Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gość

Wiecie co do tej pory bylam zagorzala singielka ale teraz stwierdzam ze lepiej miec meza i rodzine

Polecane posty

Gość Gosc
28 minut temu, Gość Gość napisał:

Akurat faceci zawsze narzekają na brak seksu, po kilku latach małżeństwa. Dziecko nie ma nic do tego. Tylko libido. Większośc kobiet ma małe libido i odczuwają szybsze znudzenie partnerem. Norma. Bezdzietne karierowiczki też czesto odmawiają seksu, tłumacząc sie zmęczeniem. 

Dokladnie. Poza tym facet w wiekszosci ma mniej obowiazkow po pracy. Jesli jest 2 dzieci i obydwoje pracuje zawodowo, to seks jest raz na tydzien 😜 no sorry, taki mamy klimat.

Bo kiedy, jak i gdzie? Jak o 22 marzysz tylko o lozku. A rano od 6 to samo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

W czasach gdy coraz lepiej zarabiamy i jestesmy samowystarczalne po co na sile pchac sie w zwiazek. Naprawe to trzeba przemyslec i nie pakowac sie w relacje z byle jakim.wiejskim burkiem 😉 Jak ktoras sie urabia po lokcie, to zal mi was. Zycie jest za krotkie 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
19 godzin temu, Gość Gosc napisał:

Dokladnie. Poza tym facet w wiekszosci ma mniej obowiazkow po pracy. Jesli jest 2 dzieci i obydwoje pracuje zawodowo, to seks jest raz na tydzien 😜 no sorry, taki mamy klimat.

Bo kiedy, jak i gdzie? Jak o 22 marzysz tylko o lozku. A rano od 6 to samo...

No niestety tak to wyglada. Dlatego nie rozumiem ziania nienawiscia w stosunku do niepracujacych kobiet. Nawet jak para ma dziecko, a facet zarabia na tyle duzo, ze jest w stanie utrzymac rodzine, a zona moze zajac sie domem, to mysle, ze taki gosc ma seks czesciej niz maz pracujacej zony, niewazne czy matki czy bezdzietnej. Praca wyczerpuje, stresuje, narzuca pewien rytm dnia. Na pewno milej jest wrocic do wypoczetej, zadbanej zonki, cieplego obiadu, niz do zestresowanej "kobiety sukcesu", ktora rozmysla o bledzie, jaki popelnila w pracy 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Po prostu mi sie odmienilo bo zakochalam sie w facecie ktory jeszcze o tym nie wiem. Chcialabym byc z nim. Nie chce juz byc sama ilez mozna tyle lat. Singielstwo meczy. On by dostal ja bym sie miala do kogo przytulic. Nie chce mi sie juz udawac jak to mi dobrze samej i jaka to jestem zaradna singielka 😣 chcialabym miec oparcie w tym facecie ktorego wybralo serce. Juz nawet nie patrze na rzeczy materialne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lala
Dnia 29.09.2019 o 10:41, Gość Gość napisał:

Z obserwacji widze ze to kobiety uszczesliwia . Nie musi byc od razu 5 dzieci maz i zona wspolny dom wydatki plany to tez rodzina. Bylam przecieniczka slubow i malzenstw wielka ale widze ze singielka to przegrana kobieta.

Kij ma dwa końce. Czasem dobrze być singielką niż związać sie z byle kim pod presją czyjąś albo presją wieku.Bo szybko trzeba wyjść za mąż aby nie być nazywaną starą panną, a bo dziecko szybko trzeba spłodzić bo potem może byc za późno, szybko przed 30 tką najlepiej.BZDURA! Można w młodym wieku wyjść za mąż a to małżeństwo moze okazać się udręką, i nawet posiadanie dzieci nie pomoże...gdy z mężem nie dogadasz się i będziecie mieli inne spojrzenie na świat i życie, a w szczególności związek . Ludzie pod presją właśnie wyżej wymienionych powodów robią duży błąd samym sobie. Teraz trudno znależć odpowiedniego faceta, naprawdę trzeba mieć sporo szczęścia i być dobrym obserwatorem, nie bagatelizować sygnałów niepokojących. Bo nie bedzie tak że coś ciągle tolerujesz , coś ci przeszkadza ale mówisz "oj tam, jakoś się ułoży, on się zmieni po ślubie" NiIestety nie zmieni się, mało tego...wady z wiekiem wyostrzają się, jeśli człowiek nie chce nad sobą pracować. Dlatego lepiej poczekać na tego odpowiedniego bez względu na to czy ma się 30 czy 40 lat niż pod presją czasu robić sobie kuku. A małżeństwo to też instytucja, cały czas inwestujesz, musisz pracować nad tym aby nie wpadło to w rutynę, znudzenie.I ty i on,  rozmawiać, dbać o siebie, ufać sobie, wspierać się. Naprawdę uwierzcie mi, niby proste sprawy ale w rzeczywistości niewielu jest tak mądrych facetów aby takie rzeczy zrozumieć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×