Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kasia@mała

Czy to normalne.

Polecane posty

Gość Kasia@mała

Wszystko ok tylko czy sama nie stracę e tym granicy zdrowego rozsądku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na to pytanie musisz sama sobie odpowiedzieć,granice są różne jak różni są ludzie którzy je posiadają.Samoakceptacja ,jak również samoświadomość swojej kobiecości jest nieodzownym elementem związku,jeśli nie spróbujesz ,nigdy się nie dowiesz jak daleko możesz się posunąć w własnej granicy zdrowego rozsądku 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia@mała
49 minut temu, CHaron napisał:

Na to pytanie musisz sama sobie odpowiedzieć,granice są różne jak różni są ludzie którzy je posiadają.Samoakceptacja ,jak również samoświadomość swojej kobiecości jest nieodzownym elementem związku,jeśli nie spróbujesz ,nigdy się nie dowiesz jak daleko możesz się posunąć w własnej granicy zdrowego rozsądku 🙂

Lubię jak mój facet jest zadowolony do tego jeszcze komplementuje. Tylko boję się że w końcu zatracę granice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 minutę temu, Gość Kasia@mała napisał:

Lubię jak mój facet jest zadowolony do tego jeszcze komplementuje. Tylko boję się że w końcu zatracę granice

Mała Kasiu mnie intryguje co innego? Czy masz małą? Czy pracowita? Miłego Dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Gość Kasia@mała napisał:

Lubię jak mój facet jest zadowolony do tego jeszcze komplementuje. Tylko boję się że w końcu zatracę granice

To zrozumiałe, podstawą twojej akceptacji siebie jest akceptacja partnera,gdy on komplementuje Ciebie jako kobietę atrakcyjna dla niego,twoja ocena własnej osoby wzrasta,a co za tym idzie chcesz aby ten stan rzeczy trwał niezmieniony.Milosc w związku jest kompromisem i wymaga kompromisów,a więc granicą jest to jak bardzo kochasz partnera i jak on kocha ciebie.Reszta wynika tylko z sposobu wyrażania tej miłości,czy to w sexie czy atrakcyjności,sposobów jest mnóstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia@mała
16 minut temu, Gość gość napisał:

Mała Kasiu mnie intryguje co innego? Czy masz małą? Czy pracowita? Miłego Dnia.

Dzień jest miły dziękuję mała dlatego że niewysoka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia@mała
1 godzinę temu, CHaron napisał:

To zrozumiałe, podstawą twojej akceptacji siebie jest akceptacja partnera,gdy on komplementuje Ciebie jako kobietę atrakcyjna dla niego,twoja ocena własnej osoby wzrasta,a co za tym idzie chcesz aby ten stan rzeczy trwał niezmieniony.Milosc w związku jest kompromisem i wymaga kompromisów,a więc granicą jest to jak bardzo kochasz partnera i jak on kocha ciebie.Reszta wynika tylko z sposobu wyrażania tej miłości,czy to w sexie czy atrakcyjności,sposobów jest mnóstwo.

Tu akurat to nie jest raczej kompromis chociaż sama nie wiem. Ulegam mu bo lubię mu się podobać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
1 godzinę temu, Gość Kasia@mała napisał:

Dzień jest miły dziękuję mała dlatego że niewysoka

 Małe też bywają, śprytne, niewyżyte i pakowne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gość kasia@mała napisał:

Tu akurat to nie jest raczej kompromis chociaż sama nie wiem. Ulegam mu bo lubię mu się podobać

🙂A więc robisz to co większość z nas,chcesz się podobać i chcesz aby to dostrzegano 🙂więc niczym się nie przejmuj, żyj tak aby niczego nie żałować,granice są po to aby je przesuwać..byle z umiarem..ale to już nie mi oceniać 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia@mała

Tylko wiesz ubieranie się czy postępowanie  wbrew utartym zasadom społecznie uznanym  jako dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggoooooooooooosc
10 minut temu, Gość kasia@mała napisał:

Tylko wiesz ubieranie się czy postępowanie  wbrew utartym zasadom społecznie uznanym  jako dobre

ubieranie sie ma być prowokujące:) i nie koniecznie grzeczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Gość kasia@mała napisał:

Tylko wiesz ubieranie się czy postępowanie  wbrew utartym zasadom społecznie uznanym  jako dobre

Ocena postępowania w tym przypadku należy tylko i wyłącznie do Ciebie,jeśli czujesz się z tym źle ,nie rób nic wbrew swoim zasadom.Jesli patrzysz od strony "reszty świata" nie powinno cię to obchodzić gdyż nikt nie jest Tobą i nie zna cię lepiej niż ty sama..tylko ty wiesz jak daleko możesz się posunąć w swoim związku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia@mała
15 minut temu, Gość ggoooooooooooosc napisał:

ubieranie sie ma być prowokujące:) i nie koniecznie grzeczne

W jakim sęsie mojego partnera czy ogólnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggoooooooooooosc
3 minuty temu, Gość kasia@mała napisał:

W jakim sęsie mojego partnera czy ogólnie

ogólnie:) fajnie jest prowokująco wyglądać:) poza tym kiedy się będziesz tak ubierać jak nie teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia@mała

Wydawało mi się że fajnie jest wyglądać ładnie a nie prookująco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia@mała
2 godziny temu, CHaron napisał:

Ocena postępowania w tym przypadku należy tylko i wyłącznie do Ciebie,jeśli czujesz się z tym źle ,nie rób nic wbrew swoim zasadom.Jesli patrzysz od strony "reszty świata" nie powinno cię to obchodzić gdyż nikt nie jest Tobą i nie zna cię lepiej niż ty sama..tylko ty wiesz jak daleko możesz się posunąć w swoim związku..

W związku chyba powinno chyba się posuwać do akceptowalnej granicy obydwu stron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggoooooooooooosc
2 minuty temu, Gość kasia@mała napisał:

W związku chyba powinno chyba się posuwać do akceptowalnej granicy obydwu stron.

a jakie są granice?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia@mała

Granice zawsze jakieś są przynajmniej własnego wstydu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia@mała

Chciałam zostawić pocztę ale admin mi wyrzucił buu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggoooooooooooosc
12 minut temu, Gość kasia@mała napisał:

Chciałam zostawić pocztę ale admin mi wyrzucił buu

napisz adres tylko bez @

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala

Kiedyś miałam takie problemy jak ty. Teraz mam 42 latka a mój mąż wciaż wybiera mi takie szmatki od których, cytuję " stoi mu". Czasem jak jestem na zakupach bez niego to już nie to. Napalony chłop przed kabiną w przymierzalni potrafi podnieść wskażnik samooceny o 95% 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia@mała
24 minuty temu, Gość ggoooooooooooosc napisał:

napisz adres tylko bez @

kasia2mala   wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggoooooooooooosc
3 minuty temu, Gość Ala napisał:

Kiedyś miałam takie problemy jak ty. Teraz mam 42 latka a mój mąż wciaż wybiera mi takie szmatki od których, cytuję " stoi mu". Czasem jak jestem na zakupach bez niego to już nie to. Napalony chłop przed kabiną w przymierzalni potrafi podnieść wskażnik samooceny o 95% 😉 

to chyba nadal nieźle wyglądasz ala?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia@mała
4 minuty temu, Gość Ala napisał:

Kiedyś miałam takie problemy jak ty. Teraz mam 42 latka a mój mąż wciaż wybiera mi takie szmatki od których, cytuję " stoi mu". Czasem jak jestem na zakupach bez niego to już nie to. Napalony chłop przed kabiną w przymierzalni potrafi podnieść wskażnik samooceny o 95% 😉 

Dzieki Ala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia@mała

Hej odnawiam temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia@mała

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielu facetów lubi kiedy jego kobieta wygląda seksownie, ubiera się odważnie. Podnieca ich, że inni "ślinią" się na widok ich kobiety. Nic w tym nadzwyczajnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia@mała

Nie wiem ja przewaznie spotykałam raczej umisrkowanych w tym wxględzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gość Kasia@mała napisał:

Nie wiem ja przewaznie spotykałam raczej umisrkowanych w tym wxględzie.

Najwidoczniej ten tak ma. Równie dobrze może ci zaproponować np chodzenie bez bielizny czy tez coś z odważnym dekoltem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×