Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
ZałamanyOn25

Niepełnosprawna i aspołeczna siostra. Jak ją zmienić?

Polecane posty

Hej.

Mam problem z moją siostrą. Ma 19 lat. Jest niepełnosprawna od urodzenia. Dzięki rehabilitacji chodzi sama, ale bardzo powoli i często się przewraca, ale to nie jest najgorsze. Jest totalnie aspołeczna. Za dzieciaka unikały jej  nawet niepełnosprawne dzieciaki,  To chyba świadczy o czymś nie? 

Zawsze jest  poważna, nigdy nie rozumie żadnych żartów., wszystko traktuje ze śmiertelną powagą. Na spotkania  rodzinne zazwyczaj przychodzi z książką i po przywitaniu się  oddala by poczytać. Nawet nie zapyta  co u mnie czy dalszej rodziny! Wiem od mamy, że przez całe liceum nie odpowiadała nawet na "cześć" koleżankom i kolegom, bo stwierdziła że  nie mają wspólnych tematów czy światopoglądu, więc nie będzie tracić cennego czasu obu stron, chociaż podobno bardzo ich szanowała.  Nawet nie ma i nie miała ich nigdy w znajomych na fb! Przyjaźni się jedynie ze swoimi rehabilitantami - młodym małżeństwem, czasami gdzieś ją zabierają do kawiarni, i te wyjścia i  rehabilitacja to jedyne momenty w których wychodzi z domu, a najczęściej nie wychodzi nawet  ze swojego pokoju.  Tam też dużo ćwiczy, poza tym czyta i ogląda jakieś koreańskie seriale.

Raz  jedyny przy obiedzie się odezwała, w sumie mogła tego nie robić, no ale podzieliła się, że nie wie czemu przy  poznaniu kogoś "miło mi", bo w końcu nie wiadomo czy znajomość z tą osobą będzie miła. Skomentowaliśmy to długim milczeniem i zmieniliśmy temat, a ona  już się wcale nie odezwała, zmieniliśmy temat  na temat dzieci mojej najstarszej siostry.

Raz mieliśmy okazję pogadać i przyznała mi się, że pomaga w domu np w sprzątaniu lżejszych rzeczy bo tak trzeba, że nie sprawia jej to przyjemności i nie rozumie czemu ludzie to robią, tak samo z dzieleniem. Zapytała co skłania ludzi do takich zachowań. Co prawda ona nigdy nikogo o nic nie prosi, ale i tak  zrobiłem jej awanturę o egoizm - do tej pory się do mnie nie odzywa.

Od Października idzie na studia. Stwierdziła, że idzie na zaoczne, bo chce mieć czas na rehabilitację (!) po co jej więcej rehabilitacji skoro chodzi i ćwiczy sama?!  Mogłaby zrezygnować z tych rehabilitantów! Okrzyczałem ją nieźle że nikt z rodziny do czesnego się dokładać nie będzie, a ona stwierdziła że są dofinansowania, a jeśli nawet nie to ze swojej renty zapłaci. Mama zdaje się ją w tym popierać, chociaż według mnie calutka renta powinna iść do mamy, za to że poświęciła się opiece nad niepełnosprawnym dzieckiem, a nie na zachcianki siostry.

Co o tym myślicie? Jak zmienić siostrę?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Moze ma Aspergera?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz.... Niepełnosprawność to nic zabawnego ... uwierz ... I nie chciał być być na jej miejscu. Wiem coś o tym bo sama jestem niepełnosprawna ... i wiem przez co przechodzi twoja siostra ... Nie ma czego zazdrościć ... Uwierz ... Niepełnosprawność to etap przez, którą się przechodzi w różny sposób ... ona akurat tak jak opisujesz. Studia są jej potrzebne, bardzo potrzebne ... chyba, ze chcesz aby twoja siostra w przyszłości skończyła jako sprzątaczka ... lub jeszcze gorzej ... jako bezdomna na dworcu Centralnym ... poniewierana ... Rehabilitacja jest jej potrzebna i bardzo dobrze robi, ze chce na nią chodzić. I co w tym złego że lubi tych rehabilitantów ? Uwierz, ze są tacy którzy na prawdę dodają skrzydeł. Skoro ty na nią krzyczysz ... i  nie ma więcej przyjaciół ... Nie zawsze można znaleźć wspólny język z samymi niepełnosprawnymi. Może jest na tyle sprawna umysłowo, że nie końca dogaduje się z swą grupą rówieśników. Powinieneś się raczej cieszyć z tego że twoja chodzi i ćwiczy i że idzie na studia .... I wspierać ją, anie jeszcze dobijać ... A że lubi książki ? To co w tym złego ? Bardzo dobrze ... Niech idzie na Bibliotekoznawstwo ... I będzie miała potem pracę w Bibliotece ....  W sam raz dla niepełnosprawnych ... A rehabilitacja to nie tylko jej widzi mi się może to być konieczność i zalecenie lekarza u którego się leczy. Po prostu musi ..., a nie że chce ... Bo inaczej nie dostanie orzeczenia i renty ... i nie będzie miła za co żyć ... i studiować ... Studia dadzą jej lepszą przyszłość ... niż bez. Sama jestem niepełnosprawna, bo jestem chora epilepsję. Uwierz, że nie masz czego jej i mnie zazdrościć .... Jak ona nie będzie walczyć o swoje jeżeli się podda ... spotka ją bardzo okrutny los ... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po za tym renta prawnie jest dla twojej siostry ... a nie dla mamy ... i chciałabyś żeby ciebie ktoś chciał zmieniać ? I dofinansowania na studia też są tylko dla niej prawnie ... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Morel

Nie zmienisz , przerypane do końca życia przynajmniej jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Doc.

Jak napisał przedmówca, Twoja siostra cierpi na zespół Aspergera. Znajdźcie psychologa, który się w tym specjalizuje. Terapia poznawczo behawioralna może bardzo pomóc, że wszystkim o czym mówisz. A przede wszystkim...zaakceptuj ją. Jak Ty byś się czuł gdyby ktoś na sile chciał Cię zmienić a Ty byś nawet nie rozumiał co robisz źle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×