Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość nina

zdrada męża wybaczyć?

Polecane posty

Gość nina

WITAM ,

 mam takie nietypowe pytanie czy facet który zdradził żonę przez pol roku pisał  z nią, spotykali się kupował kwiaty prezenty ,  mówił do niej kochanie słoneczko , oczerniał ŻONE , śmiał się z niej wielokrotnie ,

 obiecywał że odejdzie od żony , miał drugi numer telefonu tylko dla niej i nagle kiedy wszystko się wydało jego żona przeczytała smsy bo nie mógł pisać z telefonu drugiego tylko tego " normalnego " to on ma pretensje do przyjaciółki że wszystko opowiedziała żonie ( żona zadzwoniła do tej dziewczyny i gadały a dziewczyna się przyznała do wszystkiego )

 on się teraz nie odzywa do niej w ogóle , podobno błaga żonę żeby do niego wróciła itd ( tak jej żona mówiła przez telefon )

 wiem skomplikowane .... ale jak można pisać na wakacjach jak facet był z żoną do dziewczyny że tęsknie że nie może się docekac jak ją zobaczy itd a pózniej wraca do żony

 moja przyjaciołka niby udaje że nie przeżywa ale widze jak się męczy , ja to widziałam bo pracujemy w jednej firmie , on szalał za nią , całowali się po kątach a on teraz ani słowa....

wybaczy mu żona?? a jak wybaczy to jak można takie coś wybaczyć? on się centralnie śmiał z niej że czarownica ., że gruba że wiecznie ma problem itd...

 

 

prosze o jakąś obiektywną opinie , bo ja nie wiem co ja mam jej doradzić już...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonim243

Niech Wybaczy. Każdy w życiu popełnia błędy... Tak samo jak ja! Popełniłem błędy... Straszne błędy których do dziś żałuję! Ale mi wybaczono... Czy sensem życia nie jest wybaczanie sobie błędów które inni popełnili? Jeśli nie, to nie moja sprawa. Jestem typem osoby która nauczyła się wybaczać. I życzę żeby innym też wybaczano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Komar pogromca ludzkości

Ja już nie wiem, kto jest kim a kto nie, bo nie oglądam serialu "Łysi i Bogaci", ale zdrada to zdrada.

Nie tylko zdradzał, również kłamał, oczerniał i ma pretensje, że się wydało. Jak można wybaczyć, gdy nic to nie zmieni? Uważam, że jeżeli zaufanie już zostało nadszarpnięte, to zawsze będzie jakaś zadra.

Niedorżnięte panie psycholożki z tymi swoimi pożal się boże poradami i opiniami, że "zdrada wzmocniła związek", bo pewnie niejedne takie rady również gdzieś czytałaś, zajmują się tylko pielęgnowaniem patologii i pudrowaniem trupa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nina

moja przyjacioła spotykała się z żonatym on miał żonę i dzieci , pół roku mieli sielanki ,

 on nawet mówił że nie ma ochoty na niej co potwierdziła żona bo mówiła że mu nie staje do niej to samo on gadał , i co nagle się wraca do żony??

 jak można byc takim zakłamanym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonim243
4 minuty temu, Gość Komar pogromca ludzkości napisał:

Ja już nie wiem, kto jest kim a kto nie, bo nie oglądam serialu "Łysi i Bogaci", ale zdrada to zdrada.

Nie tylko zdradzał, również kłamał, oczerniał i ma pretensje, że się wydało. Jak można wybaczyć, gdy nic to nie zmieni? Uważam, że jeżeli zaufanie już zostało nadszarpnięte, to zawsze będzie jakaś zadra.

Niedorżnięte panie psycholożki z tymi swoimi pożal się boże poradami i opiniami, że "zdrada wzmocniła związek", bo pewnie niejedne takie rady również gdzieś czytałaś, zajmują się tylko pielęgnowaniem patologii i pudrowaniem trupa.

Ale jeśli ktokolwiek zdradził żałuję? Ja wiem że ludzie mogą tego  nie zobaczyć. Ale z tego co napisano... Widać że chłop żałuję. Dajcie mu ostatnią szansę. Powtórzy się. To koniec. Będzie widać że nie jest taki jaki ja myślę. Jeśli się mylę to przepraszam. Według mnie wybaczenie to opcja numer 1

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonim243
2 minuty temu, Gość Anonim243 napisał:

Ale jeśli ktokolwiek zdradził żałuję? Ja wiem że ludzie mogą tego  nie zobaczyć. Ale z tego co napisano... Widać że chłop żałuję. Dajcie mu ostatnią szansę. Powtórzy się. To koniec. Będzie widać że nie jest taki jaki ja myślę. Jeśli się mylę to przepraszam. Według mnie wybaczenie to opcja numer 1

 

Sorka. Doczytałęm Tekst. Zostaw Go ;-; Nie zasługuję..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosciuee

Zdrada to zdrada, jesli maz zdradza żone a ona temu niewinna, powinna sie z nim rozstać tym bardziej że to niejednorazowy numerek, tylko pełen romans, niech ten pożal się boże mąż ...ala na drzewo, a ona niech se znajdzie innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nina
23 minuty temu, Gość Gosciuee napisał:

Zdrada to zdrada, jesli maz zdradza żone a ona temu niewinna, powinna sie z nim rozstać tym bardziej że to niejednorazowy numerek, tylko pełen romans, niech ten pożal się boże mąż ...ala na drzewo, a ona niech se znajdzie innego

pół roku to trwało , on był nią zauroczony to pewne wszyscy to widzieli , jak patrzył za nią , jak się całowali , jak jej w pracy nie było jaki smutny był...

 jak mu to żona wybczyła to jej wspołczuje , szkoda że nie może nic wyjaśnić mojej przyjaciółce , pracujemy razem , widze jak się męczy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Przyjaciółka wiedziała, że facet jest żonaty?

Wiedziała, prawda?

I co nie zdawała sobie sprawy, że on jej kity wciska, bo się z kumplem założył, a teraz się z niej śmieje?

To nich teraz cierpi ta twoja przyjaciółka cichodajka która gziła się po kątach z żonatym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nina
53 minuty temu, Gość Gość napisał:

Przyjaciółka wiedziała, że facet jest żonaty?

Wiedziała, prawda?

I co nie zdawała sobie sprawy, że on jej kity wciska, bo się z kumplem założył, a teraz się z niej śmieje?

To nich teraz cierpi ta twoja przyjaciółka cichodajkała mu do końca a która gziła się po kątach z żonatym.

wiedziała ! ale nie spała z nim , były pocałunki , przytualnie , pieszczoty ale nic więcej , sama mówiła że nie raz chciała ale miała jakąś bariere nie ufała mu do końca i jak widać słusznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 godziny temu, Gość Nina napisał:

moja przyjacioła spotykała się z żonatym on miał żonę i dzieci , pół roku mieli sielanki ,

 on nawet mówił że nie ma ochoty na niej co potwierdziła żona bo mówiła że mu nie staje do niej to samo on gadał , i co nagle się wraca do żony??

 jak można byc takim zakłamanym?

ale ty prymitywna jesteś. Czy on kiedykolwiek odszedł od żony, żeby do niej wracać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×