Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Lola

Czy on mógł kogoś poznać lub zdradzić??

Polecane posty

Gość Lola

Hej jestem że swoim facetem 8 lat mamy  synka 2,5 letniego... Obecnie przebywał zagranicą, po zjechaniu na urlop do nas powiedział słowa po których no w zdumienie mnie wprowadziło. Powiedział mi ni stąd ni z owad że On nie zasługuje na mnie, że  ja zasługuje na kogoś lepszego. Na moje pytanie dlaczego tak mówi i czy coś się wydarzyło odpowiedział że dowiem się w swoim czasie... Nic już więcej nie mówiłam po prostu wyszłam z synkiem do mamy.. Jak się pakowalam to zapytał gdzie wychodzę i widziałam jakby płakać mu się chcialo Czy on mógł mnie zdradzić??? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakopiańczyk albo i łona

Tak trochę to wygląda jakby było tak jak mówisz  😞 przykro mi. Życzę wam wszystkiego dobrego.  Może nie jest tak źle 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mar_CIN

Możliwe... ale najgorsze są słowa "zasługujesz na kogoś lepszego " wybrałaś tego lepszego bo ten lepszy to on sam. Jakie te słowa są puste 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owad

Nie napisałaś z jakiego kraju przyjechał. Jeśli to był kraj afrykański to ten owad mógł mu odebrać rozum. Łzy w oczach mogły być ze śmiechu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lola
23 minuty temu, Gość Zakopiańczyk albo i łona napisał:

Tak trochę to wygląda jakby było tak jak mówisz  😞 przykro mi. Życzę wam wszystkiego dobrego.  Może nie jest tak źle 

Dziękuję, sądzę że już raczej się nic nie ułoży... 😪

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakopiańczyk albo i łona
2 minuty temu, Gość Lola napisał:

Dziękuję, sądzę że już raczej się nic nie ułoży... 😪

Ty nie płacz bo ja miękki jestem jak widze ze baba placze to i mi sie zbiera.

Może trzeba pogadać z chlopem,  nawet trzasnąć go, jak zasłużył. Kurczę aż nie wiem co napisać. Współczuję sytuacji. Mam nadzieję że się ułoży 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tina

Powodzenia kochana, niestety ale chłopy takie głupie już są... Ja ze swoim jestem już 12 lat... Mamy dwójkę dzieci... I ciągle muszę go pilnować by czegoś głupiego nie odwalil.. 😔 Ostatnio dojrzałam jednak do tego że będę musiała w końcu odpuścić i w razie czego zrezygnować z mieszkania i wyprowadzić się 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Na 90% kogoś poznał za granica, może juz zdradzil. Cos musiało się wydarzyć skoro on tak nagle... Ale to lasyk gatunku, tekst ,,zaslugujesz na kogoś lepszego" hehe zwykle to początek konca. Przeszukaj mu telefon, wszystko się wyjaśni...pewnie pisze z nią regularnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zpaznokcilakier

"Zasługujesz na kogoś innego/ lepszego / albo !# zyj swoim  życiem, ja swoim (ON)# klasyka gatunku. Po takich wyznaniach idziesz od razu na wątek -" czy samotni faceci/ rozwodnicy /wdowcy, chcieliby się umawiać na randki z samotnymi matkami. I tak się kręci Kafeteria. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta

Dowiesz sie w swoim czasie-moze ta kobieta jest w ciazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szanja

Na 100 % Coś się tam wydarzyło tekst "zasługujesz na kogoś lepszego " to taka asekuracja jak gość chce spiertolic do innej a cb się pozbyć, współczuję ale musisz być silna , żyjemy w czasach gdzie o porządnego faceta trudno ,można powiedzieć że twój nie jest wyjątkiem w tak paskudnym postępowaniu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Hmm.. szkoda ze to nie maz tylko facet. Tak to sie wlasnie konczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania

Przycisnij go, nie jesteś byle kim żeby on robił ci łaskę mówiąc prawdę. Skoro zaczął temat to niech go skończy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mimoza
2 godziny temu, Gość Gosc napisał:

Hmm.. szkoda ze to nie maz tylko facet. Tak to sie wlasnie konczy.

A czemu szkoda że nie mąż? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Jesteście razem 8 lat, macie dziecko, a nie potraficie porozmawiać.  Jak można zostawić takie niedomowienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
15 minut temu, Gość Mimoza napisał:

A czemu szkoda że nie mąż? 

Bo jakby byl maz, moze by glupot nie robil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
11 godzin temu, Gość Lola napisał:

Hej jestem że swoim facetem 8 lat mamy  synka 2,5 letniego... Obecnie przebywał zagranicą, po zjechaniu na urlop do nas powiedział słowa po których no w zdumienie mnie wprowadziło. Powiedział mi ni stąd ni z owad że On nie zasługuje na mnie, że  ja zasługuje na kogoś lepszego. Na moje pytanie dlaczego tak mówi i czy coś się wydarzyło odpowiedział że dowiem się w swoim czasie... Nic już więcej nie mówiłam po prostu wyszłam z synkiem do mamy.. Jak się pakowalam to zapytał gdzie wychodzę i widziałam jakby płakać mu się chcialo Czy on mógł mnie zdradzić??? 

Standardowo. Już od dawna ta znajomość musi kwitnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Gość Lola napisał:

[...] Obecnie przebywał zagranicą, po zjechaniu na urlop do nas powiedział słowa po których no w zdumienie mnie wprowadziło. Powiedział mi ni stąd ni z owad że On nie zasługuje na mnie, że  ja zasługuje na kogoś lepszego. [...]

Kontekst może narzucać wytłumaczenie zdradą, aczkolwiek wcale nie o nią może chodzić. Może stało się coś złego, z czym facet zwyczajnie nie potrafi sobie poradzić, może czuje się winny, i stąd jego słowa. Może chodzi o jakiś wypadek, może bankructwo, może długi, problemy prawne różnego rodzaju... Parę lat temu utrzymywałam kontakt ze znajomą Niemką, której mąż brał udział w wypadku drogowym i zamiast udzielić pomocy poszkodowanej, po prostu uciekł z miejsca zdarzenia, skutkiem czego ona zmarła. Również długo nie chciał wyjaśnić, o co chodzi, po prostu zerwał z partnerką uznając, że ''nie jest jej wart'', pod wpływem wyrzutów sumienia i strachu przed wielowymiarowymi konsekwencjami swojego postępowania. Także, Autorko, niby sytuacja oczywista, ale niekoniecznie, nie warto przesądzać 'z góry', nim nie pozna się faktów.

11 godzin temu, Gość Lola napisał:

[...] Na moje pytanie dlaczego tak mówi i czy coś się wydarzyło odpowiedział że dowiem się w swoim czasie... Nic już więcej nie mówiłam [...]

Nie pozwól mężowi przetrzymywać Cię w niepewności, poważnie z nim porozmawiaj i wprost oczekuj wyjaśnień. Najwyraźniej jest to dla niego trudne, dlatego postaraj się powściągnąć emocje i ułatwić mu wyznanie. Czegokolwiek by dotyczyło, nerwy nie mają już sensu, najlepiej na spokojnie poszukać odpowiednich rozwiązań.

Edytowano przez Nenesh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×