Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Smutna

zmartwiona brakiem reakcji z jego strony

Polecane posty

Gość Smutna

Witam

Nie wiem czy ktokolwiek mi odpisze. Ale chciałabym to z siebie wyrzucić. Od 7 lat spotykam się facetem. On jest sporo starszy. Podczas tych siedmiu lat on mieszka z żoną, choć twierdzi, że nic go z nią nie łączy ( i tak myślę że jest, bo jest strasznie nieatrakcyjna). Zmierzając do meritum...Kochamy się. on mnie ja jego. Tylko on nigdy nie zaproponował mi wspólnego zamieszkania, tymbardziej nie pali się do rozwodu, choć go bardzo o to proszę... Jestem tym wyczerpana. W końcu, oznajmiłam mu że to koniec, a on zwala winę na mnie, Że to ja rezygnuję. Czuję się okropnie... Proszę, doradzcie mi, co ja mam robić...Jakie kroki zrobić ???? Nie potrafię przestać myśleć....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania

Witam

Nie wiem czy ktokolwiek mi odpisze. Ale chciałabym to z siebie wyrzucić. Od 7 lat spotykam się facetem. On jest sporo starszy. Podczas tych siedmiu lat on mieszka z żoną, choć twierdzi, że nic go z nią nie łączy ( i tak myślę że jest, bo jest strasznie nieatrakcyjna). Zmierzając do meritum...Kochamy się. on mnie ja jego. Tylko on nigdy nie zaproponował mi wspólnego zamieszkania, tymbardziej nie pali się do rozwodu, choć go bardzo o to proszę... Jestem tym wyczerpana. W końcu, oznajmiłam mu że to koniec, a on zwala winę na mnie, Że to ja rezygnuję. Czuję się okropnie... Proszę, doradzcie mi, co ja mam robić...Jakie kroki zrobić ???? Nie potrafię przestać myśleć…. 🤣 Nawet smiesznie napisane stawiam, ze to smutny napisal. 🤣 Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna

Jestem kobietą. Z racji tego mętliku w głowie, strasznie nieskładnie to opisałam. Stron by zabrakło aby to opisać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
2 minuty temu, Gość Smutna napisał:

Jestem kobietą. Z racji tego mętliku w głowie, strasznie nieskładnie to opisałam. Stron by zabrakło aby to opisać...

Smutna Aniu kopnij zonkosia w doopę i poszukaj wolnego chłopaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania

Smutna Aniu kopnij zonkosia w doopę i poszukaj wolnego chłopaka.  radze czytac to smutna pisala nie ania. ania nie taka smutna 

Jestem kobietą. Z racji tego mętliku w głowie, strasznie nieskładnie to opisałam. Stron by zabrakło aby to opisać..🤣 dobre dobre 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna

Kopnęłabym go dawno, ale ja go kocham, on chyba mnie też. Nie wiem dlaczego z jego strony jest brak chęci do rozwodu... Ze strachu ??? Nie wiem. On z żona mieszka tylko ze względu na mieszkanie. Najgorsze jest to, że on zwala winę na mnie, że to prze mnie ten związek się zakończy... Może mężczyźni się wypowiedzą, jak to wygląda z ich punktu widzenia ???? Jestem atrakcyjną kobietą, wykształconą. On mężczyzna na stanowisku...Beczę i nie wiem kompletnie co robić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna

Ania, dlaczego powątpiewasz w to, że jestem kobietą ??? Bo jestem zakochana i głupia ? Tak, wiem, że jestem głupia. Ale piszę tu,a by się kogoś poradzić.Ale widzę, chyba nie tu powinnam szukać pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania

co prawda ja nie typ meski ale wypowiem sie, tak,tak a swistak siedzi i zawija w sreberka...

Nudzi sie komus, ale mi poprawilas Humor, choc zlego nie mialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna

Cieszę się Aniu, że historia mojego życia tak poprawiła Ci humor. Mi znowu nie jest tak do śmiechu, ale cóż, za naiwność trzeba zapłacić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

on jest złym człowiekiem bawi się tobą i manipuluje, przykro mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna

Ale to trwa 7 lat ! Czy naprawdę mężczyźni są do tego zdolni, alby przez ten czas udawać że jest OK, że mnie kocha, że będzie ze mną ?!? Dlaczego to robicie ? Ja mu poświęciłam tyle lat swojego życia, swojej młodości, siedziałam w domu aby nie był zazdrosny. A gdy ma nagdle dojść do zrobienia kroku na przód, on milczy!!! Jak mam go ukarać ??? Co zrobić aby go zabolało moje definitywne odejście od niego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania

Co zrobić aby go zabolało moje definitywne odejście od niego ? jak to,  nie wiesz kijem go, kijem 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smutna

Dziękuje Aniu za wsparcie, jakie by nie było. Uciekam z tego miejsca, nic tu nie znajdę, prócz wytykania palcem... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łazienki

Uciekaj, uciekaj, żadna śmatka, co rozbija związek nie może liczyć na jakąkolwiek ponnoc normalnego csłowieka, podobnie jak ćpun, wieczorem mówiący rodzinie, że to jego ostatni blant, a z rana odpala kolejnego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qba

Przez 7 lat miał atrakcyjną laskę, którą mamił, do tego miał też żonę, która go niańczy. Gdyby Cię kochał, to kwestia podziału majątku przy rozwodzie nie byłaby problemem, nic by nie stanęło na przeszkodzie.

Często uprawialiście seks? Pisałaś, że jesteś atrakcyjna, skoro siedział w tym układzie to pewnie też dobra w łożku.

C'est la vie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malutka

Ty serio wierzysz w to ze on Cie kocha? Gdyby kochał to by się rozwiódł i mialabys go na wyłączność, przecież wie ze to dla Ciebie ważne. I te teksty ze nic go z zona nie łączy jedynie mieszkają razem hehe to typowa sciema cwanych zonkosiow. Pewnie sypia z Żoną tak jak z Toba a Ty jesteś jego zabawka. Naiwna jesteś i to bardzo.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17 minut temu, Gość Łazienki napisał:

Uciekaj, uciekaj, żadna śmatka, co rozbija związek nie może liczyć na jakąkolwiek ponnoc normalnego csłowieka, podobnie jak ćpun, wieczorem mówiący rodzinie, że to jego ostatni blant, a z rana odpala kolejnego.

 

Dobrze, ze on zasługuje, Wg mnie na trzy razy gorsze potępienie, najlepie obarczyć winę dziewczynę, reszta za siebei brać odpowiedzialnści nie musi. Dobrze byś odnalazł/a się w średniowieczu. Porażka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Seba

Gość miał fajny układ układ żona w domu a do tego kochanka. Nie ma się co dziwić że nie chciał tego kończyć. Jakby naprawdę kochał to by odszedł od żony dawno. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

7 lat? Czekałaś 7 lat? Na co liczyłaś? I nadal liczysz? Przecież sama piszesz, że on się do rozwodu nie kwapi. Ma stały układ. Tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Jak się kochacie to ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gośćgosc

Moim zdaniem powinnaś zakończyć ta znajomość, 7 lat tkwilas w czymś czego nigdy pewna nie byłas. Gdyby zależało mu bardzo na tobie i to właśnie z tobą chciałby spędzić resztę swojego życia to już dawno by się wyprowadził. Jak na moje oko jest mu poprostu wygodnie żyjąc w taki sposób.... Może przerosło go małżeństwo było nudno i dzięki tobie miał moment na oderwanie się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×