje jej i tyle w temacie, inna by zamieszkala u ciebie a mieszkanie wynajela i miala by kase ale ona chce byc wolna by znalesc sobie kogos innego,wiem cos o tym bo tez tak mialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×