Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój mąż budzi mi dziecko

Polecane posty

Gość gość
Mężowi zrób loda, żeby nie czuł się odrzucony a dziecku zasadź z paralizatora XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bękara owinąć w śliski kocyk i po problemie XD znowu będziecie mogli sikać w nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie co z Wami? Jaki maly terrorysta? Przyzwyczajony do spania w absolutnej ciszy to i tak macie... Zreszta 5- miesieczne dziecko i tak by sie obudzilo, jak nie z powodu glosnej spluczki, to po prostu z glodu. Moj w tym wieku po 2-3 razy w nocy budzil sie na cyca i jakos nie mialam do nikogo pretensji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To 5 miesięczne dziecko więc raczej normalne że się budzi w nocy. Trzeba je nakarmić przewinąć. U nas synek mając 5 miesięcy spał sam w pokoju. Co do męża to nie masz co się złościć. Sama wstaje często w nocy żeby skorzystać z WC czy się napić wody. Drzwi naoliwic. Zamykać drzwi od pokoju i WC. Dziecka nie można chować w totalnej ciszy. A już ysypianie na rękach to masakra szczególnie że to nie jest już noworodek więc od tego powinnaś zacząć żeby nauczyć dziecko zasypiac samo. Możesz głaskać, klepac po pupie ( u nas działało). Śpiewanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Doradzającym by uwaga na całą noc zostawić mocz w ubikacji lub spłukiwać baniakiem, chodzenie na paluszkach, bo dziecko się obudzi gratuluje komplikowania sobie życia i hodowania małego terrorysty xxx Hahahahaha :-D Przeciez te komentarze to sarkazm, ludzie jaja sobie robia w reakcji na w gruncie rzeczy niemadre pytanie autorki. Normalnie myslaca matka i zona ani nie cackalaby sie tak z dzidziusiem, ani nie miala pretensji do meza, ze musi siku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myśle, ze powinnaś spakować rzeczy męża i wygonić go z domu, w najgorszym przypadku rozwieść się :/ nikt nie na prawa wybudzać kruszynki ze snu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mąż wstawał po 5 do pracy i też przeważnie obudził syna:). Spaliśmy w sypialni razem, oczywiście syn w swoim łóżeczku, ale budzil się po 2-3 razy na mleko i mi było wygodniej, a mąż z tych co chciał spać z nami. Od kiedy dziecko śpi w swoim pokoju to czasem jeszcze się obudzi, bo usłyszy na korytarzu jak mąż zaklucza drzwi. Ale nigdy mi przez myśl nie przeszło winić męża:) Ps. Jak się przebudze w nocy to też chodzę skorzystać z toalety, mąż też, bo On z tych co nie zaśnie jak czuje nawet lekko parcie na pęcherz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:48 mam to samo haha przed snem koniecznie i nawet jak zasnąć nie mogę a czuję lekko że już się tam coś nazbierało to muszę wstać haha w nocy też jeśli napije się czegoś po 20.... Tak mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:05 według mnie to naturalne i nie rozumiem jak tu ktoś pisze, że trzeba do lekarza, bo to problemy urologiczne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×