Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość odmieniec

totalna pustka

Polecane posty

Gość odmieniec

czuję totalną pustkę, czuję, że jestem na tym świecie sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Nie jesteś sam, jest przy Tobie Bóg i  Anioł Stróż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna

Tak,ale człowiek potrzebuje miłości i bliskości drugiego człowieka,dlatego każdy ma na świecie gdzieś tę drugą połowę i kiedyś ją w zyciu spotyka,od niego zależy czy ją chce przyjmie ,czy zlekceważy i pozwoli odejść w poczuciu winy że jest niechcianą,skazując tym samym siebie i ją na samotność i cierpienie duszy,to są katusze. W kazdym wieku taką połówkę można spotkać,czasem oboje są po przejściach z bagażem, wystarczy jedno spojrzenie i wiesz że to ona,że ją skądś znasz,czujesz i te oczy ktore patrzą tak jakby w dusze naszą i to miłe ciepło. ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna

Też nie wierzyłam, dostałam od Bozi pstryczka w nos . Może jeszcze młody jesteś, poczekaj. Poczytaj w Internecie artykuły o BLIZNIACZYM PLOMIENIU,szukaj,dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odmieniec
12 minut temu, Gość Justyna napisał:

Też nie wierzyłam, dostałam od Bozi pstryczka w nos . Może jeszcze młody jesteś, poczekaj. Poczytaj w Internecie artykuły o BLIZNIACZYM PLOMIENIU,szukaj,dobranoc

Spotkałem kogoś kto był dla mnie wszystkim... nie jestem młody... nie wierzę w to, że będę kiedykolwiek szczęśliwy... nawet uczucie było dla mnie destrukcyjne w swoich skutkach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ja po bardzo ciężkim rozstaniu. Wyje dzień i noc. Nie umiem sobie życia poukładać. Straciłam pracę bo nie mogłam pracować ryczac bez przerwy. I jestem teraz na lekach. I nie widzę dla siebie już światła w tunelu. Wqlczylqm miesiacami. Ale jedna kochanka obiecywanie że on się zmieni. Druga kochanka i znów obietnice że to ostatni raz. I tak było ciągle. Kochanki a potem przeprosiny. I że on się zmienił. Ludzie się nie zmieniają. Zniszczył mnie swoimi oszustwami. Życie stracilo dla mnie sens. Nikt mi nie pomoże. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
Przed chwilą, Gość Gość napisał:

Ja po bardzo ciężkim rozstaniu. Wyje dzień i noc. Nie umiem sobie życia poukładać. Straciłam pracę bo nie mogłam pracować ryczac bez przerwy. I jestem teraz na lekach. I nie widzę dla siebie już światła w tunelu. Wqlczylqm miesiacami. Ale jedna kochanka obiecywanie że on się zmieni. Druga kochanka i znów obietnice że to ostatni raz. I tak było ciągle. Kochanki a potem przeprosiny. I że on się zmienił. Ludzie się nie zmieniają. Zniszczył mnie swoimi oszustwami. Życie stracilo dla mnie sens. Nikt mi nie pomoże. 

🤣

abo jestes komediantką, albo facetem ktoremu sie nudzi 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sama i tylko sama

Ja mam inna sytuacje mąż choleryk wpada w złość rzuca wyzwiskami i mnie tym rani, sama chciałabym odejść ale z dwójka dzieci tez trudno..i w tym wszystkim jestem tez sama co prawda dzieci kocham nad życie ale czasami tez chciałabym usłyszeć miłe słowo..wielu teraz samotnych ludzi tak naprawdę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotna
40 minut temu, Gość odmieniec napisał:

Spotkałem kogoś kto był dla mnie wszystkim... nie jestem młody... nie wierzę w to, że będę kiedykolwiek szczęśliwy... nawet uczucie było dla mnie destrukcyjne w swoich skutkach. 

Widocznie nie potrafisz jej docenić, szanować i kochać. O kobietę trzeba dbać bo jeśli ona nie czuje tej miłości, troski to znaczy , że z Tobą coś nie tak. Miłość trzeba pielęgnować a Wam facetom się wydaje, że jak już kobietę zdobędziecie to można spocząć na laurach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15 minut temu, Gość gosc napisał:

🤣

abo jestes komediantką, albo facetem ktoremu sie nudzi 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

 

Myślę że zycie sprawi iż ten uśmieszek jeszcze ci zejdzie z twarzy. 

15 minut temu, Gość Sama i tylko sama napisał:

Ja mam inna sytuacje mąż choleryk wpada w złość rzuca wyzwiskami i mnie tym rani, sama chciałabym odejść ale z dwójka dzieci tez trudno..i w tym wszystkim jestem tez sama co prawda dzieci kocham nad życie ale czasami tez chciałabym usłyszeć miłe słowo..wielu teraz samotnych ludzi tak naprawdę 

Ja w związku też czułam się sama. Nierozunmiana, niedoceniana, byłam wyzywana, oskarżana o rzeczy których nie zrobiłam, wykorzystywana seksualnie. A na koncu mnie przed wszystkimi osmieszyl, upodlil i długo zatruwal mi życie, mscil się za nic, pomawial moja rodzinę. Tacy są faceci. Zero honoru, zero zasad. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
50 minut temu, Gość odmieniec napisał:

Spotkałem kogoś kto był dla mnie wszystkim... nie jestem młody... nie wierzę w to, że będę kiedykolwiek szczęśliwy... nawet uczucie było dla mnie destrukcyjne w swoich skutkach. 

Ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotna

Każdy człowiek pragnie miłości i akceptacji, szacunku i zrozumienia i spokojnych rozmów. Jeśli czegoś z wymienionych brak to związek nie ma szans przetrwania. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odmieniec
12 godzin temu, Gość samotna napisał:

Widocznie nie potrafisz jej docenić, szanować i kochać. O kobietę trzeba dbać bo jeśli ona nie czuje tej miłości, troski to znaczy , że z Tobą coś nie tak. Miłość trzeba pielęgnować a Wam facetom się wydaje, że jak już kobietę zdobędziecie to można spocząć na laurach.

Nie jesteśmy razem. Nigdy nie byliśmy... to, że Ją spotkałem wcale nie oznacza, że byliśmy ze sobą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odmieniec
12 godzin temu, Gość Gosc napisał:

Ile masz lat?

38

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odmieniec
27 minut temu, SlodkaPaskuda napisał:

Ale dlaczego czujesz się taki sam? Czy coś się stało?

Od dawna tak mam, ale wraz z wiekiem to uczucie się nasila. Im starszy jestem, im więcej wiem, tym bardziej czuje się osamotniony w swym życiu. Zawsze byłem typem samotnika, marzyciela, który trzyma się od ludzi na dystans. Do tego doszło kilka przygód związanych z dorosłym życiem i nieszczęśliwa miłość. W grę wchodzi także swego rodzaju nadwrażliwość, nerwica, zaburzenia... Taki koktajl w jednym człowieku, który ktoś czasami wstrząśnie. Nie rozumiem otaczającej mnie rzeczywistości, ludzi... nie potrafię zaakceptować tego co mnie otacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
2 minuty temu, Gość odmieniec napisał:

Od dawna tak mam, ale wraz z wiekiem to uczucie się nasila. Im starszy jestem, im więcej wiem, tym bardziej czuje się osamotniony w swym życiu. Zawsze byłem typem samotnika, marzyciela, który trzyma się od ludzi na dystans. Do tego doszło kilka przygód związanych z dorosłym życiem i nieszczęśliwa miłość. W grę wchodzi także swego rodzaju nadwrażliwość, nerwica, zaburzenia... Taki koktajl w jednym człowieku, który ktoś czasami wstrząśnie. Nie rozumiem otaczającej mnie rzeczywistości, ludzi... nie potrafię zaakceptować tego co mnie otacza.

Przecież masz ludzi którzy Cię kochają..twoich bliskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odmieniec
11 minut temu, Gość gosc napisał:

Przecież masz ludzi którzy Cię kochają..twoich bliskich

Nie czuję tego... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 minutę temu, Gość odmieniec napisał:

Nie czuję tego... 

Dlaczego mnie wyzywałes? Dlaczego mnie obrażałes? Na tyle gorzkich słów nie zasłużyłam. Nie na aż tyle. Na rewanż owszem ale nie na tyle....

Izolujesz się od bliskich? Zamknąłeś się na nich?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odmieniec
10 godzin temu, Gość Gosc napisał:

Dlaczego mnie wyzywałes? Dlaczego mnie obrażałes? Na tyle gorzkich słów nie zasłużyłam. Nie na aż tyle. Na rewanż owszem ale nie na tyle....

Izolujesz się od bliskich? Zamknąłeś się na nich?

 

Swoje urojenia zostaw dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×