Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Nenesh

Zarejestrowani
  • Zawartość

    2041
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

163 Excellent

1 obserwujący

Ostatnio na profilu byli

5760 wyświetleń profilu
  1. Nenesh

    związek

    Jemu najwyraźniej niezbyt zależy i oznajmił to wprost. Jeśli Twoje uczucie się dzięki temu faktycznie ''wypali'', to tylko z korzyścią dla Ciebie, i im szybciej, tym lepiej. Nie warto tracić czasu i energii. A co miał na myśli, tylko Ty możesz wiedzieć.
  2. Nenesh

    Czemu ona chce mnie swatać?

    Sądzę, że zamiast pisać sobie bajki najlepiej wprost wyjaśniać kwestię z koleżanką. Albo zwyczajnie się odciąć od toksycznego kombinatorstwa.
  3. Nenesh

    Polecam

    Disney ma całkiem przyjemne produkcje, ale niestety, przekłamują one realia. Świat nie jest czarno-biały, a dobro i sprawiedliwość niekoniecznie zawsze zwyciężają. Nie wspominając o innych szkodliwych wzorcach i stereotypach. W każdym razie, warto być świadomym widzem i tego samego uczyć dzieciaki.
  4. Nenesh

    Przyjaciółka chłopaka zazdrość

    Będąc w związku, dlaczego sama chcesz sobie radzić z czymś, co nie pojawiło się bez przyczyny, co pojawiło się z winy partnera i ma solidne podstawy? I faktycznie, to nie Ty powinnaś ograniczać faceta, tylko on sam powinien się ograniczyć, jeśli zależy mu na Tobie i Twoim komforcie. Po prostu z nim porozmawiaj, powiedz, co Cię boli i określ jasno swoją granicę. Jego zachowanie jest nie w porządku, a po Twoim opisie można wywnioskować, że nie jest bezinteresowne. Także uważam, że nie ma sensu czekać, obserwować w milczeniu i się zadręczać, tylko reagować. Jeśli partner nie szanuje Twoich emocji i uczuć, związek nie rokuje.
  5. Nenesh

    Co zrobić?

    Jeśli wybierasz pomiędzy wspomnianymi dwoma, to rozważ, które może spowodować większe problemy - jednoczesna opieka nad dzieckiem i nauka, czy całkowity brak czasu dla męża. Kwestia indywidualnych priorytetów i wizji przyszłości.
  6. Nenesh

    3 letnia znajomość

    Tak naprawdę nie masz żadnych "zmartwień", tylko problemy i emocje faceta, które ten na Ciebie nakłada. Gdybyś była nim zainteresowana, dałabyś mu szansę wcześniej, czy później, ale nie odpychałabyś go tak stanowczo. Myślę, że nie warto dawać sobą manipulować i lepiej zablokować kontakt. Facet też tylko na tym skorzysta, bez złudnych nadziei (jeśli faktycznie mu zależy, a nie tylko chce wykorzystać wiedząc, że kiedy kobieta odpisuje, to wciąż ma szansę).
  7. A to coś nowego, w kontekście zresztą całego społeczeństwa patrząc? Nieświadomy, niedouczony i pozbawiony kultury i wartości lud wyżej się już nie wzniesie. Chęć bycia wolnym i emocje ponownie zaślepiły na tyle, by nie dostrzec, że podskakują idealnie w rytm trzaskającego bata władzy. Tak właśnie działa inżynieria społeczna, szkoda, że niewielu to rozumie. Cóż, jest okazja by spuścić nieco codziennej frustracji. Mam nadzieję, że w końcu wyniknie z tego coś konkretnego, nie jak zwykle - że protestantom się znudzi i wrócą z podkulonymi ogonami do kieratu, a środowiska wpływów dogadają się ze sobą za kotarą.
  8. Nenesh

    Skłócona rodzina i roczek dziecka.

    Zależy, jaka to była sytuacja i kto był za nią odpowiedzialny. Może uroczystość Twojego dziecka jest dobrą okazją, żeby się w końcu pogodzić? Porozmawiaj z siostrą, jak to widzi, i z treściami, wybadaj grunt. Jesteście rodziną, szkoda nerwów i czasu na niepotrzebne kłótnie.
  9. W tym przypadku nie jest zakazana. Również popieram. Nie popieram, ponieważ dziecko nie jest niczemu winne i ma prawo do życia. Tak samo, jak niewielu mając wybór swoje, albo adoptowane, wybrałoby to drugie. Ale to dobrze, że tak jest, odpowiedzialność i konsekwencje podejmowania współżycia seksualnego należą wyłącznie do rodziców. I podejmując je należy brać pod uwagę i liczyć się z ryzykiem oraz być na nie przygotowanym i zabezpieczonym. Dlaczego inni mają brać na siebie odpowiedzialność za świadome dobrowolne decyzje danej pary? Nie każda kobieta... a właściwie nie wszyscy rodzice... są w stanie zapewnić tę miłość i ciepły dom dziecku zdrowemu, chcianemu i oczekiwanemu. W takim razie również w takich przypadkach powinno się te dzieci utylizować? Mogą oddać, skoro odpowiedzialność je przerasta i nie myślały perspektywicznie. Zdrowe dzieci również są oddawane, często z tego samego powodu. Lepiej, by oddać dziecko, niż miałoby ponosić śmierć w wyniku głupoty rodziców. No cóż, istnieją, jak i osobiście znam niepełnosprawnych, którzy cieszą się życiem. Są tacy, którzy niespecjalnie chcieliby mieć odebraną szansę na życie przez czyjeś widzimisię. Są i tacy, którzy mieli urodzić się niepełnosprawni wg diagnozy lekarskiej, a urodzili się całkiem zdrowi - oni też mają być z góry skazani? A i są również tacy, którzy mieli być zdrowi, a jednak rodzili się niepełnosprawni... Medycyna nie stoi na tak wysokim poziomie, by móc z całą dokładnością orzekać. Dlatego ta kwestia jest tak kontrowersyjna. I masz do niego prawo. Myślę, powinniśmy być już na tyle rozwinięci, by posiadać umiejętność kulturalnej dyskusji w różnych tematach, zamiast obrzucania się błotem i skakania niczym małpy po klatce. Druga połowa społeczeństwa, wg sondaży wyborczych. Ludzi protestujących na ulicach może wydawać się sporo, natomiast w kontekście całej populacji to niewiele. Właściwie nie zwróciłam uwagi... informacje nt covid przestały mnie interesować już dawno. Sama miałam nieprzyjemność odchorować swoje i wiem, że mogę zachorować ponownie. Ale jeśli nie mogę temu zapobiec, a muszę żyć normalnie, nie ma sensu się denerwować. Będzie, co będzie.
  10. I pewnie w tym właśnie sęk, że zwyczajnie brakuje Tobie doświadczenia i nie bardzo wiesz, co i jak zrobić... A może też dochodzi podświadoma obawa przed reakcją partnera? Zastanów się, czego byś chciała, i powoli etapami postaraj się przełamywać, zaczynając od drobnych gestów. Tym bardziej, skoro masz faceta, który Cię wspiera i zachęca :)
  11. Lepiej. Zwróciłam tylko uwagę na motywację... by nie zapytać wprost, dlaczego taka zawzięta na faceta jesteś. Ciekawość, ale nie moja sprawa, temat jest inny
  12. Różnie. Czyli dobro zdradzanej Cię nie interesuje. Względy osobiste?... Jakkolwiek, uważaj, by samemu nie oberwać rykoszetem.
  13. ... ale to tak do czasu, aż odrzuciła jedyną słuszną opcję, czyli Ciebie? Postawiłeś się w roli pocieszyciela i tak też zostałeś potraktowany - tymczasowo. Dlatego właśnie nie warto wiązać się z kimś, kto nie zamknął swojego poprzedniego rozdziału i nie ustabilizował się emocjonalnie. Być może przegapiłeś swój moment. Nie sprostałeś potrzebom, no i trudno się mówi i żyje dalej. De facto nie miała za co przepraszać. A Ciebie zwyczajnie boli odrzucenie, tym bardziej, że podświadomie rościsz sobie prawa do tej dziewczyny w nagrodę za swoje wielkoduszne wsparcie... Ona widzi w Tobie głównie przyjaciela, który pomógł i w którego towarzystwie jest dobrze, ale nic poza tym. Skoro nie potrafisz pozostać z nią na stopie koleżeńskiej - co jest całkiem w porządku - to bardzo dobrze, że ograniczyłeś kontakt. Ego daje się we znaki, poczucie niesprawiedliwości i przegranej rywalizacji, ale takie jest życie. Nie Twoja sprawa, kogo ona wybrała, i jaki on jest. Lepiej skup się na własnej relacji, by samemu nie potraktować aktualnej partnerki jak komfortowego plasterka na ranę...
  14. Nenesh

    Co myślicie o anonimowej wiadomości?

    Że jest nieco dziecinną zagrywką i zabawą emocjami. Tym bardziej, jeśli nadawca nie ma zamiaru szybko się ujawnić... albo wcale. Anonimowe przerzucanie własnych emocji, z którymi nie można sobie poradzić, na drugą nieświadomą osobę, która może sobie tego nie życzyć, jest dość nie w porządku. Zapewne poprosiłabym o rozmowę w cztery oczy. Też mam swoje uczucia i wyobraźnię, i wolałabym uniknąć niepotrzebnego rozczarowania, dla obu stron. Jakkolwiek... ...odradzam w takim razie. Lepiej skupić się na zaspokajaniu braków we własnej relacji, niż robić coś, przez co wszystko sobie możesz zniszczyć, i rodzinnie i zawodowo.
  15. Nenesh

    Praca problemy

    Poważnie masz taki dylemat?... Inaczej. To bardzo odpowiedzialne ze strony pracownika, że rezygnuje z pracy, która mu nie służy. Zarówno względem siebie, jak i pracodawcy, oraz szerzej patrząc, społeczeństwa. Zdrowie fizyczne i psychiczne jest bardzo istotne, więc reaguj szybko, jeśli coś mu zagraża. Rozumny dobry szef zrozumie sytuację, nie każdy się na każde stanowisko nadaje. A jeśli na koniec poinformujesz szczerze, jakie przyczyny zaważyły na Twojej decyzji, możesz dać pracodawcy szansę na przemyślenia i pozytywne zmiany w przyszłości. Warto nauczyć się głośno odważnie wypowiadać swoje zdanie i dbać przede wszystkim o swoje dobro.
×