Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marta

seks bez zobowiazan

Polecane posty

Gość Marta

Witam zdecydowalam sie opisac to na forum bo mnie to dreczy .. 

Otoz od 5 lat trwam w zwiazku bez zobowiazan. Czasami hotel glownie samochod. Nie chce zwiazku z zadnym facetem wiec tak mi wygodnie. Staly uklad. Widywalismy sie 3x w tygodniu teraz zasadniczo raz. Piszemy czesto glownie wtedy kiedy chcemy sie spotkac w tych rozmowach nie ma nic szczegolnego. Czasami jakies tam zwierzenie.. Ma żone jednak ona wyjezdza ciagle wiem od ludzi z otoczenia przypadkiem wyszlo.. Zreszta wie co robi on.. ja jestem wolna osoba i do niczego go nie zmuszam.

Jakies 4 lata temu powiedzial ze mnie kocha.. nagle po seksie. Ogolnie od tamtej pory powiedzial mi to jakies 5 razy.. jakies 2 tygodnie temu znowu mu sie to zdarzylo po drinku. Od tamtej pory dziwnie sie zachowuje.. nie pisze tyle co zazwyczaj wrecz milczy. Zazwyczaj to jego wiadomosc byla ostatnia teraz zlewka. Pisalam zeby zapytac gdzie przyjmuje dentysta co do niego chodzil to w d*ie ma nawet nie odpisal a wiem ze teraz ma jak i czas w porze poludniowej. Nie chce sie go pytac czy to juz koniec bo pomysli ze mi zalezy.. 

Jak myslicie? co oznacza nagle ta jrgo zmiana .. zlewania mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

a czego się spodziewasz właściwie, ma żonę, i może cię zlać kiedy chce, nie dopowiadaj sobie historii, jakoś rozwodu przez ten czas nie wziął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta
37 minut temu, Gość gość napisał:

a czego się spodziewasz właściwie, ma żonę, i może cię zlać kiedy chce, nie dopowiadaj sobie historii, jakoś rozwodu przez ten czas nie wziął

gdybym miala sobie cos dopowiadax to bez sensu zakladac post. pozdrawiam 😁 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość vbm

 

No proszę cię nie powiesz chyba że oczekiwałaś rozwodu i pierścionka. 🤣🤣🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Jeśli powiedział, że kocha, to pewnie kocha. A że widzi, że nic z tego nie będzie, to nie chce się męczyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość vbm
1 godzinę temu, Gość Marta napisał:

Witam zdecydowalam sie opisac to na forum bo mnie to dreczy .. 

Otoz od 5 lat trwam w zwiazku bez zobowiazan. Czasami hotel glownie samochod. Nie chce zwiazku z zadnym facetem wiec tak mi wygodnie. Staly uklad. Widywalismy sie 3x w tygodniu teraz zasadniczo raz. Piszemy czesto glownie wtedy kiedy chcemy sie spotkac w tych rozmowach nie ma nic szczegolnego. Czasami jakies tam zwierzenie.. Ma żone jednak ona wyjezdza ciagle wiem od ludzi z otoczenia przypadkiem wyszlo.. Zreszta wie co robi on.. ja jestem wolna osoba i do niczego go nie zmuszam.

Jakies 4 lata temu powiedzial ze mnie kocha.. nagle po seksie. Ogolnie od tamtej pory powiedzial mi to jakies 5 razy.. jakies 2 tygodnie temu znowu mu sie to zdarzylo po drinku. Od tamtej pory dziwnie sie zachowuje.. nie pisze tyle co zazwyczaj wrecz milczy. Zazwyczaj to jego wiadomosc byla ostatnia teraz zlewka. Pisalam zeby zapytac gdzie przyjmuje dentysta co do niego chodzil to w d*ie ma nawet nie odpisal a wiem ze teraz ma jak i czas w porze poludniowej. Nie chce sie go pytac czy to juz koniec bo pomysli ze mi zalezy.. 

Jak myslicie? co oznacza nagle ta jrgo zmiana .. zlewania mnie ?

A co ci daje taki " związek " ? 

Co z tego masz? Czy jesteś  szczęśliwa, czy ci to wystarcza? Czy zastanawiasz się jak będzie  wyglądało  twoje życie, twój  związek za 5 lat? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8 minut temu, Gość Marta napisał:

gdybym miala sobie cos dopowiadax to bez sensu zakladac post. pozdrawiam 😁 

 

 

olał to olał o co ci chodzi więc? co to innego ma znaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pieścioch
5 minut temu, Gość Gość napisał:

Jeśli powiedział, że kocha, to pewnie kocha. A że widzi, że nic z tego nie będzie, to nie chce się męczyć. 

 Ileż to razy nawet po dwugodzinnej znajomości mówiłem że kocham. Całą noc kochałem, niestety rano dochodziło do mnie że to nie ta, i miłość mi przechodziła. Zawsze po śniadanku jeszcze raz sprawdzałem czy z tej miłości nic nie zostało, niestety - odwoziłem ją do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
14 minut temu, Gość Pieścioch napisał:

 Ileż to razy nawet po dwugodzinnej znajomości mówiłem że kocham. Całą noc kochałem, niestety rano dochodziło do mnie że to nie ta, i miłość mi przechodziła. Zawsze po śniadanku jeszcze raz sprawdzałem czy z tej miłości nic nie zostało, niestety - odwoziłem ją do domu.

Dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faceci od seks układów, zwłaszcza żonaci, często kłamią, że kochają by usidlić emocjonalnie panienkę od seksu.

Kłamią, że kochają, ale żona, rodzina, jeszcze nie teraz... może za rok... bla, bla, bla...

Ci doświadczeni wiedzą, że kobiety nie wytrzymują długo w seks układach i prędzej czy później zaczynają angażować się uczuciowo, nawet jeżeli twierdzą, że nie.

Więc wygodnym jest okłamywać je co do uczuć i zwodzić, bo dzięki temu dłużej mają panienkę od seksu na każde zawołanie.

Co do ciebie autorko to wiedząc, że facet ma żonę i wchodząc z nim mimo to w seks układ zachowałaś się obrzydliwie i podejrzewam, że karma teraz zaczyna się odzywać i bierze co swoje 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

poza płatnym seksem z prostytutką tak na prawdę nie ma seksu całkowicie bez zobowiązań. Przekonałem się o tym już w liceum, kiedy z wcale nie tak atrakcyjną (pod różnym względem) dziewczyną poszedłem z nią do łóżka. W sumie większość czasu w tym łóżku i tak przegadaliśmy ale kiedy już pompowałem spermę w jej usta, podczas orgazmu tak było dobrze, że oprócz krzyczenia z rozkoszy i wzywania Jezusa i Maryi wyznałem jej miłość a parę dni temu, gdy pompowałem spermę już w jej pochwę obiecałem zaręczyny, które się nie odbyły bo ona zrezygnowała - ale gdyby chciała to byłyby....... No potem, gdy wielokrotnie robiłem to w kondomie to fakt, może nie czułem się już tak zobowiązany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
14 godzin temu, Gość Pieścioch napisał:

 Ileż to razy nawet po dwugodzinnej znajomości mówiłem że kocham. Całą noc kochałem, niestety rano dochodziło do mnie że to nie ta, i miłość mi przechodziła. Zawsze po śniadanku jeszcze raz sprawdzałem czy z tej miłości nic nie zostało, niestety - odwoziłem ją do domu.

I robiłeś tak przez kilka lat z tą samą kobietą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pieścioch
44 minuty temu, Gość Gość napisał:

I robiłeś tak przez kilka lat z tą samą kobietą?

 No coś Ty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Awokado

Autorko,

czy Twoje spotkania są sponsorowane?

Jeżeli tak, to nie masz prawa żądać od niego czegokolwiek.

To działa tak, że Ty za dyskrecję otrzymujesz pieniążek. Jeżeli łamiesz umowę to potem nie chcij wiedzieć co się stanie. Teraz jest równoup i On może tyle samo co Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trytytka

Marto... dwie sprawy: kochasz tego faceta? i drugie pytanie idzie weekend i czy mam na niego ochotę. Zależnie od własnych odpowiedzi już wiesz co masz robić. Chyba oczywiste prawda? A na marginesie to chyba Ty się zakochałaś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×