Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Paola_894555

Dlaczego on mnie nie docenia

Polecane posty

Gość Paola_894555

Mam w pracy takiego kolegę, z tego co mówią, był zawsze sam a jest już pod trzydziestkę. Wyszłam z inicjatywą i zaprosiłam go na kawę do pobliskiej kawiarni. On do mnie: sorry, ale jesteś nie w moim typie. Na to moja koleżanka, która to widziała, powiedziała mu dosadnie, że powinien docenić to, że zrobiłam pierwszy krok, że nie docenia mojego wnętrza. A on na to: "doceniam, ale na odległość". Po czym dodał: "niech będzie szczęśliwa, ale nie moim kosztem". Dlaczego fceci tacy są? Chce mi się płakać:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Moim zdaniem nie potrzebie kolezanka sie wtracila. On poczul sie zaatakowany dlatego mogl tak zareagowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieta

Olej śmiecia. Najwidoczniej nie jest nic wart. I nie dlatego, że mu sie nie podobasz, bo każdy ma swoje preferencje, ale dlatego ze cie ponizyl i upokorzyl. Cham i burak i tyle.Niech się masturbuje do śmierci, jego problem 🙂 a koleżanka chciała złagodzić sytuację jakoś. Nic złego nie zrobiła jak na moje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona 50

Może ładnie nie postąpił ,to fakt ,ale ma się umówić bo Ty tak chcesz ? On nie chce i tyle . Nie da się nikogo zmuszać .Ma Cie docenić ??? Tylko ...za co ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kusiciel

Przynajmniej pozory by zachował, przeleciał cię i powiedział że potraktował to jako niezobowiązujący seks. Ja tak bym postąpił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Po dupie miał cie całować? Może jest sam bo tak chce a tobie się wydawało że mu łaskę zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
55 minut temu, Gość Paola_894555 napisał:

Mam w pracy takiego kolegę, z tego co mówią, był zawsze sam a jest już pod trzydziestkę. Wyszłam z inicjatywą i zaprosiłam go na kawę do pobliskiej kawiarni. On do mnie: sorry, ale jesteś nie w moim typie. Na to moja koleżanka, która to widziała, powiedziała mu dosadnie, że powinien docenić to, że zrobiłam pierwszy krok, że nie docenia mojego wnętrza. A on na to: "doceniam, ale na odległość". Po czym dodał: "niech będzie szczęśliwa, ale nie moim kosztem". Dlaczego fceci tacy są? Chce mi się płakać:(

I masz odpowiedź czemu jest sam od zawsze. Olej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×