Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość On1

Dlaczego ślub ma być wyznacznikiem miłości?

Polecane posty

Gość On1

Nie rozumiem zupełnie dlaczego, kobiety uważają że jak facet im się nie oświadczy, to nie traktuje ich poważnie?

 

Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć dlaczego mamy odchodzić od stereotypu kobiety zajmującej się domem i dziećmi, a w tym temacie zostajemy konserwatywni, a raczej zawekowani jak słoje na zimę? 

Ślub nawet historycznie nigdy nie był wyznacznikiem żadnych uczuć tylko umową bardziej handlową. 

Moim zdaniem w dzisiejszych czasach ślub niesie za sobą więcej złego niż dobrego więc dlaczego kobiety wciąż tak na to patrzą?

Podkreślam, że sam ślub wezmę, bo czuje taką potrzebę ale jestem w stanie w  100% zrozumieć ludzi, którzy go nie chcą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KSC

Nie wiem też, księdza zapytaj 😉 ja nie wierzę w spowiedź, albo może dbam o dobro księdza spowiednika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona33

Jestem kobietą, nie chce być żona. Jesteśmy szczęśliwi od 13 lat. Nie jest on nam do szczęścia potrzebny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
19 minut temu, Gość Ona33 napisał:

Jestem kobietą, nie chce być żona. Jesteśmy szczęśliwi od 13 lat. Nie jest on nam do szczęścia potrzebny 

Dziękuje!!!! 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość On1

Jeśli uda nam się spojrzeć na sprawę realnie, a nie przez zakłamane okulary, to okazuje się, że ślub to oddanie władzy w ręce kobiety. Jakbyś świadomie oddawał komuś najsilniejszą broń przeciwko samemu sobie. Nie mogę zrozumieć tego, jak kobiety mogą tego wymagać od mężczyzn? Ja kocham swoją kobietę przez co wcale nie wymagam od niej by się np. ode mnie uzależniła. Mógłbym np. zażądać by przestała pracować bo zarabiam tyle by utrzymać naszą rodzinę bez problemu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że bycie aktywnym na rynku pracy i rozwijanie się jest ważne dlatego nie wymagam tego od niej. Rozumiecie analogię moich myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiss
4 minuty temu, Gość On1 napisał:

Jeśli uda nam się spojrzeć na sprawę realnie, a nie przez zakłamane okulary, to okazuje się, że ślub to oddanie władzy w ręce kobiety. Jakbyś świadomie oddawał komuś najsilniejszą broń przeciwko samemu sobie. Nie mogę zrozumieć tego, jak kobiety mogą tego wymagać od mężczyzn? Ja kocham swoją kobietę przez co wcale nie wymagam od niej by się np. ode mnie uzależniła. Mógłbym np. zażądać by przestała pracować bo zarabiam tyle by utrzymać naszą rodzinę bez problemu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że bycie aktywnym na rynku pracy i rozwijanie się jest ważne dlatego nie wymagam tego od niej. Rozumiecie analogię moich myśli?

Nie, za Chiny. O co chodzi z tą władzą?

Nie masz prawa wymagać tego nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
6 minut temu, Gość Kiss napisał:

Nie, za Chiny. O co chodzi z tą władzą?

Nie masz prawa wymagać tego nawet.

To jest dokładnie to samo.

Władza- 
Poczytaj sobie o Divorce Rape.

Ale tak z grubsza mogę Ci wymienić. 

W momencie kiedy kobiecie odwala facet nie może po prostu sobie odejść, wziąć rozwód itp. Dlaczego??

- Dzieci idą z matką.
- Alimenty na dzieci.
- Alimenty na byłą żonę.
- Mieszkanie zostaje z kobietą i dziećmi.
- Alimenty są wyliczane na podstawie Twoich możliwości zarobkowych, a nie na podstawie realnych zarobków.

Taki argumentów jest od groma, możesz poczytać. 

 

To znaczy tyle, że po ślubie kobieta jeśli będzie miała ochotę, może po prostu przestać się starać o związek, może źle traktować faceta itp. ale w związku z powyższym facet i tka będzie musiał z nią być, aż ona nie odjedzie sama, co też jest niekorzystne. BO czy ona czy on odchodzi wszystko wygląda tak samo. 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vanessa

W obecnych czasach ślub jest chyba potrzebny tylko katolikom praktykującym. Dla nich małżeństwo to decyzja o byciu razem na zawsze, zapewnienie wierności, wsparcie duchowe no i oczywiście wychowanie dzieci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość święta
7 minut temu, Gość Vanessa napisał:

W obecnych czasach ślub jest chyba potrzebny tylko katolikom praktykującym. Dla nich małżeństwo to decyzja o byciu razem na zawsze, zapewnienie wierności, wsparcie duchowe no i oczywiście wychowanie dzieci. 

przede wszystkim to licencja na prawilny seks (nie trzeba się spowiadać)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Gość Gosc napisał: - Dzieci idą z matką. - Alimenty na dzieci. - Alimenty na byłą żonę. - Mieszkanie zostaje z kobietą i dziećmi. - Alimenty są wyliczane na podstawie Twoich możliwości zarobkowych, a nie na podstawie realnych zarobków.   X dokładnie oswiadczają się faceci co nie wiedzą o co chodzi w ślubie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona
30 minut temu, Gość Gosc napisał:

To jest dokładnie to samo.

Władza- 
Poczytaj sobie o Divorce Rape.

Ale tak z grubsza mogę Ci wymienić. 

W momencie kiedy kobiecie odwala facet nie może po prostu sobie odejść, wziąć rozwód itp. Dlaczego??

- Dzieci idą z matką.
- Alimenty na dzieci.
- Alimenty na byłą żonę.
- Mieszkanie zostaje z kobietą i dziećmi.
- Alimenty są wyliczane na podstawie Twoich możliwości zarobkowych, a nie na podstawie realnych zarobków.

Taki argumentów jest od groma, możesz poczytać. 

 

 

Jeśli kobiecie odwali to udowodnij jej winę i to Ty możesz żądać alimentów albo walczyć o jej winę dla zasady. Przy jej "odwaleniu" nie będzie to trudne, zabierzesz dowody i tyle, tym samym uchronusz się przed alimentami na nią. 

"Mieszkanie zostaje z kobietą", pierwsze słyszę, jeśli jest Twoje z przed ślubu to ją eksmitujesz jej jej ona musi eksmitowac Ciebie, jeśli wspólne to jedno musi spłacać drugiego.

Alimenty  na dzieci są zawsze i bez ślubu i są należne i słuszne, nawet jak jednemu z partnerów odwali dzieci muszą jeść. Alimenty są wyliczanie na podstawie możliwości bo ludzie często pracują na czarno albo biorą pieniądze pod stołem, a na umowie mają  minimalną, jeśli wykształcony i doświadczony człowiek pracuje teoretycznie na pół etatu za 600 zł to dzieci nie mogą głodować.

Dzieci ida z matką, tu się zgodzę, bo mężczyźni z reguły tego chcą, a wyjątki nie zmieniają świata. My kobiety musiałyśmy walczyć o prawa i wy też musicie, ale póki tylko jeden na stu walczy o dzieci to przyzwyczajenie do orzekania na korzyść natki się nue zmieni, ale i tu ślub nie na nic do rzeczy bo bez ślubu jest tak samo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 minuty temu, Gość Ona napisał:

Jeśli kobiecie odwali to udowodnij jej winę i to Ty możesz żądać alimentów albo walczyć o jej winę dla zasady. Przy jej "odwaleniu" nie będzie to trudne, zabierzesz dowody i tyle, tym samym uchronusz się przed alimentami na nią. 

"Mieszkanie zostaje z kobietą", pierwsze słyszę, jeśli jest Twoje z przed ślubu to ją eksmitujesz jej jej ona musi eksmitowac Ciebie, jeśli wspólne to jedno musi spłacać drugiego.

Alimenty  na dzieci są zawsze i bez ślubu i są należne i słuszne, nawet jak jednemu z partnerów odwali dzieci muszą jeść. Alimenty są wyliczanie na podstawie możliwości bo ludzie często pracują na czarno albo biorą pieniądze pod stołem, a na umowie mają  minimalną, jeśli wykształcony i doświadczony człowiek pracuje teoretycznie na pół etatu za 600 zł to dzieci nie mogą głodować.

Dzieci ida z matką, tu się zgodzę, bo mężczyźni z reguły tego chcą, a wyjątki nie zmieniają świata. My kobiety musiałyśmy walczyć o prawa i wy też musicie, ale póki tylko jeden na stu walczy o dzieci to przyzwyczajenie do orzekania na korzyść natki się nue zmieni, ale i tu ślub nie na nic do rzeczy bo bez ślubu jest tak samo. 

Pokaż mi cuda, gdy facet w sądzie coś udowodnił kobiecie 🙂 Wybacz, ale to bajki i w idealnym świecie takie rzeczy. Na prawdę nie będę tego wszystkiego tłumaczył można o tym poczytać. Chodzi o to, że z każdej strony ślub dla faceta jest pułapką więc dlaczego miałby się w to pakować będąc rozsądnym człowiekiem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

  2 minuty temu, Gość Ona napisał: Jeśli kobiecie odwali to udowodnij jej winę i to Ty możesz żądać alimentów albo walczyć o jej winę dla zasady. Przy jej "odwaleniu" nie będzie to trudne, zabierzesz dowody i tyle, tym samym uchronusz się przed alimentami na nią.  "Mieszkanie zostaje z kobietą", pierwsze słyszę, jeśli jest Twoje z przed ślubu to ją eksmitujesz jej jej ona musi eksmitowac Ciebie, jeśli wspólne to jedno musi spłacać drugiego. Alimenty  na dzieci są zawsze i bez ślubu i są należne i słuszne, nawet jak jednemu z partnerów odwali dzieci muszą jeść. Alimenty są wyliczanie na podstawie możliwości bo ludzie często pracują na czarno albo biorą pieniądze pod stołem, a na umowie mają  minimalną, jeśli wykształcony i doświadczony człowiek pracuje teoretycznie na pół etatu za 600 zł to dzieci nie mogą głodować. Dzieci ida z matką, tu się zgodzę, bo mężczyźni z reguły tego chcą, a wyjątki nie zmieniają świata. My kobiety musiałyśmy walczyć o prawa i wy też musicie, ale póki tylko jeden na stu walczy o dzieci to przyzwyczajenie do orzekania na korzyść natki się nue zmieni, ale i tu ślub nie na nic do rzeczy bo bez ślubu jest tak samo.  X on ma rację ty nie masz. Nie przekonasz leżaczek 👋😔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Gość Gosc napisał: Pokaż mi cuda, gdy facet w sądzie coś udowodnił kobiecie  Wybacz, ale to bajki i w idealnym świecie takie rzeczy. Na prawdę nie będę tego wszystkiego tłumaczył można o tym poczytać. Chodzi o to, że z każdej strony ślub dla faceta jest pułapką więc dlaczego miałby się w to pakować będąc rozsądnym człowiekiem?  X no bajki napisała jak znam życie i mieszkanie zakupione przed ślubem się straci bo kobiety są honorowe i nie wrócą do rodziców. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o to że bąbelki nie mają gdzie mieszkać a on ma możliwości zarobkowe wynająć mieszkanie. Dobry prawnik płacz i nic mnie nie zdziwi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Dla mnie ślub jest ważny bo nie chce być czyjąś kochanką, konkubiną, partnerką  a żoną. Jedyną i na wyłączność, prawnie uznawaną  żoną swojego męża a on moim mężem i nasze ewentualne dzieci są nasze, małżeńskie a nie zrobione na fajerce. Koniec kropka. czy to jest dosadne wyrażenie swoich potrzeb.

Ktoś ma inne zdanie to niech ma, moje jest takie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Leżaczek napisał:

Chodzi o to że bąbelki nie mają gdzie mieszkać a on ma możliwości zarobkowe wynająć mieszkanie. Dobry prawnik płacz i nic mnie nie zdziwi. 

Tylko że te bombelki są też dziećmi chłopa. Jeśli zydzisz na własne dziecko to jesteś frajerem i bardzo dobrze że was oskubuja jak kury. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
13 minut temu, Gość Gosc napisał:

Pokaż mi cuda, gdy facet w sądzie coś udowodnił kobiecie 🙂 Wybacz, ale to bajki i w idealnym świecie takie rzeczy. Na prawdę nie będę tego wszystkiego tłumaczył można o tym poczytać. Chodzi o to, że z każdej strony ślub dla faceta jest pułapką więc dlaczego miałby się w to pakować będąc rozsądnym człowiekiem? 

Zdradę udowodnił, poszukaj w Google, mało tego znajdziesz tam matki pozbawione przez ojców praw rodzicielskich. Jeśli ktoś nie  ma złych zamiarów to strach przed ślubem go nie dotyczy. Poszkodowani są ci co sporo maja za uszami bo muszą się z tego tłumaczyć w sądzie, innych konsekwencji między małżeństwem, a konkubinatem nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Gość Gość napisał: Dla mnie ślub jest ważny bo nie chce być czyjąś kochanką, konkubiną, partnerką  a żoną. Jedyną i na wyłączność, prawnie uznawaną  żoną swojego męża a on moim mężem i nasze ewentualne dzieci są nasze, małżeńskie a nie zrobione na fajerce. Koniec kropka. czy to jest dosadne wyrażenie swoich potrzeb. Ktoś ma inne zdanie to niech ma, moje jest takie. X do 27 może nawet 30 roku życia chciałem być mężem, później dopiero przeczytałem o zagrożeniach finansowych, ba nawet nie da się ich wyłączyć gdyby obie strony chciały. Nie da się zrobić umowy prawnej w której kobieta i facet nigdy siebie nie pozwia o alimenty na siebie czy dzieci. Taka umowa będzie nie ważna prawnie. Czyli teraz mogę stanąć na plaży przed Bogiem i jej przyzec wierność do śmierci ale nie chcę żadnych umów z urzędnikami. Jak za mało to nara. A jak się zdecyduje to podejmuje ryzyko czyli nawet więzienia za nieplacenie alimentów. A jak długi będą to bezdomności czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Gość Gość napisał: Tylko że te bombelki są też dziećmi chłopa. Jeśli zydzisz na własne dziecko to jesteś frajerem i bardzo dobrze że was oskubuja jak kury.  X żeby mieć pewność trzeba zrobić test dns zaraz po urodzeniu bo później już jest problem z tym. Dwa jestem zdania że ta osoba co bierze dziecko powinna utrzymywać, a jak jej nie starcza to znaleźć sobie nowego partnera. A jak oboje nie chcą to dom dziecka. Zresztą nikt ich nie zmusi do wychowania dzieci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
7 minut temu, Leżaczek napisał:

4 minuty temu, Gość Gość napisał: Dla mnie ślub jest ważny bo nie chce być czyjąś kochanką, konkubiną, partnerką  a żoną. Jedyną i na wyłączność, prawnie uznawaną  żoną swojego męża a on moim mężem i nasze ewentualne dzieci są nasze, małżeńskie a nie zrobione na fajerce. Koniec kropka. czy to jest dosadne wyrażenie swoich potrzeb. Ktoś ma inne zdanie to niech ma, moje jest takie. X do 27 może nawet 30 roku życia chciałem być mężem, później dopiero przeczytałem o zagrożeniach finansowych, ba nawet nie da się ich wyłączyć gdyby obie strony chciały. Nie da się zrobić umowy prawnej w której kobieta i facet nigdy siebie nie pozwia o alimenty na siebie czy dzieci. Taka umowa będzie nie ważna prawnie. Czyli teraz mogę stanąć na plaży przed Bogiem i jej przyzec wierność do śmierci ale nie chcę żadnych umów z urzędnikami. Jak za mało to nara. A jak się zdecyduje to podejmuje ryzyko czyli nawet więzienia za nieplacenie alimentów. A jak długi będą to bezdomności czas.

Oto przykład życia w wolnym związku, 4 dzieci każde z innym partnerem a następnie zabójstwo własnego dziecka przez mamusię.

Zero wzorców., b.z.y.k.a.n.i.e. każdego , który się nawinie, zrobienie 4 dzieci i życie z zasiłku a gdy nie pasi, szukanie kolejnego frajera na następne dziecko. Gdzie są ojcowie biologiczni tych dzieci? Czyżby wszyscy NN?

 

https://gazetawroclawska.pl/wroclaw-matka-probowala-zabic-miesiecznego-synka-cos-we-mnie-wstapilo/ar/c1-14641557

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wolny związku nie znaczy to że nie trzeba wybrać mądrze, tutaj ktoś napisał że są razem kilkanaście lat. Nie brać łobuza tylko honorowego samca. Umowy do tego nie potrzebne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Alimenty są zasądzone po rozwodzie i nie w każdej sytuacji. Gdy orzeczona zostanie  wyłączna wina małżonka, co jest bardzo ciężko udowodnić, płacisz alimenty na ex. ex-a gdy tylko ty rozwalisz małżeństw( zdrada, nieróbstwo, alkoholizm, nie łożenie na rodzinę, hazard, marnotrawienie majątku wspólnego itp.). Jednak płacisz, gdy żona, mąż tego zażąda. Gdy nie żąda alimentów, mimo że jesteś wyłącznie winny rozpadu małżeństwa to alimentów nie ma. Gdy Sąd orzeknie, że oby dwoje małżonkowie są winni rozpadu pożycia małżeńskiego to alimentów można żądać od ex małżonka tylko wówczas gdy jesteś w niedostatku( czytaj ubóstwo)

I wielkie halo jak to zła kobieta zażądała alimentów, jak niewierny mąż ją np. zdradził, porzucił i wymienił na nowszy model a ona zrezygnowała lata temu z pracy zawodowej by wychować troje dzieci, wspierać męża, który np. zrobił 2 specjalizacje medyczne i ogląda się za spódniczkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
11 minut temu, Leżaczek napisał:

Wolny związku nie znaczy to że nie trzeba wybrać mądrze, tutaj ktoś napisał że są razem kilkanaście lat. Nie brać łobuza tylko honorowego samca. Umowy do tego nie potrzebne. 

A gdzie ci honorowi samce egzystują? Słowo honor dla  ludzi to dziś - abstrakcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Gość Gość napisał: ex-a gdy tylko ty rozwalisz małżeństw( zdrada, nieróbstwo, alkoholizm, nie łożenie na rodzinę, hazard, marnotrawienie majątku wspólnego itp.).  X ja już mam prawie połowę tych wad więc alimenty są pewne nie dziękuję 👋😔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Gość Gość napisał: A gdzie ci honorowi samce egzystują? Słowo honor dla  ludzi to dziś - abstrakcja. X może nie potrzebujesz chłopa a bankomatu 🏧? 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Gość Gość napisał: Alimenty są zasądzone po rozwodzie i nie w każdej sytuacji. Gdy orzeczona zostanie  wyłączna wina małżonka,  X i ten prawny język brrrr 👋😖

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×