Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Gość

Jakie są zalety posiadania dziecka? Proszę powiedzcie mi dlaczego się zdecydowałyście

Polecane posty

Gość Gość

Jesteśmy z mężem 10lat po ślubie ja mam 34 lata a on 36. Od zawsze mówiliśmy że będziemy małżeństwem bez dzieci, podróże imprezy życie we dwoje to był nasz plan na życie. Nasi rodzice już dawno pogodzili się z faktem że wnuków od nas nie będą mieli. No ale stało się przedwczoraj test pokazał dwie kreski. Pewnie będą komentarze o antykoncepcji itp ale ja nie mam 15 lat i wiem na czym to polega, powiem więcej zawiodła jedna z najlepszych metod antykoncepcji. Oczywiście urodze dziecko może i nigdy nie chciałam i minie troche czasu zanim to ,,magiczne coś " poczuje i bede sie cieszyć ale nie pozbyłabym się dziecka ze względu na moje widzi mi się. Mąż już wie i o dziwo się ucieszył powiedział że najwidoczniej tak musiało być i że będziemy dobrymi rodzicami ale jak na razie jakoś ja mam inny pogląd.  Powiedzcie mi proszę dlaczego świadomie zdecydowałyscie się na dziecko? Jakie są waszym zdaniem zalety macierzyństwa? Myślę myślę i jak na razie nie potrafię takowych dostrzec 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Nie ma zalet. "Świadoma" decyzja to zwykłe uleganie popędom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
9 minut temu, Gość Gość napisał:

A potrafisz wymienić zalety bycia mężatką?

"Myślę myślę i jak na razie nie potrafię takowych dostrzec" 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9 minut temu, Gość Gość napisał:

A potrafisz wymienić zalety bycia mężatką?

Korzystniejsze rozliczenia podatkowe a więc niższe koszty życia w przeliczeniu na osobę. Lepsze szanse na ewentualny kredyt. Łatwiej odebrać polecony dla męża czy dowiedzieć się  o jego zdrowie w szpitalu. Prawo do dziedziczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Gość gość napisał:

Korzystniejsze rozliczenia podatkowe

A to zależy. Czasem korzystniej osobno 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ja poczułam się spełniona jak zostałam mamą. Nie spodziewałam się tego i tego że macierzyństwo będzie taka frajda. Poprzestawialo mi się wszystko o180 stopni, bo wcześniej dzieci były dla mnie drażniące. Teraz rozczulam się nad bobasami. No cóż, możecid nazwać to odpieluszkowym zapaleniem mózgu, ale macierzyństwo są ta takie emocje i uczucia, które bez dzieci się nie dozna. Dodam, że każdy dzień to niespodzianka, bo dzieci się tak szybko zmieniają. Powodzenia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ggggg

Szczerze to nie wiem. Ja sama nie chcę ich mieć, ale czasem się zastanawiam co by było. I właśnie w takich momentach mam ochotę się wysterylizować. Bo widzę jak osoby, które strasznie pragnęły mieć dzieci teraz się wobec nich zachowują. Klapsy, darcie się na dziecko, mówienie, że jak sie nie uspokoisz to cię pan zabierze. I ja wtedy sobie myślę, że skoro osoby z instynktem rodzicielskim tak się zachowują to jaką ja, która nie chce mieć dzieci zrobiłabym im krzywdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiss

Ślub, posiadanie dziecka czy taka a nie inna praca nie mają takich zalet, które byłyby ważne i przekonujące dla innych osób. Ja chciałabym w przyszłym roku mieć dziecko, ponieważ mam instynkt macierzyński. I tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Dla tej klasycznej, cudownej chwili, gdy dziecko w markecie darlo sie i rzucalo na podloge bo rodzice nie kupili zabawki.Az sie poczulam jeszcze bardziej zmeczona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

Zalety są takie, że mogę dawać i odbierać miłość o innym zabarwieniu niż znałam dotychczas oraz takie, że widzę cząstke siebie lub cząstke mojego męża w innym człowieku. Zalety są takie, że często bywa wesoło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosciowa

Skoro nie planowalas nigdy to moze byc ciężko z akceptacją zmiany zycia, wyrzeczen, poświęceń. Ja się zdecydowalam, bo czulam od.zawsze, ze chce być mama. Dzis moj synek pojechał do babci na 2dni i dopiero czuje, ze życie bez niego nie miałoby sensu. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
16 minut temu, Gość Gosc napisał:

Dla tej klasycznej, cudownej chwili, gdy dziecko w markecie darlo sie i rzucalo na podloge bo rodzice nie kupili zabawki.Az sie poczulam jeszcze bardziej zmeczona

To się nie bierze znikąd. Widocznie dziecko odziedziczyło po prostu charakterek po rodzicach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość afawaeqe

Rodziny się nie wybiera i jest to jedna z tych rzeczy, na które nie mamy wpływu, dyskusje o wadach i zaletach nie mają sensu, bo to bardzo nieświadomy wybór. Dzieci są różne, nikt nie wie jaki los mu jest pisany, a planowanie rodziny zawodzi prawie zawsze. Jak już jesteś w ciąży to podejdź do sprawy zadaniowo: przygotuj się do nowej roli. Dziecko na pewno wniesie dużo zmian i nigdy nie będziesz wiedzieć czy bez dziecka jest lepiej czy gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lulaber

U nas to była świadoma decyzja, bo po prostu uznaliśmy że to dobry czas. Byliśmy razem 5 lat, 2 po ślubie. Mieliśmy warunki, byliśmy szczęśliwi, czuliśmy że dziecko będzie dopełnieniem naszej miłości. I faktycznie było, przez pierwsze 3 lata oszalalam na punkcie syna. Potem im starszy tym miałam z nim słabszy kontakt. Teraz ma 9 lat i szczerze? Irytuje mnie jego paplanie. Chyba nie jestem stworzona do bycia matka. Na szczęście mąż go kocha bezgranicznie i mu wynagradza że ja przy każdej okazji go unikam. Nawet pracę zmieniłam i dojwzdzam 2h w jedną stronę żeby mniej być w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LaShaye
3 godziny temu, Gość Gość napisał:

Jesteśmy z mężem 10lat po ślubie ja mam 34 lata a on 36. Od zawsze mówiliśmy że będziemy małżeństwem bez dzieci, podróżepodróże imprezy życie we dwoje to był nasz plan na życie. Nasi rodzice już dawno pogodzili się z faktem że wnuków od nas nie będą mieli. No ale stało się przedwczoraj test pokazał dwie kreski. Pewnie będą komentarze o antykoncepcji itp ale ja nie mam 15 lat i wiem na czym to polega, powiem więcej zawiodła jedna z najlepszych metod antykoncepcji. Oczywiście urodze dziecko może i nigdy nie chciałam i minie troche czasu zanim to ,,magiczne coś " poczuje i bede sie cieszyć ale nie pozbyłabym się dziecka ze względu na moje widzi mi się. Mąż już wie i o dziwo się ucieszył powiedział że najwidoczniej tak musiało być i że będziemy dobrymi rodzicami ale jak na razie jakoś ja mam inny pogląd.  Powiedzcie mi proszę dlaczego świadomie zdecydowałyscie się na dziecko? Jakie są waszym zdaniem zalety macierzyństwa? Myślę myślę i jak na razie nie potrafię takowych dostrzec 

Powiem Ci że u mnie było podobnie z trzecim dzieckiem.Też nie chciałam po drugim już,ale stało się i to z promilowej szansy.Mały człowieczek to coś więcej niż przedłużenie genów.Ten mały człowiek nauczy Cię milości,ba,nawet do samej siebie.Nauczy pokory,cierpliwości i każdy uśmiech sprawi że chcesz być blisko i sprawić by uśmiechało tak cały czas.Bycie mamą,to nie jest coś z czym się rodzimy,to jest coś co nabywamy wraz z doświadczeniem.Może i teraz myślisz ,że nie dasz rady,ale zaufaj mi że dasz.

3 godziny temu, Gość gość napisał:

Nie ma zalet. "Świadoma" decyzja to zwykłe uleganie popędom.

Mówisz jak wszyscy by mieli żyć w zakonie lub celibacie,bo przecież gatunek ludzki musi wymrzeć skoro mamy takich gagatków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulula

Podobne tematy co chwila sie pojawiaja, wiec nie bardzo chce mi sie rozpisywać. W skrocie: Bardzo fajne rodziny, męza i moja, mąz rzecz jasna tez, bardzo udane dzieciństwo, pamietam, gdy czytalam ksiazki typu Dzieci z Bullerbyn , marzyla mi się podobna rodzina z dziecmi w przyszlosci. Na szczęscie jak przewidziałam, tak wyszlo - nas dwoje, ich dwoje, pelne zgranie, mnostwo przygod, wesoly dom. Taki jaki mój był. Choc kazde z nas inne, ale razem to  przyjacielska  banda pelna zwariowanych pomysłów. Dzieci juz poszly na swoje a u nas znow miodowe miesiące. Ale ja z natury jestem optymistką i nie przejmuję sie duperelami, moąe dlatego mi dobrze w życiu, wiec i w macierzyństwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

a jakie są zalety bycia w związku dla faceta? wielu facetów, też powie, ze zadne i ze taniej wychodzi pójście na dzi/wki

 każdy ma inne potrzeby, więc i będzie dostrzegał inne zalety. czy wady. 

takie tematy jak powyższe są bezsensu, bo uniwersalnych zalet nie

każdy i tak bedzie opowiadał o wlasnych subiektywnych odczuciach/doswiadczeniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Mojej sąsiadce, która całe życie mieszkała w ciasnej kawalerce i z mężem pijakiem, syn i córka kupili wypasione mieszkanie. Pomogli też jej w rozwodzie. Co roku fundują jej fajne wakacje i sanatorium. Myślę, że takie "zalety" tez należy wziąć pod uwagę. 

Jak dzieci w przyszłości będa dużo zarabiać to w większośći nie zapomną o rodzicach. Zobacz na tych wszystkich rodziców tych celebrytów czy nadzianych gwiazd. Większośc pomaga rodzicom, również finansowo, jeżeli mają kasy jak lodu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
5 godzin temu, Gość Gość napisał:

Jesteśmy z mężem 10lat po ślubie ja mam 34 lata a on 36. Od zawsze mówiliśmy że będziemy małżeństwem bez dzieci, podróże imprezy życie we dwoje to był nasz plan na życie. Nasi rodzice już dawno pogodzili się z faktem że wnuków od nas nie będą mieli. No ale stało się przedwczoraj test pokazał dwie kreski. Pewnie będą komentarze o antykoncepcji itp ale ja nie mam 15 lat i wiem na czym to polega, powiem więcej zawiodła jedna z najlepszych metod antykoncepcji. Oczywiście urodze dziecko może i nigdy nie chciałam i minie troche czasu zanim to ,,magiczne coś " poczuje i bede sie cieszyć ale nie pozbyłabym się dziecka ze względu na moje widzi mi się. Mąż już wie i o dziwo się ucieszył powiedział że najwidoczniej tak musiało być i że będziemy dobrymi rodzicami ale jak na razie jakoś ja mam inny pogląd.  Powiedzcie mi proszę dlaczego świadomie zdecydowałyscie się na dziecko? Jakie są waszym zdaniem zalety macierzyństwa? Myślę myślę i jak na razie nie potrafię takowych dostrzec 

Nie muszę się martwić na co mam wydać pieniądze.

Nie muszę się martwić jak spędzić wolny czas.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9 minut temu, Gość Gość napisał:

Nie muszę się martwić na co mam wydać pieniądze.

Nie muszę się martwić jak spędzić wolny czas.

 

 

Ale to jest o życiu bez dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
8 minut temu, Gość gość napisał:
18 minut temu, Gość Gość napisał:

Nie muszę się martwić na co mam wydać pieniądze.

Nie muszę się martwić jak spędzić wolny czas.

 

 

Ale to jest o życiu bez dziecka.

Odpowiedź jest na temat.

Pytanie było o zalety z posiadania dziecka - nie muszę długo zastanawiać się nad tym na co wydać pieniądze - sporo wydaję na dziecko, nie muszę się martwić jak spędzić wolny czas -  spędzę go bawiąc się z dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość Gość napisał:

Odpowiedź jest na temat.

Pytanie było o zalety z posiadania dziecka - nie muszę długo zastanawiać się nad tym na co wydać pieniądze - sporo wydaję na dziecko, nie muszę się martwić jak spędzić wolny czas -  spędzę go bawiąc się z dzieckiem.

To nie są zalety. To wady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość gość napisał:

bo z dzieckiem nie masz ani jednego ani drugiego

Chyba nie kumasz. Mam i jedno i drugie. Pieniądze wydaję na dziecko, a czas wolny spędzam z dzieckiem - NIE BO MUSZĘ, A DLATEGO, ŻE CHCĘ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
5 minut temu, Gość gość napisał:

To nie są zalety. To wady.

To co dla jednego jest zaletą, dla innego jest wadą. Nie rozumiesz, że może być różne podejście do życia i różne potrzeby życiowe. Dla mnie wadą jest całonocna popijawa - rano miałbym kaca i nie byłbym zdolny do pracy - utrata dniówki albo dnia urlopu w imię wypicia 0,5 lub 0,7 wytworu gorzelni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Auschya

Z dzieci zalety największe są gdy są starsze. Masz wtedy wsparcie, pomoc, partnerów do rozmowy i kogoś bliskiego. Nie czujesz się samotny i niepotrzebny (a owo uczucie często doskwiera bardziej samotnym i starszym osobom). Oczywiście mówię o normalnych, kochajacych się rodzinach, a nie tych patologicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iubire

A mnie narodziny dzieci popchnęły na ścieżkę rozwoju Świadomości.

Bardzo dojrzałam emocjonalnie.

Doświadczyłam uczucia bezwarunkowej miłości. 

Znalazłam prawdziwą pasję, z którą wiążę swoje przyszłe plany zawodowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Gość Auschya napisał:

Z dzieci zalety największe są gdy są starsze. Masz wtedy wsparcie, pomoc, partnerów do rozmowy i kogoś bliskiego. Nie czujesz się samotny i niepotrzebny (a owo uczucie często doskwiera bardziej samotnym i starszym osobom). Oczywiście mówię o normalnych, kochajacych się rodzinach, a nie tych patologicznych.

Dzieci chowa się dla świata, a nie dla siebie. Mają dorosnąć i iść własną drogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Może średnio na temat, ale moją kuzynkę, dziecko "wyleczyło" z ciężkiej i wieloletniej fobii społecznej. Latami nie potrafiła z tego wyjść. Nawet mimo wspierającego faceta. I terapii. Dopiero dla dziecka potrafiła sie przemóc. No i dzięki temu już na stałe sie wyleczyła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
24 minuty temu, Gość Gość napisał:

Chyba nie kumasz. Mam i jedno i drugie. Pieniądze wydaję na dziecko, a czas wolny spędzam z dzieckiem - NIE BO MUSZĘ, A DLATEGO, ŻE CHCĘ.

Ależ oczywiście :D Jakby ci ktoś w ciemnej uliczce przystawił pistolet do głowy, to też byś mu oddała wszystkie pieniądze tylko dla tego, że byś tego bardzo, bardzo chciała. Przymus żaden, absolutnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×