Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gosc

czy kobiety myślą obsesyjnie o obiekcie swojej miłości

Polecane posty

Gość Gość

Tak. Zwłaszcza po 20 latach myślą jak mogły się tak wyebac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Myśląca
2 minuty temu, Gość gosc napisał:

bo faceci tak

Jeśli obiekt jest tego wart to tak..myślę każdego dnia,bo kocham całą sobą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
8 minut temu, Gość gosc napisał:

bo faceci tak

Taki jest efekt zakochania:)A ten twój obiekt wie albo się domyśla chociaż że coś czujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
18 minut temu, Gość Gość napisał:

Taki jest efekt zakochania:)A ten twój obiekt wie albo się domyśla chociaż że coś czujesz?

tylko domyśla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość temtat na topie

Ja właśnie mam taką sytuację, myślę o nim cały czas, ciekawe czy on ma tak samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie nie
1 minutę temu, Gość temtat na topie napisał:

Ja właśnie mam taką sytuację, myślę o nim cały czas, ciekawe czy on ma tak samo?

nie sądze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
10 minut temu, Gość gosc napisał:

tylko domyśla

 

10 minut temu, Gość gosc napisał:

tylko domyśla

To działaj!Zrób jakiś krok:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pineska
40 minut temu, Gość gosc napisał:

bo faceci tak

No pewnie. Zauroczenie działa tak samo na każdego bo to jest automatyczna reakcja na silne związki chemiczne wytwarzane w mózgu, rodzaj psychozy . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ciekawe że ludzie wiedząc że to chemia nadal dają się zwieść hajowi który mija jak u każdego cpuna. Tacy mądrzy a tematów wciąż tysiące placzliwych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed chwilą, Gość Gość napisał:

Ciekawe że ludzie wiedząc że to chemia nadal dają się zwieść hajowi który mija jak u każdego cpuna. Tacy mądrzy a tematów wciąż tysiące placzliwych.

dlatego że ten jak to nazwałeś haj..jest fajny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pineska
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

Ciekawe że ludzie wiedząc że to chemia nadal dają się zwieść hajowi który mija jak u każdego cpuna. Tacy mądrzy a tematów wciąż tysiące placzliwych.

No właśnie nie. Związki chemiczne odciskają w mózgu trwałe ścierki neuronalne które z czasem stają się " grubsze" i czasem można mieć do czynienia z ludźmi uzależnionymi od haju miłości a to będą ci ludzie którzy wciąż skaczą z kwiatka na kwiatek a w trakcie obrabiania stałego kwiatka i tak kokietują co się tylko da. To są ludzie którzy nie potrafią cieszyć się z oksytocyny hormonu który skutkuje wiezią i odpowiedzialnością za budowanie w związku. Dlatego np. ludzie którzy przestają się kochać przestają patrzeć sobie w oczy bo oksytocyna wytwarza się poprzez długi i szczery kontakt wzrokowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Wszystko mija. Skończcie te lzawe tony. Nie wiem jak można być naiwnym w pewnym wieku. To też jakaś choroba chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosf
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

Wszystko mija. Skończcie te lzawe tony. Nie wiem jak można być naiwnym w pewnym wieku. To też jakaś choroba chyba.

Dlatego w twoim wieku najlepiej położyć się do trumny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×