Gość gość Napisano Listopad 6, 2018 jestem w 6 mcu ciazy, mam duzo starsza siostrę z która mam problem. Otóż moja mama (mieszka 300 km ode mnie) początkowo bardzo się cieszyła na wieść o pierwszym wnuku. Początkowo, bo ostatnio temat może dla niej nie istnieć. Dowiedziałam się od brata ze jestem w domu mocno obgadywana przez siostrę, ona nawet nie wie prawie nic o przebiegu ciąży(nigdy sama nie pytała, a jak sama chciałam coś jej opowiedzieć to ucinała temat) ale wypytywała o wszytko matkę i komentowała i krytykowała, buntuje matkę ze obciążam ja swoimi sprawami(ciążą!!! serio), że nie powinnam itp. Pojawił się temat zobaczenia wnuka po porodzie, chciałam żeby przyjechali do nas jakieś 2 tyg po porodzie(mąż by ją przywiózł i odwiózł) to oczywiście nie przyjedzie bo to według niej to ja powinnam przywieźć dziecko do babci do obejrzenia(według niej mam wieźć 2 tyg dziecko 300 km autem) . Taty nie mam, brat ma swoja rodzine i sie nie wtraca w to. Próbowałam rozmawiać z mama na ten temat ale ona jest osoba która wszystko wypiera, mentalność Kalego. wyparła się, powiedziała ze jej nikt nie buntuje itp. A na pytanie dlaczego w takim razie nie chce przyjechać to powiedziała " no zobaczymy". bardzo chcialabym zeby moje dziecko mialo dobry kontakt z babcia ale widac z moja głupia siostre to sie nie uda, bo ona jest zazdrosna o mnie. Strasznie mi przykro i nie wiem co robic Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach