Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Gosc

Czy bezdzietne pary przez większość życia żyją jak pary studentów?

Polecane posty

Gość Gosc

Czyli, ze zakmują się tylko pracą i miłym spędzaniem wolnego czasu sami ze sobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bezdzietne pary, bez formalnego związku czyli WIADERKOWCY tak właśnie żyją. Chodzą za rączkę, uśmiechają się do siebie i opiekują się kotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 minuty temu, Koczownik napisał:

Bezdzietne pary, bez formalnego związku czyli WIADERKOWCY tak właśnie żyją. Chodzą za rączkę, uśmiechają się do siebie i opiekują się kotem.

No to chyba idealne życie, nie? :)

A od czego pochodzi okreslenie „wiaderkowcy”?

A jeśli bezdzietna para jest związana formalnie to żyje inaczej niż oni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaa

Ciekawe pytanie, ale to chyba zależy od tego jaką mają pracę, hobby i tak dalej. Ja planuję dużo podróżować, póki nie mam dziecka, bo potem trudniej o wyjazd do np Indii na 2 tygodnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania
1 godzinę temu, Gość Gosc napisał:

Czyli, ze zakmują się tylko pracą i miłym spędzaniem wolnego czasu sami ze sobą?

no bo mogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość serene

A po co tak naprawde komu dziecko?? Tylko egoisci przywoluja na ten brudny, okrutny swiat nowe zycia. Dziecko nie jest obowiazkowe w zyciu. Ja tam wole spokojnie spedzac czas z mezem zamiast martwic sie czy dzieciak mi w zle towarzystwo nie wpadnie albo czy w przyszlosci bedzie miec dobra prace. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
13 godzin temu, Gość Ania napisał:

no bo mogą.

A kto im broni dalej tak zyc i nadal nie miec dzieci?🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZuzKa

Chodzi sie do pracy, a po pracy robi sie co chce. Sprzatac domu nie trzeba, bo stac na sprzataczke. Gotowac nie trzeba (chyba ze sie chce) bo stac na restauracje i gotowe zarcie. Wakacje sie wybiera tam gdzie sie chce pojechac I co zobatrzyc, a nie na co cie stac😁. Nie trzeba chodzic po wyprzedazach zeby troche oszczedzic. W weekendy dpi sie do 11, a w nocy siedzi przy winie z innymi bezdzietnymi parami do 2 nad ranem. Chodzi sie do teatru , opery i filcharmoni. Jedzie do Paryza na weekend bo jest fajna wystawa. Pozdrawiam malzenstwa z babelkami😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaskoczenie
26 minut temu, Gość ZuzKa napisał:

Chodzi sie do pracy, a po pracy robi sie co chce. Sprzatac domu nie trzeba, bo stac na sprzataczke. Gotowac nie trzeba (chyba ze sie chce) bo stac na restauracje i gotowe zarcie. Wakacje sie wybiera tam gdzie sie chce pojechac I co zobatrzyc, a nie na co cie stac😁. Nie trzeba chodzic po wyprzedazach zeby troche oszczedzic. W weekendy dpi sie do 11, a w nocy siedzi przy winie z innymi bezdzietnymi parami do 2 nad ranem. Chodzi sie do teatru , opery i filcharmoni. Jedzie do Paryza na weekend bo jest fajna wystawa. Pozdrawiam malzenstwa z babelkami😁

Ale ty glupia jestes, akurat bym sie tlukla do paryza bo jakis szczypior cos wystawil, albo sluchac piania operowego, albo zeby obca baba po domu mi lazila, siedzenie z parami tez nudziarstwo, juz slysze te puste gadki, I ku.wa babelka nie mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZuzKa
2 godziny temu, Gość Zaskoczenie napisał:

Ale ty glupia jestes, akurat bym sie tlukla do paryza bo jakis szczypior cos wystawil, albo sluchac piania operowego, albo zeby obca baba po domu mi lazila, siedzenie z parami tez nudziarstwo, juz slysze te puste gadki, I ku.wa babelka nie mam

Bo ty sie na sztuce nie znasz, a ja tak. Te z babelkami mowia ze jestem snobem. A niech sobie mowia. Zazdrosc ich zrzera bo nawet w pracy latwiej i szybciej dostaje awans, choc niby sa madrzejsze I lepsze studia pokonczyly. Ja az tak ambitna nie jestem, bo kocham sztuke, nie musze miec az takiej wiedzy a i tak zawsze na mnie pada gdy kogos trzeba pchac w gore. Ja moge zawsze zostac godzinke czy dwie po pracy jak naprawde trzeba. Z klijentem pojde na kolacje choc cos w ostatniej chwili wypali. Pojade jak trzeba na koniec swiata bo kontrakt musi byc podpisany wczoraj (lubie, zawsze wyciagne w takich sytuacjach pare ekstra dni hotelowych i pozwiedzam), dzieci mi nie choruja a nastolatki nie uciekaja z domu. I lubie spedzac czas z moimi bezdzietnymi przyjaciolmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Gość ZuzKa napisał: Te z babelkami mowia ze jestem snobem.  X mi tak nawiasem mówiąc nawet bliska rodzina powiedziała 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZuzKa
13 minut temu, Leżaczek napisał:

Ja wolę mieć mało ale nie pracować. Wtedy śpię codziennie do 16. 👌😗 

Jak spie do 16 to mi zycie przecieka miedzy palcami. Nie mowie ze lubie pracowac ale I nie przepracowuje sie zanadto. Pierwsze dwie godzinki pije sie kawe. Potem sie sprawdzi co moji ludzie robia. Potem sie pogada z szefem o celach do osiagniecia. Ciezsza robote mozna zrzucic na mlode zastraszone mamuski, bo sie boja ze ich corpo wyrzuci a jak mi sie podlizuja to je chronie. Nie jest najgorzej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio rozłozyłem sobie 4,5h pracy przy komputerze na dwa tygodnie po 20 minut. To tak w sam raz. Zaraz po kawie po obiedzie 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość repril
20 godzin temu, Gość Gosc napisał:

Czyli, ze zakmują się tylko pracą i miłym spędzaniem wolnego czasu sami ze sobą?

odwala im, tylko ruhanie w pustych łbach i zboczenia z nudów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adieu
4 godziny temu, Gość ZuzKa napisał:

Chodzi sie do pracy, a po pracy robi sie co chce. Sprzatac domu nie trzeba, bo stac na sprzataczke. Gotowac nie trzeba (chyba ze sie chce) bo stac na restauracje i gotowe zarcie. Wakacje sie wybiera tam gdzie sie chce pojechac I co zobatrzyc, a nie na co cie stac😁. Nie trzeba chodzic po wyprzedazach zeby troche oszczedzic. W weekendy dpi sie do 11, a w nocy siedzi przy winie z innymi bezdzietnymi parami do 2 nad ranem. Chodzi sie do teatru , opery i filcharmoni. Jedzie do Paryza na weekend bo jest fajna wystawa. Pozdrawiam malzenstwa z babelkami😁

to wszystko po jakimś czasie się znudzi i co potem? truma i wesołe miasteczko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja muszę kiedyś przejść na dochód z grania. Muszę po prostu nie ma innej opcji. Wszystko inne robie dla pieniędzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korpo-Hüj z Domaniewskiej
36 minut temu, Gość ZuzKa napisał:

Jak spie do 16 to mi zycie przecieka miedzy palcami. Nie mowie ze lubie pracowac ale I nie przepracowuje sie zanadto. Pierwsze dwie godzinki pije sie kawe. Potem sie sprawdzi co moji ludzie robia. Potem sie pogada z szefem o celach do osiagniecia. Ciezsza robote mozna zrzucic na mlode zastraszone mamuski, bo sie boja ze ich corpo wyrzuci a jak mi sie podlizuja to je chronie. Nie jest najgorzej. 

Ty niby masz jakiś swój zespół pracowników w korpo? Z tak kulawą ortografią to nawet na podawaczke kawy sie nie nadajesz, mitomanko & prowokatorko z Pcimia Dolnego 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druk
3 minuty temu, Leżaczek napisał:

Ja muszę kiedyś przejść na dochód z grania. Muszę po prostu nie ma innej opcji. Wszystko inne robie dla pieniędzy. 

Graj i wpíerdalaj wszystko na YT, tępactwo to ogląda godzinami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korpo-Hüj z Domaniewskiej
17 minut temu, Gość adieu napisał:

to wszystko po jakimś czasie się znudzi i co potem? truma i wesołe miasteczko

Spokojnie. To mitomanka. Nie łykaj tak bezrefleksyjnie wszystkiego co jakiś fantasta w internetach wypisuje. 😆

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Gość druk napisał: Graj i wpíerdalaj wszystko na YT, tępactwo to ogląda godzinami X to nie takie proste, trzeba mieć sprzęt do zgrywania i oprogramowanie. Przynajmniej na konsoli. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korpo-Hüj z Domaniewskiej
8 minut temu, Leżaczek napisał:

1 minutę temu, Gość druk napisał: Graj i wpíerdalaj wszystko na YT, tępactwo to ogląda godzinami X to nie takie proste, trzeba mieć sprzęt do zgrywania i oprogramowanie. Przynajmniej na konsoli. 

Weź sie kürwa najlepiej idź i powieś. Wszystko negujesz i wszystko ci nie pasuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gambit
1 minutę temu, Gość Korpo-Hüj z Domaniewskiej napisał:

Weź sie kürwa najlepiej idź i powieś. Wszystko negujesz i wszystko ci nie pasuje. 

tępak z niego, na chlanie wydaje a na sprzęt mu szkoda, pusty łeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Troche tak. Jedyny obowiazek to praca i zwierzaki jak masz jakies :) piekna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Koczownik napisał:

Bezdzietne pary, bez formalnego związku czyli WIADERKOWCY tak właśnie żyją. Chodzą za rączkę, uśmiechają się do siebie i opiekują się kotem.

Wiaderkowcy?Fajne okreslenie😉Jeszcze nie słyszałam

Teraz moda na bezdzietne lambadziary😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×