Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Witam, czy któraś z Was miała podobnie? 

W zeszłym roku stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy, a nie dawno też insulinooporność. W między czasie dowiedziałam się, że mam torbiele na jajnikach i że jedna najprawdopodobniej mi pękła, ponieważ w macicy był płyn. Po miesiącu od tego wydarzenia byłam u innego ginekologa, który stwierdził, że mam zespół policystycznych jajników i, że żadnych torbieli nie widzi. 

Jeszcze wcześniej jeden ginekolog powiedział, że wygląda na to, że nigdy nie miałam owulacji. W związku z tym, że chciałam zacząć przyjmować lek na insulinooporność, a nie jest on wskazany w ciąży, zrobiłam test, ponieważ zdarzył się stosunek bez zabezpieczenia. Byłam pewna, że nic nie wyjdzie, a 3 testy wyszły pozytywne, 6 dni spóźnia mi się miesiączka, jednak miewam kilka razy na dzień silne bóle, takie skurcze w podbrzuszu jak przy miesiączce. Zrobiłam również badanie krwi i wyniki wyglądają tak: TSH 2,9, Ft3 4,03, Ft4 0,74,  Beta-HCG 1719,0.

Teraz mam mętlik, ponieważ łącznie czterech lekarzy mówiło, że na chwilę obecną szansę na ciąże są znikome, nie rozpoczęłam jeszcze leczenia w tym kierunku, ginekologa mam dopiero 20.02. Co o tym sądzicie, może zna ktoś podobny przypadek? Bardzo mnie to martwi 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×