Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

SzpUla Tarantula

Polecane posty

Gość gość

Widzę, że wątek połknięty, a chciałam się podzielić refleksją.

Zobaczyłam filmik UP, w którym przedstawia swoją markę, magazyn, ciuchy itd.

W trakcie oglądania - kiedy wielokrotnie podkreślała - jaka to przyjazna naturze marka, bo nie pakuje swoich ciuchów w torebki foliowe (zamawiałam na Zalando i w wielu innych sklepach i jakoś żadne nie przychodziły w workach foliowych), że po pakowaniu zostaje pasek z klejem z koperty, eko, sreko, bio, organic i w ogóle - takie eko, że normalnie z każdą zapakowaną przesyłką wyrasta pięć drzew, w Afryce przybywają 3 studnie pełne wody, a dziura ozonowa zmniejsza swoją średnicę o 5 kilometrów - więc w trakcie oglądania śmiechłam gromko. Aż psa wystraszyłam.

Świat zalewa ocean... ubrań. Szm.at, ciuchów, dodatków. Świat jest pełen ubrań i jeśli ktoś myśli, że będzie produkował kolejne, ale nie będzie ich pakował w woreczki, to jest przyjazny środowisku, to się GRUBO MYLI!

I nie chodzi o to, że ciuchy są eko produkcji itd. Ale są szyte z udziałem prądu, wykorzystuje się wodę i generuje kolejne tony szm.atowych śmieci!

Jeśli już pie.przysz o ekologii, promuj second handy, odzyskiwanie ciuchów, nadawanie im drugiego życia (torby, dywaniki, legowiska dla psów w schroniskach, wszelkie di ej łaje, metamorfozy ciuchów, stylizacje wintage).

A durne fanki piejo w komentarzach: ach, jak to cudownie, ach jak bosko, ach jak eko, warto wydać więcej, ale wspierać polską ekologiczną firmę itd.

RZYGAM! Nie cierpię hipokryzji. Sama nie jestem maniaczką eko, ale z zasady nie cierpię hipokrytów, którzy dla zarobku będą smarować po uszach masłem ekologicznej ściemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×