Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Student

Czemu dziewczyny patrzą na ,,zaradność" ?

Polecane posty

Gość Lea
2 minuty temu, Gość gość napisał:

Z powodów ewolucyjnych: żeby przetrwać, trzeba mieć co jeść, trzeba mieć co dać jeść potencjalnemu potomstwu, ergo: wybiera się partnera, który to zapewni w sytuacji słabości kobiety (ciąża, poród i połóg). Proste. 

Tak jest w sumie, to są podstawowe potrzeby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Student

A rodzicom oddaje 80% mojego socjalu. I bede im wysyłał wiekszosc wyplaty z mojej przyszłej pracy by im podziękować za wszystko. Ja potrzebuje minimum nie potrzebuję najdroższych rzeczy i luksusów w tym samochodu i benzyny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfd
34 minuty temu, Gość Gość napisał:

Facet musi być zaradny i umieć rozwiązywać problemy. Samą miłością człowiek nie wyżyje. Trzeba mieć gdzie mieszkać i co do garnka mieć włożyć. W wieku 23 lat ciężko, byś miał niewiadomo co, jednak liczy się głównie to, czy masz jakiekolwiek ambicje, by to mieć i czy robisz cokolwiek w tym kierunku. 

Tu nie chodzi o to, że jesteś z biednej rodziny. Tu raczej chodzi o to, że nie masz gdzie dziewczyny zaprosić, bo nie mieszkasz sam, po knajpach się bujać też nie będziecie, bo za co? By gdzieś dojechać zawsze problem a wozić na randki dziewczyną autobusem trochę słabo. Spotkania, gdy rodzice za ścianą i spacery za rękę to są dobre na etapie gimnazjum czy technikum. Poszłeś na studia dzienne to teraz masz. Marzenia o poważnym związku bedą musiały poczekać. Nawet studiując dziennie mógłbyś dorobic coś weekendami, pracy nie brakuje. Za zarobione pieniądze spokojnie byś prawko zrobił i chociaż starego rzępa za 2 tys sobie kupił. Tu nie chodzi, że Ty masz na randkach dziewczynie stawiać, a raczej o to, że wszystko kosztuje i idąc gdziekolwiek albo ona by Ci musiała stawiać albo po prostu wiecznie siedzielibyście w domu.

Ja też nie pochodzę z bogatej rodziny i nic od nikogo nie dostałam. Poszłam na studia zaoczne, by się nie prosić rodziców o każdy grosz. W wieku 19 lat poszłam do pracy i od razu złożyłam wniosek w gminie o mieszkanie, które dostałam 5 lat później. Przez ten czas zarobiłam na tyle, by je móc jakoś skromnie urządzić. 

Sorry, ale jak się jest z biednej rodziny, to człowiek w pierwszej kolejności patrzy jak się usamodzielnić, a nie być jeszcze obciążeniem dla rodziców do 25 roku życia. 

pitolisz bzdety,wszystko ładnie pięknie ale są przypadki że ludziom ciezko się wyrwać na swoje bo sa liczne niezalezne od nich przeszkody. A problemy do rozwiazania są dla obojga w zwiazku a nie tylko dla faceta, cy tyl iczysz na to że każdy zakręt jaki cie w zyciu spotka będzie rozwiazywał twój facet? Sama też musisz sobie umieć dawać radę a niekiedy być wsparciem dla mężczyzny jeżeli szukasz namistki ojca w swoim zwiazku to podobnie jak większosc tutejszych kobiet skończysz z rozzczarowaniem i frustracją co do zycia. to nie jest takie proste. Ja np późno zrobiłem prawko bo nie miałem pieniędzy a nie miałem bo nawet nie było w mojej okolicy pracy do której do tego musiałbym dojechać. Los sprawił że wszystko się odmieniło na lepsze trochę ale wiem że niektórym się nie udało. to nie jest tak że wszystko zawsze od nas zalezy. niestety - nie zawsze.Życie nieraz pisze paskudne scenariusze i coś o tym wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owa
6 minut temu, Gość ....... napisał:

faceci którzy najczęściej nazywają kobiety nie zaradnymi i materialostkami sami są materialistami i są nie zaradni , im mniej się kolesiowi chce tym więcej wymaga i kazda dla niego to materialistka

Chopy! Według tego kryterium WSZYSCY jesteście nie zaradni. Singielki górą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12 minut temu, Gość Student napisał:

Dziewczynę potrzebuje by z kimś wyjść na romantyczny spacer po parku lub po mieście. To nie kosztuje za dużo jesli chodzi o kilka wyjsc w tygodniu.

Kilka razy w tygodniu tylko na spacer? Chyba żartujesz 😄 

Chyba, że poznasz dziewczynę na forum hodowców chartów 😉 i sam masz psa, to owszem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Gość Student napisał:

A rodzicom oddaje 80% mojego socjalu. I bede im wysyłał wiekszosc wyplaty z mojej przyszłej pracy by im podziękować za wszystko. Ja potrzebuje minimum nie potrzebuję najdroższych rzeczy i luksusów w tym samochodu i benzyny. 

i co im te grosze dadzą? Bo kończąc studia nie mając żadnego doświadczenia dobrzej płatnej pracy nie dostanieszm 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość Lea napisał:

Tak jest w sumie, to są podstawowe potrzeby

Ano. Do romansu może być golec, byle potrafił dać przyjemność, skutecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda gadać

Dziewczyny patrzą na wygląd, nie na zaradność. Mam samochód, stać mnie na wyjścia do restauracji, a mimo to żadna mnie nie chce, bo nie jestem przystojny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
4 minuty temu, Gość gość napisał:

Ano. Do romansu może być golec, byle potrafił dać przyjemność, skutecznie.

Golca nie stać na prezerwatywy, więc odpada 😛 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość szkoda gadać napisał:

Dziewczyny patrzą na wygląd, nie na zaradność. Mam samochód, stać mnie na wyjścia do restauracji, a mimo to żadna mnie nie chce, bo nie jestem przystojny.

Jeśli jesteś mądry, inteligentny i masz charakter, to znajdziesz, spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Student
6 minut temu, Jajko Pisanka napisał:

i co im te grosze dadzą? Bo kończąc studia nie mając żadnego doświadczenia dobrzej płatnej pracy nie dostaniesz

W życiu liczą się inne rzeczy niż pieniądze. Pracować będę za rok więc nabycie doświadczenia to nie problem. Chcę spokojnie skończyć studia. Seks mnie nie interesuje więc nie muszę jej zapraszać do domu. Takie coś to po ślubie. Czasem chciałbym gdzieś wyjść, więc po to chcę dziewczynę. Nie pracowałem do tego u bo na nic nie zbierałem pieniędzy. A i tak będę pracował przez następne 40 lat. 

Czemu więc się mnie czepiacie? Bo mam życie i czas wolny w przeciwieństwie do was? Bo mogę sobie poczytać książkę i pograć na komputerze? Bo mogę się wyspać i nie muszę się przejmować tym, że pracuję od rana do wieczora przez 11 miesięcy w toku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gość Student napisał:

W życiu liczą się inne rzeczy niż pieniądze. Pracować będę za rok więc nabycie doświadczenia to nie problem. Chcę spokojnie skończyć studia. Seks mnie nie interesuje więc nie muszę jej zapraszać do domu. Takie coś to po ślubie. Czasem chciałbym gdzieś wyjść, więc po to chcę dziewczynę. Nie pracowałem do tego u bo na nic nie zbierałem pieniędzy. A i tak będę pracował przez następne 40 lat. 

Czemu więc się mnie czepiacie? Bo mam życie i czas wolny w przeciwieństwie do was? Bo mogę sobie poczytać książkę i pograć na komputerze? Bo mogę się wyspać i nie muszę się przejmować tym, że pracuję od rana do wieczora przez 11 miesięcy w toku?

założyłeś temat i prosiłeś o opinie, to moze być powód dla którego ludzie komentują twoje zachowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
28 minut temu, Gość Student napisał:

Ale nie martw się, właśnie wchodzisz w najlepszy okres. Teraz rolę się odwróca. Znajdziesz pracę, zaczniesz zarabiać i wtedy to Ty będziesz mógł wybierać

 

Wyłącznie, jeśli naprawdę dobrą, intratną pracę. Żeby zadbać o siebie, trzeba mieć środki. No i nie może być niski. Byle czego żadna kobieta nie weźmie, to kobiety nadal wybierają. Bo mogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Hej ! Czemu najeżdżacie na autora? Ma ostatni rok wolności, a wy go potępiacie. A może mu zazdrościcie, że on ma czas dla siebie, a wy nie? Przecież będąc w związku wystarczy się spotkać na godzinę lub kilka godzin z 2 razy w tygodniu i pogadać. Dajcie spokój co ma on zabawiać dziewczynę 24h na dobę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfd
1 minutę temu, Gość gość napisał:

Wyłącznie, jeśli naprawdę dobrą, intratną pracę. Żeby zadbać o siebie, trzeba mieć środki. No i nie może być niski. Byle czego żadna kobieta nie weźmie, to kobiety nadal wybierają. Bo mogą.

to tym pozostałym któzy sie nie łapia a jest ich sporo - co zostaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Student
5 minut temu, Gość gość napisał:

Wyłącznie, jeśli naprawdę dobrą, intratną pracę. Żeby zadbać o siebie, trzeba mieć środki. No i nie może być niski. Byle czego żadna kobieta nie weźmie, to kobiety nadal wybierają. Bo mogą.

Ja będę zarabiał ona będzie zarabiać. Wynajmie się jakieś mieszkanie w bloku i będzie się żyć. Dajcie spokój nie potrzebuję do szczęścia bogactwa. Wystarczy mi wyjście gdzieś w weekend. A na wspolne wakacje i dziecko beda pieniadze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
39 minut temu, Gość Gość napisał:

Męskie pięć minut zaczyna się gdzieś koło 23 roku życia. Jak zaczynasz zarabiać. 

Plus jest taki, że nasze pięć minut trwa do starości, ich tak do 30. 

Bajki prawika, który kobiety widział przez okno i na jpg. Trzydziestka to najlepszy okres w życiu kobiety. Właśnie wtedy staje się dojrzała, świadoma własnych potrzeb i atutów ciała. Wybiera i przebiera przez następne 10 lat. Dobrze się rozgląda i wybiera najlepszą partię: najlepszego intelektualnie, charakterologicznie i finansowo partnera. "To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze". Zawsze. Chyba, że jest w jakiś sposób ułomna (choćby emocjonalnie)- wtedy mężczyzna ma szansę ją wybrać pierwszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11 minut temu, Gość Student napisał:

Bo mam życie i czas wolny w przeciwieństwie do was? Bo mogę sobie poczytać książkę i pograć na komputerze? Bo mogę się wyspać i nie muszę się przejmować tym, że pracuję od rana do wieczora przez 11 miesięcy w toku?

Za to nie będziesz miał dziewczyny i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvbn

OMG ile tu materialistek. Wy tak na serio? Ta kasa jest dla was aż tak ważna?Do grobu jej nie zabierzecie. Gdzie te kobiety,czasy że ludzie po prostu cieszyli sie soba i nie zagladali sobie wzajemnie do portfela?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3 minuty temu, Gość Student napisał:

Ja będę zarabiał ona będzie zarabiać. Wynajmie się jakieś mieszkanie w bloku i będzie się żyć. Dajcie spokój nie potrzebuję do szczęścia bogactwa. Wystarczy mi wyjście gdzieś w weekend. A na wspolne wakacje i dziecko beda pieniadze. 

Na wynajem żadna normalna kobieta nie pójdzie. To dobre dla studentów, wtedy się wynajmuje. Potem kupuje się własne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 minut temu, Gość dfd napisał:

to tym pozostałym któzy sie nie łapia a jest ich sporo - co zostaje?

Celibat 😛 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość Student napisał:

Ja będę zarabiał ona będzie zarabiać. Wynajmie się jakieś mieszkanie w bloku i będzie się żyć. Dajcie spokój nie potrzebuję do szczęścia bogactwa. Wystarczy mi wyjście gdzieś w weekend. A na wspolne wakacje i dziecko beda pieniadze. 

A co, jeśli dziewczynie nie wystarczy? Jesli nie zechce mieć dziecka w cudzym mieszkaniu, skąd właściciel zawsze może wystawić wam rzeczy na klatkę schodową bez wyjaśnień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 minut temu, Gość Student napisał:

Ja będę zarabiał ona będzie zarabiać. Wynajmie się jakieś mieszkanie w bloku i będzie się żyć. Dajcie spokój nie potrzebuję do szczęścia bogactwa. Wystarczy mi wyjście gdzieś w weekend. A na wspolne wakacje i dziecko beda pieniadze. 

Też tak myślałem. Kiedy miałem 15 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvbn
7 minut temu, Gość gość napisał:

Bajki prawika, który kobiety widział przez okno i na jpg. Trzydziestka to najlepszy okres w życiu kobiety. Właśnie wtedy staje się dojrzała, świadoma własnych potrzeb i atutów ciała. Wybiera i przebiera przez następne 10 lat. Dobrze się rozgląda i wybiera najlepszą partię: najlepszego intelektualnie, charakterologicznie i finansowo partnera. "To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze". Zawsze. Chyba, że jest w jakiś sposób ułomna (choćby emocjonalnie)- wtedy mężczyzna ma szansę ją wybrać pierwszy.

no nie wiem większosc kobiet poza wyglądem jest przecietna intelektualnie( nie wszystkie rzecz jasna ale piękne i bogate babki to wyższy target dla przecietniaka który nawet nie mierzy do nich bo wie ze przegra,tak to sknćzy z innym bogolem który po prostu nierzadko odziedziczy kasę po rodzicach wiec o zaradnosci to nie swiadczy tylko sczęściu),wykonują proste nieskomplikowane prace bez kwalifikacji. Po 30tce już tracą ostatni atut - urodę.nie wszystkie rzecz jasna ale zmam temat bo spotykałem sie z takimi. Jak są same do tego czasu to na ogół sa przypadkami beznajdziejnymi do odratowania. do tego brzydkie i sfrustrowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvbn

Bajki prawika, który kobiety widział przez okno i na jpg. Trzydziestka to najlepszy okres w życiu kobiety. Właśnie wtedy staje się dojrzała, świadoma własnych potrzeb i atutów ciała. Wybiera i przebiera przez następne 10 lat. Dobrze się rozgląda i wybiera najlepszą partię: najlepszego intelektualnie, charakterologicznie i finansowo partnera. "To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze". Zawsze. Chyba, że jest w jakiś sposób ułomna (choćby emocjonalnie)- wtedy mężczyzna ma szansę ją wybrać pierwszy.

no nie wiem większosc kobiet poza wyglądem jest przecietna intelektualnie( nie wszystkie rzecz jasna ale piękne i bogate babki to wyższy target dla przecietniaka który nawet nie mierzy do nich bo wie ze przegra,tak to sknćzy z innym bogolem który po prostu nierzadko odziedziczy kasę po rodzicach wiec o zaradnosci to nie swiadczy tylko sczęściu),wykonują proste nieskomplikowane prace bez kwalifikacji. Po 30tce już tracą ostatni atut - urodę.nie wszystkie rzecz jasna ale zmam temat bo spotykałem sie z takimi. Jak są same do tego czasu to na ogół sa przypadkami beznajdziejnymi do odratowania. do tego brzydkie i sfrustrowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
35 minut temu, Gość Student napisał:

Jak ktoś chce pracować i studiować niech się w to bawi. Ja z pracą startuję za rok. Wtedy będę pracował do starości.

Po po studiach i tak Cię czeka wykładanie towaru w hipermarkecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Student
3 minuty temu, Gość gość napisał:

Na wynajem żadna normalna kobieta nie pójdzie. To dobre dla studentów, wtedy się wynajmuje. Potem kupuje się własne.

Chyba was pogięło. Pół miliona kosztuje kupienie mieszkania. Na takie coś za 10 lat sobie można pozwolić oczywiście odkładając wspólnie 5 tys na miesiąc. Poza tym na 3 osoby nie potrzeba takiego domu. W Simsach budowałem dom z 2 pokojami jedno to była kuchnia, drugie to łazienka a trzecie to pokój ze stołem tv i łóżkiem. O tyle starczyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Student
3 minuty temu, Gość gość napisał:

Po po studiach i tak Cię czeka wykładanie towaru w hipermarkecie.

Praca jak każda praca. Ważne by była uczciwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×