Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gość

Jak przemówić mojej byłej do rozsądku ?

Polecane posty

Gość Gość
1 godzinę temu, Gość Gość napisał:

De-bi-lu opisałam Ci jak to wygląda kiedy dziecko mieszka z tobą a ty pracujesz na zmiany, bo kilka postów wcześniej jęczałeś, że przy zmianowej pracy nie jesteś w stanie zająć się dzieckiem i nie chcesz właśnie z tego powodu opieki naprzemiennej. Ja nie mam opieki naprzemiennej, mój mąż nie żyje Dziecko ma 12 lat i od pięciu tak właśnie funkcjonujemy i pokazuje ci właśnie, że tak się da.

Bardzo współczuję tragedii. Co do wykładu trochę bez sensu, ponieważ ja nie chcę żadnej opieki naprzemiennej, ja sądownie jedynie chce uregulować widzenia z dzieckiem, tak, żeby mieć ja na weekendy i mieć czarno na białym, żeby moja była nie mogła już w żaden sposób mnie zaskoczyć jak teraz miało to miejsce. 

 

" ani rodzina ani dziadkowie nie mają takiego obowiązku tylko Ty."

 

Nie twierdzę, że rodzina czy dziadkowie mają takie obowiązki, ale nie wiem czy wiesz, ale jak ani jeden rodzic nie może zostać z dzieckiem, ani drugi no to najczęściej dziecko zostaje na ten czas z dziadkami. 

 

"Jak się zaczniesz przykładać do opieki nad swoim własnym dzieckiem i uczestniczyć w jego wychowaniu to może nazwa" rodzic" będzie dla ciebie osiągalna."

 

Nie rozumiem o co ci chodzi ? Przecież dziecko u mnie mieszkało i tak ponad to co się umawiałem z moją byłą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Prowokacja. Gość centralnie udaje, że nie rozumie. Przekręca, wyrywa zdania z kontekstu i ciągle ma czas odpisywać, choć dla własnego dziecka czasu nie miał i oddał do dziadków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Za/je/bi/sty tatus pozajmował się dzieckiem dwa tygodnie i oddał dziadkom, bo się zmęczył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Nie twierdzę, że rodzina czy dziadkowie mają takie obowiązki, ale nie wiem czy wiesz, ale jak ani jeden rodzic nie może zostać z dzieckiem, ani drugi no to najczęściej dziecko zostaje na ten czas z dziadkami. 

X

Nie wiem czy wiesz, ale to obowiązkiem rodziców jest zajmowanie się dzieckiem. Dziadkowie i rodzina to skrajne przypadki, z tego co czytam nie występuje tutaj żaden skrajny przypadek. Twoja była zostawiła Ci dziecko, żebyś się Ty nim zajął, a ty przy pierwszej okazji wykopałeś je do dziadków, którzy jak sam piszesz zajmowali się nim od dawna i nie zgłaszali nigdy żadnych pretensji, kiedy Ty "harowałeś w UK". Po raz być może pierwszy w życiu miałeś możliwość pobyć dłużej z własnym dzieckiem, a ty je zwyczajnie oddałeś do dziadków - bo to też jest jej rodzina a nie obcy, więc czemu by mieli się nie zajmować. Jesteś Ch/u/j/e/m a nie ojcem i tyle.

A skoro tak się napracowałeś w UK i zniszczyłeś sobie zdrowie to może wystąpisz o odszkodowanie do GB? Umotywuj, że ciężka harówa  dla Zjednoczonego Królestwa zniszczyła ci zdrowie co teraz uniemożliwia  ci spełnianie rodzicielskich obowiązków. Na pewno Ci zapłacą grube hajsy za twoje bezgraniczne poświęcenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
7 godzin temu, Gość Gość napisał:

Nie wiem czy wiesz, ale to obowiązkiem rodziców jest zajmowanie się dzieckiem. Dziadkowie i rodzina to skrajne przypadki, z tego co czytam nie występuje tutaj żaden skrajny przypadek. Twoja była zostawiła Ci dziecko, żebyś się Ty nim zajął, a ty przy pierwszej okazji wykopałeś je do dziadków, którzy jak sam piszesz zajmowali się nim od dawna i nie zgłaszali nigdy żadnych pretensji, kiedy Ty "harowałeś w UK". Po raz być może pierwszy w życiu miałeś możliwość pobyć dłużej z własnym dzieckiem, a ty je zwyczajnie oddałeś do dziadków - bo to też jest jej rodzina a nie obcy, więc czemu by mieli się nie zajmować. Jesteś Ch/u/j/e/m a nie ojcem i tyle.

A skoro tak się napracowałeś w UK i zniszczyłeś sobie zdrowie to może wystąpisz o odszkodowanie do GB? Umotywuj, że ciężka harówa  dla Zjednoczonego Królestwa zniszczyła ci zdrowie co teraz uniemożliwia  ci spełnianie rodzicielskich obowiązków. Na pewno Ci zapłacą grube hajsy za twoje bezgraniczne poświęcenie.

Praca w UK spowodowała u niego zlasowanie się mózgu - za to dostanie miliony i będzie miał na życie w luksusie do końca swoich dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SADM

Nie rozmawiaj z babsztylami kopniętymi w du..e przez męża, siedzą na forach z przetłuszczonymi kudłami i z lakierem odpadającym z paznokci a bombelki od kilku godzin oglądają tvp abc. Matki Polki chcą Cię zgnoić.

Jak napisałeś, matka Twojego dziecka zaniedbuje dziecko, odrzuca je od siebie, dziecko wyrosło, ma opiekę, ... dostała cieczki. Niedługo będzie miała nowe.

Zmień pracę, przeorganizuj życie, dla dobra dziecka, ono dorośnie i odpłaci matce. Mam taki przypadek w rodzinie, matka zostawiła dzieci z ojcem i poszła do kochanka, teraz jest pomocą domową, mówią do niej Krysia zamiast mamo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
14 godzin temu, Gość Gość napisał:

A skoro tak się napracowałeś w UK i zniszczyłeś sobie zdrowie to może wystąpisz o odszkodowanie do GB? Umotywuj, że ciężka harówa  dla Zjednoczonego Królestwa zniszczyła ci zdrowie co teraz uniemożliwia  ci spełnianie rodzicielskich obowiązków. Na pewno Ci zapłacą grube hajsy za twoje bezgraniczne poświęcenie.

Ciężka harówka w Uk była ok, bo dawała grubą kasę w funtach, natomiast ciężka harówka jaką jest wychowanie dziecka, jest za darmo i dodatkowo nikt autora tematu nie chwali za jego niebywałe osiągnięcia na tym polu i o to ma największy ból doopy i produkuje się tu kolejny dzień wypisując swoje coraz bardziej pozbawione sensu opowiadania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
20 godzin temu, Gość Gość napisał:

Nie wiem czy wiesz, ale to obowiązkiem rodziców jest zajmowanie się dzieckiem.

Wiem, ale przecież nie można powiedzieć, że tego obowiązku nie spełniam, wręcz przeciwnie ostatnio dziecko bardzo często u mnie przebywało i nie chodiz mi tylko ten moment, ale i o poprzednie o czym zreszta pisałem.

"Dziadkowie i rodzina to skrajne przypadki, z tego co czytam nie występuje tutaj żaden skrajny przypadek."

Moim zdaniem nie są to skrajne przypadki, bardzo często bywa tak, że oboje rodziców pracuje, a akurat dziadkowie są na emeryturze i mają wolne. Twierdzisz, że nie ma skrajnego przypadku ? To jak nazwiesz sytuacje, gdzie ja dziekciem zajmowałem się ponad to co miałem się zajmować, a moja była po mimo tego,  że może już małą przyjąć nie chce ? 

"Twoja była zostawiła Ci dziecko, żebyś się Ty nim zajął, a ty przy pierwszej okazji wykopałeś je do dziadków, którzy jak sam piszesz zajmowali się nim od dawna i nie zgłaszali nigdy żadnych pretensji, kiedy Ty "harowałeś w UK"."

 

No i się nim zajmowałem, ponad to co było w planach, a co do dziadków, to nie martw się zostawiłem im przecież pieniądze.

" Po raz być może pierwszy w życiu miałeś możliwość pobyć dłużej z własnym dzieckiem, a ty je zwyczajnie oddałeś do dziadków - bo to też jest jej rodzina a nie obcy, więc czemu by mieli się nie zajmować. Jesteś Ch/u/j/e/m a nie ojcem i tyle."

 

Jak już nie raz pisałem ostatnio córka bardzo często u mnie siedzi, bo jej matka znalazła sobie nowego faceta i to teraz a to do kina z nim musi pójść, a to musi iść do spa, do kosmetyczki, itd. to się zdarza bardzo nagminnie i oczywiście wtedy zawsze pod moją opieką zostawia dziecko. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Chłopie, idź się lecz, czas najwyższy. Każdy, nawet największy tuman wie, że rodzicielstwo nie polega na dawaniu kasy, a ty tego od 12 stron pojąć nie możesz. Ciągle tylko podkreślasz, że DAJESZ PIENIĄDZE i na tym twoja rola się kończy. Pracowałeś w UK - dawałeś pieniądze, płaciłeś za wakacje, kolonie, obozy, wyjazdy. Teraz wysłałeś do dziadków i też zostawiłeś im pieniądze. Bo pieniądze to wszystko i wszystko załatwiają.

Nie jesteś żadnym ojcem, nie masz dzieci, żadna twoja była nie zwaliła ci dziecka na głowę. Ludzie, którzy mają taką sytuację, nie wypisują takich herezji jak ty.

Pewnie twoja radosna twórczość zakończy się równo z wrześniem, pójdziesz do szkoły i przestaniesz się tu wywnętrzniać. Założyłeś sobie temat i myślisz, że nałapałeś głupich, którzy będą z tobą polemizować i umilać ci czas oraz zapewniać rozrywkę. Idź chłopczyku na rowerek, albo pograj w gierkę, póki masz jeszcze wolne, bo niedługo szkoła i znów będziesz musiał 10 miesięcy w ławce "harować" niczym w UK, a za to nie płacą pieniędzmi, tylko ocenami, więc pewnie nie jest to dla Ciebie intratny biznes, ale co poradzisz takie życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
51 minut temu, Gość Gość napisał:

Chłopie, idź się lecz, czas najwyższy. Każdy, nawet największy tuman wie, że rodzicielstwo nie polega na dawaniu kasy, a ty tego od 12 stron pojąć nie możesz. Ciągle tylko podkreślasz, że DAJESZ PIENIĄDZE i na tym twoja rola się kończy. Pracowałeś w UK - dawałeś pieniądze, płaciłeś za wakacje, kolonie, obozy, wyjazdy. Teraz wysłałeś do dziadków i też zostawiłeś im pieniądze. Bo pieniądze to wszystko i wszystko załatwiają.

Nie jesteś żadnym ojcem, nie masz dzieci, żadna twoja była nie zwaliła ci dziecka na głowę. Ludzie, którzy mają taką sytuację, nie wypisują takich herezji jak ty.

Pewnie twoja radosna twórczość zakończy się równo z wrześniem, pójdziesz do szkoły i przestaniesz się tu wywnętrzniać. Założyłeś sobie temat i myślisz, że nałapałeś głupich, którzy będą z tobą polemizować i umilać ci czas oraz zapewniać rozrywkę. Idź chłopczyku na rowerek, albo pograj w gierkę, póki masz jeszcze wolne, bo niedługo szkoła i znów będziesz musiał 10 miesięcy w ławce "harować" niczym w UK, a za to nie płacą pieniędzmi, tylko ocenami, więc pewnie nie jest to dla Ciebie intratny biznes, ale co poradzisz takie życie.

Daj spokój, bo on zaraz odpisze, że nie można powiedzieć, iż nie zajmuje się dzieckiem, bo córka była u niego PONAD TO, CO BYŁO PLANOWANE. 😂😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 godzinę temu, Gość Gość napisał:

Daj spokój, bo on zaraz odpisze, że nie można powiedzieć, iż nie zajmuje się dzieckiem, bo córka była u niego PONAD TO, CO BYŁO PLANOWANE. 😂😂😂

O to, to. Albo, że to wina kobiety bo jest nieodpowiedzialna i zachowuje się jak nastolatka, a On przecież robił problemu z dłuższym pobytem, tylko chciał pojechać na urlop z kumplami, a nikt go nie uprzedzał, że MAŁA ZOSTANIE CAŁY MIESIĄC. My już za Niego możemy te odpowiedzi pisać. 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×